Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Andrzeju, nie denerwuj sie!

Witajcie Laughing out loud

Jako, że to moja pierwsza wyjawiona światłu dziennemu historia,chialem aby miażdzyła jakaś iluzje. Moją iluzje.

Idąc do sedna - do niedawna jeszcze, calkowicie teoryzowalem i uwazalem, że lepiej dla mnie bedzie poczekać aż moje rówieśniczki coś w głowie będą miały.
Dlatego z lekka zniecierpliwiony - ale juz zaintrygowany moja przyszloscia czekałem.
Czekałem i to byl mój błąd. Miałem w głowie jeszcze iluzje, o ktorej w życiu bym nie pomyślał jak o iluzji.

Poprzestalem na teorii, i pomagalem innym jednak jeden z demotów wygladal jakos tak "'jakbym stosował się do tych rad które udzielam innym, bylbym najszczesliwyszym facetem na swiecie'" Rozwinę nie długo Smile

Mianowicie w tamtą sobote, wędrując z kumplem po klopotach z rodzicami w domu,z moim humorem ktory jest poprostu niezniszczalny pomyslelismy o przejazdzce do krk.

Dzwonie do ziomka, akurat mial pomoc sasiadce to mial pretekst spierdolic wiec jedziemy.

Nie mielismy celu, poprostu sie pobawic
Zobaczylem jakas fajna dupe i pomyslalem ze milo by bylo sprawdzic czy jak dziewczyna sie zmiesza, to lega cala linia obrony Laughing out loud

Zobaczylem jakas nizsza brunetke (takie mnie kreca)
Zapuscilem na telefonie""Andrzeju, nie denerwuj się"" to w smiech i juz niemoglem ale ide Laughing out loud
Podchodze a ona.

Ona: Co Cie tak we mnie rozbawilo?
M: No skoro już pytasz to masz bluzke na lewą strone.
Ona szybko zmieszana patrzy na dol a ja w smiech i zartuje.
Zaczynamy rozmawiac, jako ze przyjezdna miala czasu duzo to ja przeprosilem, powiedzialem kumplowi ze zadzwonie do nich zaraz i wrocilem.
Zaczyna sie rozmowa cos tam gadalismy, smialismy sie nie pamietam juz słow, jednak zapamietalem ze zwroty "To mówisz, że 'blebleble'" sa z góry skazane na sukces bo nawet jak odp. NIE to i tak potem Ci opowie Laughing out loud
Zaczalem jej wrozyc z reki, mowie ze wydaje sie byc
"Szaloną dziewczyna ktora ukrywa swoje ja przed otoczeniem" czy cos i trafilem w slaby punkt.

Rozgadala sie kobita, [Anka] mowi ze ma 21lat [ OO.o ] i ze mieszka w moich okolicach (10-15km odemnie).

Pobawilem sie w tajemniczosc, takze nic sie o mnie nie dowiedziala tylko imie, ze mieszkam niedaleko i kiedy bede w jej miescie.
Na tyle ja zainteresowalem ze mówi:
A - ale jak coś mi wypadnie i mnie niebędzie? Albo się nie spotkamy? Wpisz mi swój numer.
Ja- Wiesz ja niedaje numeru nieznajomym.
A - To chodź , tutaj jest sklep (prowadzi mnie), wybrala mi nawet starter z jej sieci, na co ja:
- Wiesz ja nie lubie tej sieci, wole tą (i wzialem inna).
A - Ale w tamtej bedziemy mogli taniej rozmawiac
Ja- No czyli najwyrazniej nas to drozej wyjdzie. ~~ i banan na twarzy Laughing out loud

Podalem jej numer startera, heh nawet nie podalem tylko sama mi wziela i wpisala sobie do telefonu.

Zadowolony bylem wtedy, czulem kontrole.
Jako ze troche przedluzylo sie spotkanie mowie

Ja- Pora na mnie, wiec do zobaczenia.
A - Ale przecież mieszkasz w okolicach, wrocimy sie razem!
Ja- Oj wole nie ryzykować jadąc z tobą godzine w jednym busie. A tak woogle to kumple na mnie czekaja Smile
A - Aaa rozumiem, ale widzimy sie [[data czyli dzisiaj o 15 Laughing out loud ]]
Ja- Najwyrazniej. Adios Ania! i obrocilem sie.

W zyciu bym nie pomyslal ze wiek nie ma nic wspolnego z podrywem [[praktycznie nic]] Laughing out loud

Relacje spotkania, zdam wam jutro, gdyz wlasnie sie szykuje na wyjazd.

Gdy dojechalem do domu i włożyłem znowu nową karte juz było połączenie nieodebrane, i SMS

"To ja Ania Smile Zapisz sobie moj numer Laughing out loud."

Ogolnie, mimo ze poznalem tylko 1 osobe , to dosc nawet podobala mi sie ta akcja.
To jest dowód, ze najlepszy jest spontan, bo podszedlem z zalozeniem innym niz wyszedlem.
Mysle, ze nie wyjawie jej sie szybko ze jestem taki mlody, tylko stopniowo sie bede przed nia odkrywal, a wiek zostawie na koniec jak wisienke na torcie Laughing out loud

Zyczcie mi powodzenia, i mysle ze relacje z spotkania podam niedlugo Laughing out loud
Mistrzu.

Odpowiedzi

No to powodzenia a akcja jak

No to powodzenia a akcja jak najbardziej mi się podoba.

btw. starter kupiłeś za swoje czy ona ci kupiła Laughing out loud?

Też jestem ciekawy, kto kupił

Też jestem ciekawy, kto kupił starter Smile

Portret użytkownika Kamuflage

czekam na relacje z akcji

czekam na relacje z akcji Laughing out loud

Portret użytkownika Smuel

No ciekawa różnica wieku

No ciekawa różnica wieku Laughing out loud
Wisienka na torcie? Czyli rozumiem, że zanim zdradzisz wiek to jeszcze ją bzykniesz?
Suuuper!

A tak na serio to dzięki... mam takie same "iluzje"...
Kiedyś też próbowałem z tym walczyć i było ok, ale ja się trochę niepewnie z tym czuję.
Ciekawym jak zareaguje jak się dowie, że jesteś dużo młodszy.
Zdaj relacje z spotkania i jak już jej powiesz.
Mam nadzieję, że to zdruzgocze dotychczasowe iluzje.

Pozdrawiam i powodzenia...

Portret użytkownika Belkin

Hmm, jeśli za każdym razem

Hmm, jeśli za każdym razem jak poderwiesz jakąś l-kę dostaniesz starter to po roku będziesz już miał ich ładną kupkę. ;]
No i napisz kto płacił za ten starter bo jestem ciekawy.

Wiecie, zaproponowala ze to

Wiecie, zaproponowala ze to ona kupi mi starter ale tez sie dobrze usadowila bo powiedziala :

A - To ja Ci kupie starter, ale musisz wygadac ze mna cala kase.
Ja- Nie dam Ci tej przyjemnosci, ewentualnie mozesz sie dorzucic. Jak wydam (na Ciebie) wiecej niz zaplacilas, to zaprosisz mnie na lody;D
A - Haha stoi.

A relacje z drugieego spotkania, napisze w osobnym blogu.