Siema , jestem na stronie 2-3 miesiace dopiero teraz zalozylem konto .
Mam maly problem z dziewczyna jestem z nia 3 miesiace , lecz spotkania niewychodza z jej inicjatywy tzn kilka razy spytala sie , ale to bylo 4-5 razy.. a tak to wsyztsko z mojej inicjatywy . Spotykamy sie 2-3 razy w tygdoniu czasami tylko raz , ale chcialbym zeby ona tez sie bardzije zaangazowala . Ona sama do mnie pisze czasami dzwoni z tym problemu niemam tylko ona niechce mi proponowac spotkan czytalem duzo o tym , lecz to byly tematy na brak zaangazowania calkowitego a u mnie tylko chodzi o spotkania . Moze czekac az ona zaporponuje spotkanie , chlodnik? moze jakos zazdrosc w niej wywolac jakas rada . ?
az mi sie nie chce pisac tego samego po raz 10 dzisiaj...
chlodnik, lewa strona, podryw kolezanki/siostry/matki/taty/babki, wymysl cos.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
chlodnik tak bede czekal az ona zaproponuje spotkanie ?
a jak mam podrywac jej kolezanki jak niemieskzamy blisko siebie ani niechodzimy do tych samych szkol? moze jakas korzystniejsza odp.?
i tak nie wytrzymasz chlodnika. to matke jej poderwij, czlowieku...
nie musza byc koniecznie jej kolezanki, mam Ci podac spis wszystkiego, co w tej sytuacji mozesz poderwac?
obojetne kogo, masz odwrocic swoja uwage od jej osoby, tak, aby zatesknila i zaczela sie angazowac. Daj jej dwa tygodnie, nie odezwie sie, zapomnij o niej.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
aj tam ciesz się z tego bo spotykacie się wtedy kiedy Ty chcesz.
Jeśli jednak zależy Ci by to ona proponowała spotkania to się wstrzymaj z propozycjami, a gdy już się odezwie w stylu "czemu się nie odzywasz?" to spotykacie się i mówisz "związek opiera się na dwóch osobach i każda z nich powinna wnosić równą ilość zaangażowania. Źle się czuję ze względu na to, że za każdym razem to ja muszę proponować spotkania" itd.
1) z kasa wiekszego problemu nie ma nienarzekam . Czyli jest ok
2) tu jest problem bylem u niej raz w domu , ale jej rodzice nieakceptuja zwiazkow w tym wieku i to ukrywa taka zakazana milosc .
3)jej rodzice traktuja ja jak ksiezniczke bardzo rozpieszczona i zarozumiala w swoje zdanie czasami narcyzstyczna !Brat jest od niej starysz 25 i wpprzadku sie z nim rozmaiwa
4) Nie np. umawiamy sie do kina ona placi za siebie ja za siebie jakis popcorn , cola 50-50 . Gdy jakas kawa ciastko lody to moge postawic drobny wydatek .
A dodam ze u niej problemow z kasa niema , u mnie tez nie . Tylko ze jej rodzice... u mnie byla kilka razy niemam czego sie wstydzic ona tez nie , zbliza sie zima i tu pojawia sie problem na spacery troche za zimno bedzie.. do niej niebedzie mozna a do mnie tylko jak ona bedzie miala wiecej czasu.. ,ale tez lipa bo ona musi oklamywac rodzicow ze idzie do kolezanki czy gdzies tam tu jest problem chyba ;D
to chore. Jak najszybciej zapoznaj się z jej rodzinką i przekonaj że jesteś dobry materiałem na faceta. Takie bawienie się jakbyście byli w gimnazjum...
kempa to niejest takie latwe , probowalismy juz . ona pojechala do Ch na zakupy z mama tez pojechalem tak ubralem sie elegancko niby ze spotkalem sie z kolezanka przez przypadek , troche porozmawialem z jej mama powiedzalem jakis komplement blablabla . pozniej moja dziewczyna mowila swojej mamie ze fajny kolega zemnie ze pomoglem jej i takie tam blablabla a jej mama do niej wiesz tak ona jest wporzadku mily elegancki , ale... niezycze sobie w tym wieku zeby jakis chlopka sie za Toba uganial ! jej brat tez mowil ze jego siostra (moja laska) ma takiego fajnegho kolege to dostala kare na tydzien i niemogla wychodzic z domu.. niewiem jak przekonac jej rodzine porpostu nieakceptuja zwiazku w tym wieku jej brat mogl miec dziewczynie w wieku 18 lat hahahha
sneakers byla juz rozmowa... powiedzialem ze chce byc z Toba nieobchodza mnie Twoi rodzice tylko ty i niechce przez nich cierpiec , powinnas sie zastawnoic czy jestes wstanie dac mi taki zwizek w ktorym bedziemy szczesliwi.. powiedzilme zasady blablabla powiedzial ze sie postara z rodzicami rozwiazac ,ale sama niepowie bo znowu kare dostanie i nieiwem co robic to dltaego niechce proponowac spotkan ? Bo wydaje mi sie ze jak ja sie niespytam to ona czuje luz psychiczny ze ja niechce sie spotkac i ona niemusis oklamywac rodzicow jak ja jej zapropnuje czyli
Ja proponuje=ona oklamuje rodzicow
Ona nieporoponuje = Ja niechce sie psotkac i ona niemusi oklamac rodzicow !
Ta... 3miesiace akceptuje i co ? I gowno , ja musze wynosić wiecej inicjatywy przez to ostatnio sie poklucilismy zerwala zemna , ale odrazu chciala wrocic . I to chyba byl blad bo tego niepoprawie ona sama musi chyba z rodzicami pogadac . pp niedziala , chłodnik niedziała , wywołanie zazdrości nic No niewiem co mam robic... Taka zakazana milosc mi nieodpowiada . A ciekawa dziewczyna z niej jest
Ona musi rozwiązać ten problem. Ile ona ma lat? Musi w końcu się postawić rodzicom, powiedzieć że to jest jej życie i ona chce sama decydować i popełniać błędy, bo to ona będzie się na nich uczyć a nie jej starzy. Nawet jeśli dostanie karę to co z tego? Nie zastosuje się do kary raz/drugi to jej starzy wreszcie zobaczą, że to nie pomaga i odpuszczą.
Ta cała akcja kojarzy mi się z sytuacją jak spkt się facet z dziewczyną w podobnym wieku powyżej 18 lat, a rodzice jednej z nich każe zostawić otwarte drzwi pokoju podsłuchiwając i pilnując by czasem sie nie pocałowali. Paranoja.
Tylko ze ona sama niechce pogadac z rodzicami , jest troche rozpuszczona i pewnie rodzice niechcą zeby jakis koles ja pukol xd ale ona sama sie boi powiedziec im czego chce.. Powiedzialem jej zeby pogadala nawet jak karę dostanie a ona mi robila kazdy ze pewnie by mi to odpowiadało jak bym sie z nia niemogl widywać
ale moze ktos mi powiedziec czy powodem tego ze ona nieproponuje spotkac sa rodzice ze nieczuje sie odpowiedzialna zeby tez sie angażować i pytac sie o spotkania ?
"pewnie rodzice niechcą zeby jakis koles ja pukol xd"
to ja puknij.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.