Jest to mój pierwszy wpis, dlatego proszę o wyrozumiałość i porady co do dalszych działań.
Jako, że dziś (a właściwie wczoraj) była sobota dzień wolny od szkoły postanowiłem zrobić sobie lekcje praktyczne, oczywiście po dokładnym przeczytaniu teorii.
Wyruszyłem samotnie w miasto mówiąc sobie w myślach zasady, o których tu czytałem, jednak jak się tylko przeczyta a nie utrwali w sposób praktyczny to szybko wylatują z głowy, dlatego najważniejsza rada: PRZEDE WSZYSTKIM PRAKTYKA.
Na początku poszedłem do parku (tam zawsze można znaleźć coś ciekawego) i postanowiłem, że skoro to trening to trzeba jak najwięcej podejść robić, jednak pierwsza ładna jaką namierzyłem była wyłączona z zabawy (z chłopakiem za rączkę spacerowała). Następna siedzi sobie sama na ławce, więc podchodzę:
- cześć, można się dosiąść? (oczywiście z bananem na twarzy)
- cześć, nie przypominam sobie żebyśmy się znali
- no nie znamy się, ale chciałem się przysiąść, a jakoś trzeba się przywitać
- dobra siadaj (już z uśmiechem na twarzy)
- już sie bałem, że to miejsce dla kogoś trzymasz, ale widzę, że się załapałem
- jak najbardziej się załapałeś (teraz już z wyraźnym zadowoleniem)
- a tak samej siedzieć to nie nudno?
- już nie siedzę sama. Koleżanka się rozchorowała bo tak zawsze razem do kina chodziłyśmy, a żeby w domu nie siedzieć to postanowiłam wyjść do parku.
- a zdradzisz jak masz na imie?
.... bla bla bla.
Jakaś rozmowa dalej była, ale już się trochę bardziej drętwa zrobiła. O numer się nie pytałem, ale na 90% bym dostał bo po 10 min jak odchodziłem to trochę zapytała się, dlaczego już idę (powiedziałem że mam umówione spotkanie a przez to że zwróciła moją uwagę to jestem spóźniony. Uśmiech na koniec i w drogę. Dziewczyna HB7, aż się zdziwiłem, że z koleżanką do kina chodzi bo napewno miałaby z kim iść (oczywiśćie tego nie powiedziałem)
Pierwsze podejście za mną i uświadomiłem sobie, że chyba nie było tak źle, ale dostrzegłem problem, że nie stosowałem dotyku (zupełnie zapomniałem) oraz, że rozmowa po dobrym początku nie wychodziła rewelacyjnie.
Idąc dalej spotkałem koleżankę, chwila zwykłej koleżeńskiej rozmowy o wszystkim i o niczym (żebym tak z każdą potrafił) i dalej do przodu.
Po chwili kolejna fajna (HB6-7) idzie w przeciwnym kierunku, no to się zatrzymałem i udaję, że but mi się rozwiązał, jak jest już blisko prostuję się i mrugnięcie okiem do niej ona z uśmiechem:
- co to miało być?
- przyjacielski gest
- zaskakujący ten gest.
- ale widzę, że robiący pozytywne wrażenie a gdzie się tak spieszymy?
- do babci do szpitala
- nie przyjemna sytuacja (zgłupiałem, nie miałem pojęcia co powiedzieć) a co sie babci stało?
- złamana noga
- kochająca wnuczka idzie do babci.
- no właśnie teraz to gada zamiast iść
- no to mogę odprowadzić
I znowu chwila rozmowy głupiej bo nie było tematu o tele się nie pytałem bo widać, że trochę czasu na jakieś pogaduszki nie miała, dlatego po odprowadzeniu pożegnaliśmy się i każdy w swoję stronę.
No cóż te same błędy, czyli brak tematu do rozmowy (zbity z tropu po tym, że do babci do szpitala) i brak kina, jeszcze miałem taką sytuację, że faktycznie się spieszyła do szpitala to nie było zbytnio jak zatrzymać.
