
Będzie to mój pierwszy blog( i zarazem długi przepraszam za to ). Jestem na tej stronie już sporo czasu więc wypadało by napisać o swoich wzlotach i upadkach.
Trafiłem na tą stronę gdyż miałem problem z dziewczyną. Stosowała ona bardzo często P&P a ja wiadomo, zielony to nie wiedziałem o co jej "kaman"(Panna mnie zostawiła później). W nerwach i rozpaczy trafiłem tutaj. Wszystkie moje przekonania po przeczytaniu artykułow poszły w piz.. wiadomo gdzie.
Oprócz tych błędów podstawowych jednym z moich największych było traktowanie dziewczyn jak kolegów.
Zastanawiałem się dlaczego kiedyś jako gówniarz(podstawówka, gimnazjum) zawsze miałem więcej koleżanek niż kolegów i bardziej z dziewczynami trzymałem
niż z chłopami a teraz jest na odwrót. Zdałem sobie sprawę że coś tu nie gra. Po tych rozmyślunkach wlazłem jeszcze raz na podrywaj.org ,nabrałem jakiejś dzikiej motywacji i przeczytałem jeszcze raz artykuły. Po przeczytaniu sobie pomyślałem "Ej kurwa ale ja to chyba naprawdę nie wiem co tracę".
Na następny dzień będąc w szkole sobie myślę "No to synek dzisiaj masz poznać minimum 4 panny. Każda ma być z innej klasy". No i nadarzyła się okazja. Pomagałem
nosić jakieś meble dla psycholog i na dyżurze siedziała taka zajebista HB9 czarnula mmm.. ( zresztą że tak powiem ona mi tą robotę załatwiła). Co raz tam do niej się zagadało nosząc te meble. Po skończeniu dosiadłem się do niej i zacząłem rozmowę ( Dodam że nigdy nie miałem problemów z zagadaniem lecz czasami jak laska była ładna to oblatywał mnie strach i
bałem się że nie będę umiał pociągnąć dłużej z nią rozmowy). Po 10 minutach
Ona : powiedz mi coś więcej o sobie
Ja : hmm ok Jestem miły, fajny , towarzyski i mam dobre DNA
Skończyło się to burakiem z jej strony. No i poszedłem bo musiałem. Na następnej przerwie obok niej stały jej jakieś fajne koleżaneczki więc do nich podszedłem pogadałem i w taki sposób się 6 dziewczyn poznało.
Druga historia z podrywaniem związana miała miejsce na 18-nastce kolegi. Zabrałem tam siostrę i jej koleżankę(całkiem nie zła HB8 również czarnula mm.. ).
Usiedliśmy przy stoliku, 9 bab 3 chłopa więc wziąłem się do roboty. Na koniec zostawiłem sobię siostry koleżankę.
5 minutowa rozmowa i dawaj na parkiet. Po wyjściu z parkietu poszedłem po piwo i tam była taka fajna blondyneczka co raz się na mnie spoglądała więc powiedcziałem jej "Coś często na mnie spoglądasz więc chyba musimy się poznać" . Chwila rozmowy i z nią poszedłem na parkiet. Całe te zdarzenie obserwowała siostry koleżanka(panna
. Na następny dzien dostałem smsa że jej się podobam i czy nie mógłbym do nich przyjechać. No w późniejszym czasie ta panna ze mną w kulki leciała więc nie chciałem mieć z nią nic wspólnego.
Trzecia historia która mnie podbudowała miała miejsce w galerii. Chciałem tam sobie coś kupić . Znalazłem kilka fajnych rzeczy i nie mogłem się zdecydować którą chce. Obok mnie stały dwie dziewczyny więc po prosiłem je o pomoc.( Dzień wcześniej czytałem czyjś blog na temat kierowania rozmową). Wiedza z bloga pomogła mi w utrzymaniu dalej rozmowy z dziewczynami i w zdobyciu ich numeru.
Ostatnio miałem chwile załamania. Poznałem zajebistą dziołchę która jest moim "ideałem" pod wzgledem charakteru no i trochę wyglądu. Wszystko mi się ładnie mówiąc po pierdoliło ale sobie przez 3 dni poukładałem wszystko w głowie i myślę ze dam rade.
Pozytywne nastawienie to podstawa !!!
Dzięki za przeczytanie.
Odpowiedzi
Fajna akcja w szczególności
ndz., 2010-10-17 13:56 — janeczekFajna akcja w szczególności ta na 18-nastce. Na takich imprezach najlepiej podrywać, a i taniec ma oczywiści ogromne znaczenie. Pamiętam jak ja u kumpla na 18 tańczyłem z koleżanką z klasy to wszyscy nas obserwowali, a dodam że jeżeli chodzi o taniec to jestem 0 ale zabawę mieliśmy super. Tylko, że nie miałem tak dobrze jak ty że zwróciłeś swoją uwagę i potem do Ciebie zagadywały ;D.
każdy tutaj podkreśla i ja
ndz., 2010-10-17 18:23 — Scroolkażdy tutaj podkreśla i ja zaczynam że pewność siebie i uśmiech na twarzy to podstawa !
Bardzo Dobra akcja.
ndz., 2010-10-17 15:20 — MatelusBardzo Dobra akcja.