Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chyba przeginam hehe

Witam,
Dawno mnie tu nie było, niedawno wróciłem do kraju, tzn prawie 2 miechy temu ale nie udzielałem się w temacie uwodzenia jak i ogólnie miałem przerwę w tej kwestii. Po małym tripie po świecie mogę stwierdzić że polecam Albanki i Żydówki(Izrael) oraz burdele w Antwerpii Laughing out loud a stanowczo odradzam wszelkiej maści arabki...jak i cały ten arabski syf. Ale nie o tym mowa. Generalnie w pewnym etapie swojego życia osiągnąłem pułap który mnie b. satysfakcjonował, ogólnie nie boje się podchodzić do kobiety, rozmawiać z nią, mówić na co mam ochotę i stałem się szczery do bólu, bo zwyczajnie mam w wy....ane w to co sobie kobiety i ludzie o mnie myślą....i tu zaczyna się problem, ostatnio chyba strasznie przeginam, w rozmowach z kobietami używam praktycznie samych negów, widzę że z początku je to kręci i powiedzmy że lgną, ale potem nie potrafię się przełamać żeby powiedzieć choć jedną miłą rzecz i dalej po nich jadę, stałem się bardzo chamski aż za bardzo hehe, tzn dosiadam się do stolika przy którym siedzą jakieś panny ot tak sobie i zaczynam z której szydzić, wszystko byłoby okej ale od pewnego czasu takie otwieracze już nie działają, ciężko mi to ocenić samemu, może po prostu stałem się zbyt wulgarny...coś co działało wcześniej, teraz już nie działa ani trochę, jestem pewny siebie, mówię co chcę i nie przebieram w słowach, czy możliwe że osiągnąłem już pułap zwany chamstwem, zarozumiałością.....??

Sytuacja ze wczoraj, wieczór, pijemy z kolesiami piwo, wpadł koleś z dziewczyną, wszystko cacy, nie miałem nawet na nią ochoty, ogólnie ostatnio mi panny obrzydły, a raczej ich głupota, zarozumiałość, to że uważają się za ch... wie co, mógłbym w życiu poszczycić się wieloma rzeczami, doświadczeniem, przeżyciami, i nie robię tego, a panna w moim wieku która w d... była i gówno widziała, myśli że jest git...coś tu nie halo, ale mniejsza o to tak więc nawet na nią nie spoglądałem rozmawiałem z kumplami i zauważyłem że po każdym moim zdaniu robiła coś a'la chórek, czego bym nie powiedział to wyglądała jakby była zachwycona tym co mówię, i trzymała w ręku tablice z napisem "Aplauz", tak to odebrałem przynajmniej, albo mam przepity łeb...

Aha zapomniałem o najważniejszym, otóż kiedyś kolega wyciągnął mnie do tej panny, ale nie jej chłopak tylko inny, i wtedy ją uwodziłem ale dla zabawy i sprawdzenia czy nie wyszedłem z formy, i fakt że szło elegancko.

Dobra jedziemy dalej, poszliśmy do baru, tzn ta panna jej facet i mój kumpel, ja z innym kolesiem poszedłem się jeszcze doładować w żabce heheh, no i wpadam do lokalu na...any jak torba śmieci, ale trzymam fason jak zwykle, prosty spokojny chód, ogarniałem sytuację, siadam do stolika tam nie wiadomo skąd następne panny i gadka szmatka no i coś mi się wkręciło zacząłem panną opowiadać dlaczego są zepsute genetycznie,ale było to w formie satyry, której nie zrozumiały, widać faktycznie coś mają spie.... genetycznie, np dystans do własnej osoby, ale cóż, kontynuuje, faceci się śmieją laski co niektóre też, tzn wszystkie oprócz jednej która wku...iła się na tyle że wyciągnęła swojego chłopaka za szmaty z tej knajpy, a właśnie, piszę od dupy strony, to właśnie ta panna co kumpel z nią przyszedł, a poirytowała się bo w pewnym momencie otwarcie zacząłem mówić o tym jak nie lubię pantoflarstwa i jak kobiety perfidnie robią z faceta ciotę, po czym stwierdzają że jest bezużyteczny, i takie tam.... no i właśnie na koniec jeszcze jak widziałem tą złość w jej oczach to dorzuciłem "prawda boli, prawda? ;] "
i chyba to był finał hehe. Nie mam pojęcia o czym jest ten blog, ale myślę że się fajnie czyta. Pozdr

Odpowiedzi

Tak jak dziewczyny mają

Tak jak dziewczyny mają sukotarczę, Ty zacząłeś się zasłaniać za taką, bez obrazy oczywiście chujotarczą?
Zza której boisz się może po prostu wychylić?

Najpierw naucz się szanować kobiety a potem zacznij je podrywać:)

Portret użytkownika Gongo

A to nie było tak, że kiedyś

A to nie było tak, że kiedyś waliłeś masę komplementów, a teraz nie potrafisz nic miłego powiedzieć. Ze skrajności w skrajność.

Think about it.

Portret użytkownika ratajekino

Zjebałeś !Mogłeś jeszcze tej

Zjebałeś !Mogłeś jeszcze tej lasce podać adres stronki podrywaj.org.Samiec Alfa nie musi udowadniać słownie ,że nie jest frajerem .A Ty mówiąc do niej : "otwarcie zacząłem mówić o tym jak nie lubię pantoflarstwa i jak kobiety perfidnie robią z faceta ciotę, po czym stwierdzają że jest bezużyteczny, i takie tam.... " mogłeś to zostawić dla siebie.Po co to powiedziałeś ?

Masz rację, pi**oliłem

Masz rację, pi**oliłem niepotrzebnie. Generalnie chyba potrzeba mi było rady kogoś kto spojrzy na temat z innej perspektywy, człowiek sam nie zauważa czasami swoich błędów. Każdy z was ma rację po części, z tym brakiem szacunku całkiem możliwe, bo fakt faktem że ostatnimi czasy żadna kobieta nie wzbudza u mnie szacunku, nie wiem skąd to się bierze, mam takie nastawienie dziwne jakieś, a co do chujotarczy i skrajności to też b. prawdopodobne. Dzięki za konstruktywną krytykę jak i zjeby, jedne i drugie się przydadzą. Pozdr

Portret użytkownika Smuel

Z skrajności w

Z skrajności w skrajność...
Złap równowagę Wink
Ale to wymaga pracy- wnioski wyciągnąłeś, zrozumiałeś swoje błędy... chyba jesteś na dobrej drodze.
Powodzenia.

Portret użytkownika ratajekino

Przyczajony WSN , ukryrty PUA

Przyczajony WSN , ukryrty PUA - tak to działa