Dalej uznałem, że trzeba coś przekąsić wchodzę zamawiam i widzę że HB8 siedzi sama i coś tam je, więc podchodzę:
- cześć, patrz jaki tłum ludzi wszystkie miejsca zajęte dobrze, że tu znalazłem wolne (w rzeczywistości to tylko 3 miejsca były zajęte, reszta wolne)
- o tak też się bałam, że nie będe miała gdzie siedzieć
- no ale coś się udało znaleźć, a wiesz że masz wielkie szczęście że się dosiadłem po ostatnio czytałem, że posiłek lepiej smakuje i jest zdrowszy jak się je w parzystą liczbę osób.
- dzięki, że się tak o mnie troszczysz (z wielkim uśmiechem)
- Janek
- Ala
chwila rozmowy i potem wychodzimy ( nie chciała poczekać tylko jak powiedziałem to zatrzymała się). No ale potem odprowadzając ją dowiedziałem się trochę rzeczy o niej. I co ważniejsze zapytałem się o numer dostałem, stosowałem kino (ręka na ramie i nie zabrała tej ręki z tego ramienia).
Potem wracając już do siebie do domu zadowolony postanowiłem wypalić prosto z mostu do dziewczyny, którą spotakam, że mi się podoba. Idzie jakaś, więc trochę ją podgoniłem:
- witaj idę tak za tobą i widzę, że mi się podobasz
- że co ?
- że ładna jesteś
- no i zajęta (wszystko mówione z taki głosem, jakby chciała mi zaraz strzelić)
- ale to nie zmienia faktu, że jesteś ładna
- weź się odczep (odchodzi)
- a ja się wcale nie przyczepiłem
Przemyślenia takie, że albo była naprawdę zdenerwowana albo kij wie o co jej chodzi (ja swoją drogą też napewno coś zwaliłem). Myśle sobie pierwsza próba w plecy, ale zrobię to dziś jeszcze raz. Więc w tył zwrot i do miasta sprawdzić co jest nie tak.
Cel namierzony podchodzę :
- cześć jak ty ładnie wyglądasz
- a my się znamy? (rozgląda się, jakby czegoś szukała)
- no właśnie chciałem poznać
- miło, ale ja nie zabardzo jestem zainteresowana nowymi znajomościami
- a nie wartno się zapoznawać?
- nie
- jak nie to nie, do zobaczenia
- narazie
I znowu udupiła mnie, ale przynajmniej nie była taka zdenerwowana jak ta pierwsza.
Przemyślenia po całym dniu: pamiętaj o kinie, tematy do rozmowy to rzecz niezbędna, o co chodzi dziewczynom jak się im powie że jest ładna to nie mam pojęcia.
Dziewczyny, do których zagadywałem były w wieku 16-19 (na oko bo się nie pytałem:)), wybierałem tylko te ładniejsze HB6-8. Byłem przekonamy, że będzie o wiele gorzej, gdyż jestem niski 166cm robi swoje
, trochę problemów z tym wzrostem mam, ale z tego co tu wyszytałem wzrost należy olać (ta dziewczyna co do szpitala leciała była wyższa niż ja, więc naprawdę dziwna sytuacja i trochę niezręczna dla mnie bo dziwnie się czułem). Kolejnym minusem jest to, że czasami zdarzało się urzyć "eeee" albo "yyyy" (to trzeba usunąć ze słownika, ale wiadomo spięcie). Trochę żałuję, że od tej pierwszej nie złapałem numeru.
No to teraz proszę o oceny i konstruktywną krytykę co źle a co dobrze. Możecie napisać jakieś ciekawe tematy do rozmów, jak stosować dotyk i powiedzieć co było nie tak, że jak mówiłem że mi się podoba to odrazu kosz (jak robić to poprawnie). No i jeszcze jak rozpoznać, ze dziewczyna nie ma chłopaka bo zagadać to można do każdej, ale potem prosić o numer albo spotkanie taka co ma chłopaka to niezabardzo.
