Witam was Panowie.
Pragnę przytoczyć wam pewną sytuację:
Poznaję dziewczynę. Szybki opener, wymiana paru zdań, biorę numer i idę dalej. Dzwonię w ten sam dzień po 20:00 nie odbiera. Piszę sms'a "Z tej strony XYZ, to jest mój numer". Dzwonię na następny dzień nie odbiera. Po 3 dniach spotykam ją, lekka rozmowa.
Dobra dzwonię znów, i kurwa nie odbiera.
Myślę o nie tak nie będzie piszę "Zastanawia mnie, czy jesteś typem kobiety, która nie daje się przywiązać do telefonu czy raczej zachowujesz się jak nie dojrzala nastolatka, która unika rozmowy? Lepiej żebym nie musiał uwierzyć w tą drugą wersje"
Po minucie otrzymuję sms'a "Jestem na wykładach zadzwonię po 20:00" Zadzwoniła chwila rozmowy i umawiam się z nią. Ona mówi że nie zna planu zajęć i zadzwoni jutro. Dobra mija już 23:33 a kurwa nie dzwoni.
Mam do was następujące pytanie:
a) Zajechać jej jakimś negiem przy najbliższym spotkaniu?
b) Zadzwonić jutro i umówić się z nią jakby nigdy nic (Ale wyjdę na needy)
c) Napisać jej podobnego sms'a jak poprzednio
d) Olać jej nie mogę bo to będzie zajebista szrama na moim honorze.
Macie jakieś rady?
Z góry wielkie dzięki
Sneakers mnie też to doprowadza do szału.
A jak się nie zreflektuje?
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Z raportem nie było źle. Ale teraz jak myślę nie zrobiłem "zamknięcia". Mógłbyś wskazać jakiś materiał na w/w temat?
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Miała zadzwonic i nie zadzwoniła, to wg mnie nie szanuje Ciebie i twojego czasu. Byc może za słaby raport, może brak odpowiedniego domknięcia whatever...
Laska pogrywa z Tobą. JA bym na twoim miejscu odpuscił, ewentualną strategię ustalał jeśli sama się odezwie.
Kolejny taki sms jak poprzednio i wyjdziesz na needy.
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
FrozenKAI Czy mógłbyś mi powiedzieć coś o zamknięciu? Nie mogę znaleźć żadnego artykułu na ten temat.
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Też nie lubię kobiet które są niesłowne.
Piszesz: -Ona mówi że nie zna planu zajęć i zadzwoni jutro.
Jak dla mnie nie powinieneś się na to godzić. Powiedz że lubisz zdecydowane kobiety czy też konkretne. Nie wierzę że ma zajęcia o 20 każdego dnia. Uważam, że mogłeś trochę to inaczej rozegrać. Teraz musisz uważać żeby nie wyjść na needy.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...