Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziwne zagranie laski po bzykaniu nie daje mi spokoju...:/

28 posts / 0 new
Ostatni
Lukas
Nieobecny

Dołączył: 2008-11-05
Punkty pomocy: 1
Dziwne zagranie laski po bzykaniu nie daje mi spokoju...:/

Witam.
A więc w połowie lata zacząłem się spotykać z pewną 17 letnią dziewczyną. Miała tylko jednego partnera seksualnego któremu dała niemal po roku... Jej podejście było takie iż nie chciała się pakować w związki, to też nasze spotkania były dość rzadkie i luźne. Była straszną cnotką ale z lizaniem nie było problemu na pierwszym spotkaniu po 2 godz zassaliśmy się namiętnie:P Generalnie świetnie czuliśmy się w swoim towarzystwie, może nie jest ona super żyleta jak z pornola, jednak wydawała się bardzo sympatyczna i fakt kręciło mnie to. Na trzecim spotkaniu odkryłem jej górną część, pieszczoty lizanie całowanie piersi. Na to ona "co ty ze mną robisz, nikomu bym na to nie pozwoliła". Jednak cipki nie dała sobie pomarać:/ Na około 5 spotkaniu zaprosiłem ją do domu na film niestety tylko na filmie się skończyło... Już myślałem żeby dać sobie spokój skoro była taką cnotnicą niewydymicą... Aż kiedyś jakoś po 1,5 miesiąca ustawiliśmy się na spacerek. Podjechałem po nią pojechaliśmy pod pewien most i pogaduchy w samochodzie się zaczęły, lizanko i to wszystko. Aż tu nagle z jej ust usłyszałem coś w rodzaju: "Mam ochotę na coś czego byś się po mnie nie spodziewał" Był to dla mnie niewątpliwie ogromny szok bo zawsze się upierała że nie ma żadnych potrzeb seksualnych.
No to wiadomo kluczyki do stacyjki 1 2 3 i jazda do lasu:D Miejscówka ogarnięta przesiadka na tył i szybka akcja. Byłem w szoku że ona tak łatwo się daje. Po całej sprawie jeszcze zabawna sytuacja z zaginięciem jej majtek, oczywiście papierosek i tekst z moich ust: jak ochłoniesz pewnie pomyślisz co ja kurwa zrobiłam, na co uśmiechnęła się. Odwózka do chaty szybka relacja najlepszemu kumplowi i dzień ciszy. Napisałem smsa co tam słychać na co brak odpowiedzi... Myślę sobie o co kaman i na drugi dzień dostaję eske że u niej jest źle i nie ma szans żeby mi powiedziała o co chodzi. Nie wnikałem w to tylko napisałem że cokolwiek by się działo będzie dobrze... Zaproponowałem spotkanie na co wykręciła się nauką, zaproponowałem żeby zrobiła sobie wagary na co wcześniej była bardzo chętna i nic nie ma ochoty... Zważywszy na fakt że świetnie się wcześniej dogadywaliśmy zacząłem się martwić. Napisałem eske co jest bo się martwię na co ona: "gdybym ci nawet powiedziała to i tak nie zrozumiesz". Odpisałem że widocznie po ostatniej przygodzie chce zakończyć znajomość, na co ona: "Lepiej będzie dla niej jak ją zakończymy". Diametralna zmiana podejścia z jej strony z dnia na dzień:/ Ale jeszcze był powód do spotkania bo musiała mi oddać filmy. Na początku chciała przekazać mi je przez inną osobę na co ja że za godz po nie podjadę. Przyjechałem czekam patrze idzie. Daje mi te filmy a wzrok cały czas wbity w ziemię. Mówię spójrz się chociaż na mnie. Podniosła na moment wzrok i kamienną twarz rozjaśnij delikatny stłumiony uśmiech. Odwróciła się i odeszła bez słowa. Powiedziałem narazie być może do kiedyś tam na co odwróciła się i pokiwała przecząco głową.
Tak wyglądała cała historia. Ale chodzi mi o to że nie daje mi spokoju jej nagła zmiana stosunku. I tu moje pytanie do znawców kobiet: Cóż to za wielka sprawa zrodziła się w jej umyśle, której jak to stwierdziła "i tak nie zrozumiem"? Trochę zawróciła mi tym gitarę i jakoś nie mogę się domyśleć i na dobrą sprawę już trochę za dużo o tym myślę...
Dzięki za doczytanie do końca mojej historii i z góry dziękuję za sensowne wypowiedzi:)

Lukas
Nieobecny

Dołączył: 2008-11-05
Punkty pomocy: 1

nieznajoma11.42

dzięki za opinie:D

Lukas
Nieobecny

Dołączył: 2008-11-05
Punkty pomocy: 1

a jeszcze jedno czy istnieje jakis sposób żeby nie tracić z nią kontaktu i nadal sie z nią spotykać? jak myślicie? jakoś ją jeszcze podejść:D

Lukas
Nieobecny

Dołączył: 2008-11-05
Punkty pomocy: 1

To był jej pierwszy chłopak. Ich związek opierał sie na gadaniu itp. przez prawie rok, w sylwestra ją rozdziewiczył i niedługo po tym się rozstali. Laska wydaje sie w miarę ułożona jak na swój wiek ateistka z zasadami i jak to mówiła niezłe branie ma. Rozgadana i otwarta do ludzi. Rodzice po rozwodzie ojciec ćpun którego nienawidzi jeśli to ma jakieś znaczenie.