DZIĘKI DLA WSZYSTKICH, KTÓRZY POŚWIĘCILI SIĘ I PRZECZYTALI I DLA TYCH KTÓRZY NAPISZĄ KOMENTARZE.
Odpowiedzi
Przeczytałem i ogranicze sie
ndz., 2010-10-17 00:46 — MCJ91Przeczytałem i ogranicze sie tylko do drugiej częsci czy do directu, źle to rozegrałeś powiedziałeś ze jest ładna, ona to wie!!!, ty jej mówisz, ze ci sie podoba i chcesz ja poznać.Dałes każdej lasce komplement, który ona słyszała dziesiatki razy wczesniej, uwierz mi, im laska ładniejsza tym bardziej nie jeden chuj chciał ja poderwać. Ty musisz byc bracie inny,oryginalny, zapamietaj, kazdy pu jest inny niż reszta facetów. A skoro chcesz już walic komplementami, to zaraz po nim dajesz nega, typu podobasz mi sie, tutaj wymieniasz co ci sie w niej podoba,chce cie poznac a potem, ale prawdziwa kobieta to taka która przyciąga wyglądem, ale zatrzymuje osobowością i to własnie chce w tobie poznac, sorka powtórzenie, ma byc jedno chce poznać. W sumie to nie ładnie cie ta jedna dziewczyna potraktowała, trzeba w takim wypadku powiedziec dziewczynie, ze zachowuje sie jak rozkaprzyszona księzniczka, która mysli ze swiat lezy u jej stóp. Pamietaj. Przecież dupie powinno byc miło, ze jakis chuj chce ja poznać.To takie moje motto, nie obraź sie
Co do dotyku, to rób to na co masz ochote, kładz jej reke na ramie, chwytaj za włosy, chwytaj za dłon i delikatnie dotykaj, tylko uprzedzam, nie za czesto i nie chamsko wszystko z wyczuciem chwili.
bedzie lepiej, witaj w gronie, zostałes rozdziewiczony, graj dalej
)
Co do chłopaka, olej to, to jest shit test,KOLEŚ NIE JEST ELEMENTEM RÓWNANIA. ty jestes ważny i ona jest wazna. Jak ci tak jeszcze raz laska powie, to odpowiedz, w stylu ja tez, za kazdym razem kiedy wychodze z domu podbiega do mnie, szczeka i chce isc na spacer. Albo wyzwanie, ciesze sie kiedy go poznam?? Albo,ciesze sie ze jest ktos kto sie o ciebie troszczy, kto cie docenia za to kim jestes, i co robisz.Laski sa przewrotne
Następne, nie proś o numer. BIERZ GO I KAŻ JEJ DAĆ.mówisz to pewnie, męsko. Jeszcze zauwazylem, ze czesto prosisz, np zdradzisz jak masz na imie ?? nie mów tak, nie pytaj, tylko mów zdania oznajmujace, np jestem mcj91, wyciagasz reke, powoli, bez nerwów, ona ci odpowie, delikatny ale stanowczy uscisk dłoni, mówisz jej ze ma taki i taki uscisk, np mocny czy jest osoba pewna siebie, albo odwrotnie, słaby czy jest szara myszka.
Stary, akcja na plus, podoba mi sie, nie przejmuj sie szczegółami, jestes młody, wyrobisz sie
To tyle na dzis, koncze sesje, pozdro
Nic dodać nic ująć.
pt., 2014-09-19 12:14 — Lucky LukeNic dodać nic ująć.
Nic dodać nic ująć.
pt., 2014-09-19 12:14 — Lucky LukeNic dodać nic ująć.
