Wydaje mi się, że wielu z nas ma ten problem, a jest to dosyć istotna kwestia, ponieważ złe podejście może szybko spierdolić dobrze zapowiadający się podryw. Zacznijmy od początku, bo pewnie tytuł posta niewiele Wam mówi. Chodzi mi o wstępny etap znajomości, kiedy już znamy target, jest raport, jest kino, często KC, albo nawet lepiej, ale wciąż nie jest to jeszcze ltr. Coś pomiędzy pierwszym/drugim spotkaniem a chodzeniem ze sobą. Załóżmy sytuację, że wszystko poszło po naszej myśli, zrobiliśmy pozytywne wrażenie, myślimy o kolejnej randce. Wiemy doskonale, że nasz target nie odmówi, ale... to znowu my musimy propnować spotkanie. Powiedzcie mi, czy to jest ok? Niby na początku inwestujemy 70 do 30, a potem stopniowo schodzi na 50/50. Pytanie, jak długo można dawać to 70% od siebie?
Założenia powyżej czysto hipotetyczne, ale jestem teraz właśnie w podobnej sytuacji i dlatego interesują mnie wasze poglądy na ten temat. Target to HB9, HB10, SHB? Mniejsza z tym, suka jakich mało i każdy facet ślini się na jej widok. Wyciągnąłem ją bez większych problemów na pierwsze spotkanie (było kino i domknięcie KC), potem drugie spotkanie, również z mojej inicjatywy. To drugie wyszło idealnie, świetny raport. Odczekałem kilka dni, proponuję trzecie spotkanie, dostaję odpowiedź, że niestety jest już umówiona z koleżanką, ale że możemy się zobaczyć tego samego dnia póżniejszym wieczorem. Odpowiedziałem, że spotkamy się w takim razie kiedy indziej. Co teraz? Czekać aż ona teraz się odezwie czy to ja mam znów wychodzić z inicjatywą spotkania?
Moim zdaniem, poczekaj parę
czw., 2010-10-21 14:46 — Ian WatkinsMoim zdaniem, poczekaj parę dni i jeśli się odezwie ustalcie termin który narzucisz podczas rozmowy, a jeśli się nie odezwie, spróbuj trzeci raz i jak potem ona nie będzie wychodzić z incjatywą to odpuść dopóty sama nie zaproponuje (choć i ten 3 raz to w pewnym sensie przyzwyczajenie jej do Pani sytuacji, Ty Needy, ona Nagroda).
Trzeba być dobrym
czw., 2010-10-21 16:25 — GongoTrzeba być dobrym uwodzicielem, żeby laska sama się odezwała. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy pierwsze spotkanie zakończyło się seksem. Wtedy jest największe prawdopodobieństwo, że po twoim chłodniku laska sama się odezwie.
Moim zdaniem, jeżeli po trzech spotkaniach laska nie wykazuje zainteresowania i inicjatywy to należy ją olać i zacząć poznawać inne.
Niech ona się stara, daj jej
czw., 2010-10-21 16:57 — młodyANiech ona się stara, daj jej do zrozumienia, że możesz mieć inne, bo na Ciebie lecą. Niech poczuje, że może Cię stracić. Jeśli Cię nie utrzyma to trudno się mówi i próbuje kolejnych wariantów tzn. podrywaniech innych dziewczyn.
Zaproponowała późniejszą
czw., 2010-10-21 23:04 — MaleoneZaproponowała późniejszą godzinę, bo już jest umówiona, normalna sprawa, raczej wszystko w porządku. Oczywiscie, można mieć pretensje że nie ślini się o spotkanie, ale cóż, nie zawsze można mieć wszystko na start. Z tym, że skoro były dwa spotkania i KC, a Ty wyczuwasz "brak" czegoś to znak, że twój sprzęt ma rację. Może wyrwij sztukę na imprezę; dużo alko, dużo tańca, itd. Zresztą koniecznie chcesz z nią iść na 3 randkę jeśli możesz ją brać na chatę?
Skoro odczuwasz dyskomfort bo nie wiesz do końca na czym stoisz, to postaw wszystko na jedną kartę. Pójdzie do Ciebie, albo nie, i tyle.
Dokładnie... Zaproponuj jej,
czw., 2010-11-04 22:22 — KłopotDokładnie... Zaproponuj jej, a jeśli stan nie będzie zmieniał, odpuść sobie.
Jeżeli jesteś pewny swego i
pon., 2010-10-25 21:28 — StiflerekJeżeli jesteś pewny swego i wiesz że na pewno zrobiłeś na niej wrażenie, a ta dziewczyna jest warta zachodu, a jesteś poważny i myslisz poważnie to musisz dać troche więcej od siebie ale potem rolę się odwracają jak już taką osobe owiniesz w okół paluszka;] chyba że ma inny charakter, tzw trudny too pierwsza Ci na pewno nie zaproponuje spotkania, bedzie probowala z Toba rozmawiac np przez smsy ii czekała az sam napiszesz!
Hehehe.... Ja robię tak że po
ndz., 2010-10-31 07:58 — IluzionHehehe....
np:
Ja robię tak że po randce zarzucam haczyk
pod koniec spotkania gdy Ona czeka na twoje ostatnie słowa mówisz jej coś w Typie -Wiesz co ? muszę Ci coś powiedzieć(z fascynacją i poważnym tonem ale nie za poważnym)
Ona powie co gdzie jak ? itp
Wtedy Ty popatrz na zegarek i powiedz - o kurde ale późno muszę jeszcze gdzieś podskoczyć
Wtedy będzie ciągle o Tym myślała analizowała.... wkońcu sama napisze jak ją będziesz olewał (Ważne żeby być silnym)