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

A kto Ci powie, że nie ma dobrego brania:P Widać, może sfera intymna dla niej działa negatywnie, skoro najpierw rozstała się z tamtym, teraz po jednym razie rozstaje się z tobą? Ateistka z zasadami mówisz... Tylko jakie te zasady są? Głośno szczekane, czy właściwie przestrzegane? Pozatym, zasady są po to, żeby je jebać. Oby to nie były Twoje zasady. Pozdrawiam

Lukas
Nieobecny

Dołączył: 2008-11-05
Punkty pomocy: 1

Dokładnie jej powiedziałem że zasady są po to żeby je łamać:D

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Tylko nie mów jej tego i następnej kobiecie o swoich zasadach:D kobiety kochają facetów z zasadami:) ale jak pewne zasady po cichu dla kogoś, komu na Tobie zależy złamiesz, myślę, że będzie pod wrażeniem. Aczkolwiek, jak we wszystkim (a przedewszystkim w piciu:D) umiar!

Lukas
Nieobecny

Dołączył: 2008-11-05
Punkty pomocy: 1

Spoko przeczytałem dokładnie wszystkie lekcje:) czaje baje z zasadami:P

Mi88-21
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 33

Jakikolwiek kontakt z nią to Twoja strata czasu i nie wiem po co tak do tego dążysz gdy w około tyle kobiet. Na moje to ochotę miała, nikogo pod ręką nie było albo jakiś dzień gorszy... możemy tylko gdybać Tongue

W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw

Lukas
Nieobecny

Dołączył: 2008-11-05
Punkty pomocy: 1

Generalnie chciałbym jej powiedzieć, że wiem o co jej chodzi i ją zagiąć:D Pokazać że niekoniecznie nie rozumiem o co biega...

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

To zaczniesz myśleć jak baba, staniesz się jej przyjaciółką z fiutem, od czasu do czasu bzykniecie się, potem zostawi Cię z gołym chujem, a Ty będziesz zakładał następne tematy:D Pokaż, że masz jaja, miej wyjebane, a będzie Ci dane:) Nie ta, to następna, tak?

Lukas
Nieobecny

Dołączył: 2008-11-05
Punkty pomocy: 1

Ostro powiedziane:) Ale z jednej strony mam niedosyt po numerku w aucie i chętnie bym sprawdził ją w łóżku z drugiej strony sympatyczna z niej dziewucha i szkoda mi troche tej znajomości:/

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Inne też mają mistrzu Wink wiem, że jak zobaczy się cipkę to głowa głupieje, ale tych cipek jest naprawdę dużo. Rozumiem, jakbyś był z nią od roku i coś tam się zjebało, ale tak naprawdę znasz ją bardziej przez pryzmat swoich wyobrażeń, niż prawdę jaka ona jest Wink

Lukas
Nieobecny

Dołączył: 2008-11-05
Punkty pomocy: 1

I tu jest zonk bo w aucie było ciemno i nie za wiele widziałem:P Zerwe kontakt i odezwe sie do niej za miesiąc może znowu bedzie miała ochotę:)

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

jak bedzie miala ochote, to sama sie odezwie, po zerwaniu kontaktu kochany;)

Lukas
Nieobecny

Dołączył: 2008-11-05
Punkty pomocy: 1

Jak to się mówi czas pokaże:D

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

A no iz takiej opcji wykluczyc sie nie da:) zrobiles dobry wywiad ?

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

dokladnie zgadzam sie z przedmowca;) dlatego raczej daj sobie spokoj i na drugi raz mysl glowa na gorze, a nie na dole, jesli zalezy Ci na lasce ;p

Włodi
Nieobecny
Wiek: 22

Dołączył: 2010-06-02
Punkty pomocy: -4

A moim zdaniem Twoim błędem było to, że następnego dnia w ogóle się do niej nie odezwałeś.
Skoro Ci się już oddała, to następnego dnia trzeba było ją za to wynagrodzić, a nie karać brakiem odzewu.

krystek
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-03
Punkty pomocy: 0

Jak na moje oko to ona rżnie się ostro i tylko kurwa notuje, który jakiego miał i ile potencjalnie będzie z niego pożytku w przyszłości.
Nie zdziwię się jak napiszesz tutaj za tydzień posta że znowu odezwała się sama z siebie. Jak się nie odezwie to masz pewnie małego.

Rufusss619
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-23
Punkty pomocy: 0

wiesz, moze poprostu robila sobie z cb jaja. sam pomysl, skoro tyle nie uprawiala seksu to chciala znalezdz kogos kto ja zaspokoi. a teraz spadaj, lub pomyslala, ze jestes emocjonalny jak kobieta i po seksie sie zakochasz Laughing out loud a ona tego nie chce, obawia sie tego:p przypiela ci metke: kolega Tongue ale nie przejmuj sie tym. inne tez maja. pomysl o tym w ten sposob a bd mial na nia wyjebane Tongue

qwerty21
Nieobecny

Dołączył: 2010-10-24
Punkty pomocy: 0

a może jest w ciąży Tongue