Co do kompleksów, nie
ndz., 2010-10-17 00:48 — MCJ91Co do kompleksów, nie przejmuj sie tym, mam kumpla która ma taki sam wzrost jak ty, a wyrywa jak skurwysyn, prawdziwy jebaka
trenuj trenuj trenuj, a wszystko sie ułozy w twojej główce, bo to tam jest najwiekszy problem
wszystko zaczyna sie i konczy w naszej głowie 
Wiem, że wszystko jest w
ndz., 2010-10-17 11:35 — janeczekWiem, że wszystko jest w mojej głowie, ale i tak widzę poprawę kiedyś do wyższej nawet bym się nie odważył zagadać, teraz mam "tylko" kompleks, że jak będę z nią wyglądał idąc na miasto i ona jest wyższa niż ja (już i tak pomijam kwestie szpilek) mam takie przekonanie, z którym walczę, że jestem mało atrakcyjny, w szczególności wzrost.
Ja osobiście bym sobie
ndz., 2010-10-17 02:24 — KisexJa osobiście bym sobie darował Direct. Nie lubię tego typu podrywu. Indirect jak sam widzisz lepiej Ci wychodził i może po prostu jego się trzymaj. Oczywiście jak chcesz próbuj, ale na początku będziesz bombardowany masą ST, które nie wiem czy odbijesz. Też tak miałem i postanowiłem sobie darować rzucanie się na linię ognia. Tematy do rozmów były podawane. Najlepszym tematem jest ona sama. Pytaj o co chcesz itd. One uwielbiają gadać o sobie
P.S Nie wal takich komplementów, że jest ładna, zajebista czy jaka tam. Właściwie na początku w ogóle ich nie mów. Tak jak gracjan pisał się stosuj do jego zasad i będzie okej. Sam powiedziałem dziewczynie swojej kiedyś taki komplement w jego stylu i do dzisiaj go wspomina. Jak widzisz, nie wszedł jednym uchem i nie wyleciał drugim, ale został w głowie
P.P.S Czemu od pierwszej numeru nie wziąłeś? Jakiś pasztet czy co? Jak ładna to bierz. Spotkacie się drugi raz to i tematy się same pojawią. A chwil milczenia się nie bój bo ona wtedy zrozumie, że też musi buźkę sama otworzyć bo sobie pójdziesz i ją olejesz.
Akcja na plus, jak MCJ91
ndz., 2010-10-17 07:49 — LeeAkcja na plus, jak MCJ91 wspominał rozdziewiczony
Co do Directu, zacznij go stosowac dopiero po jakimś czasie, bo sukotarcze, shit testy, nie są łatwe na początku do przełamania. Myśle, że będzie dobrze
A i pierdol swój wzrost, jeśli wiesz jak uwodzic kobiete, uwiedzie ją każdy kto wie jak to robic ! ! ! Nie załamujemy sie tylko idziemy dalej cwiczyc 
podoba mi się , widzę że
ndz., 2010-10-17 08:21 — keeperpodoba mi się , widzę że wymówki dla Ciebie nie istnieją
nie chce się powtarzac bo większośc powiedzieli Ci chłopaki wyżej ale
1. nie pytasz - oznajmiasz
2. kinetyzujesz
3. indirect
swoją drogą tą pancie która Cie tak spławiła , bym ostro znegował , że jej ego by spadło o 4 pietra ; p
I po Twoim 1szym wpisie widzę , że spore sukcesy przyjdą o wiele szybciej niż można się spodziewac
ps. dobry tekst o tym posiłku ;d
I pamietaj ze kobiety nie
ndz., 2010-10-17 12:36 — cinq2I pamietaj ze kobiety nie gryza
Nie mów na początku, źe jest
pt., 2014-09-19 12:18 — Lucky LukeNie mów na początku, źe jest ładna bo ponosisz jej wartość na starcie a swoją obnizasz
życzę sukcesów
.. Lepiej powiedzieć jak pisał Gracjan "podobasz mi się chciałbym Cię poznać" usmiechajac się przy tym szeroko... Tak by zrozumiała, że spodobała Ci się i możesz dać jej szansę poznać siebie