Witam
Czytam informację zawarte na tej stronie opinie użytkowników forum przekładam to na swoje doświadczenia bądź co bądź skromne i nadeszła mnie taka o to konkluzja i zarazem pytanie
Wszystko co piszecie i wszystko na czym bazujecie to według mnie umiejętność zaciekawienia dziewczyny swoją osobą tym co macie jej do zaoferowania, i teraz pojawia się moje pytanie jak wy to robicie, jak w przeciągu nie raz kilku minut jesteście w stanie na tyle zainteresować dziewczynę, że to ona sama chce was poznać ?
Fajnie było by gdyby ktoś z was drodzy forumowicze opisał jakąś swoją przygodę i podryw dokładnie.
Bo tu się ze mną chyba zgodzicie jak uda się nam zaciekawić dziewczynę to już 70% sukcesu do tego żeby był finał w sypialni, a bez tego to nie ma nawet co zaczynać
Dzięki za odpowiedź
Nie wiem co napisał kolega marciiineq bo nie chciało mi się czytać.
Powiem Ci szczerze, że jest wiele sposobów. Jeśli jesteś przystojny to już masz łatwiej na wstępie (teoretycznie wygląd nie gra roli ale praktycznie jednak gra), do tego odpowiednia mowa ciała, postawa i coś czym możesz ją zainteresować. Mówisz o tym co sprawia ci przyjemność, co lubisz, opowiadasz o tym, ona widzi w tobie emocje jakie w to wkładasz (chyba że jest zimną laską) i zaczynasz ją interesować. Możesz sobie ułożyć kilka historii. Czasami wystarczy chwila aby ją zainteresować podejście pewne siebie direct i po jej postawie, sposobie patrzenia to widać. Coraz częściej staram się takie sytuacje doprowadzać do maksa. Po co mi nr skoro mogę spróbować dokończyć wszystko od razu? Czasami wyciągasz nr i nic z niego nie masz bo ona nie odbierze, zmieni nr, itd.
Jak dziewczynę zainteresować?
Wszystko zależy od sytuacji disco, ulica, park, centrum handlowe. Możesz próbować przygotować gotowe teksty kolego ale moim zdaniem nie jest to dobre, bo trzymasz się tylko ich. Przestajesz kombinować bo dochodzisz z gotowcem, a wszyscy wiemy, że nie ma czegoś takiego i nie działa on na wszystkie laski.
Trudno odpowiedzieć jednym zdaniem na Twoje pytanie. Najlepiej wyjść na miasto podchodzić i mówić co Ci przyjdzie do głowy pełny spontan. Z czasem sam stworzysz swój styl i sam odkryjesz odpowiedź na swoje pytanie.
Radze Ci przeczytac książkę pisaną przez S-mistrza Styla, "Gra" Neil Strauss. Masz tam opisane kilka jego mistrzowskich akcji, np jedną w klubie, gdzie bajerował 2x SHB, domknął z cmokiem. To co kolega Marcineq, pisał, czyli odpowiednie natężenie głosu, dobór słów, oraz patrzenie się w lewe oko kobiety, naprawde działa. Pamiętaj, że kobieta to jedna wielka kupa emocji. Zmień emocje, zmienisz kobiete. Zimne suki, mogą się stac "ciepłymi" dziewczynkami
W zależnosci od terenu w jakim działasz, staraj sobie wczesniej obmyślic plan działania. Jeśli klub, potrzebujesz skrzydłowego i dobrego otwieracza i kilku negów, do tego direct, lub indirect jeśli panna jest w jakiejś grupce.
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
musisz jakoś się przedstawić lasce w ciągu kilku minut tak aby stwierdziła że jesteś warty bliższego poznania.
pomyśl czym mógł byś ją zainteresować.
Jak to zrobić, dojdź do tego sam
Ale jedna ważna rzecz którą musi być, twoja postawa, ton głosu, gestykulacja musi mówić jedno.
Chętnie cię poznam, lecz jeśli ty nie będziesz chciała poznać mnie to twoja strata.
Jednym słowem, bez spięć, muszę bo jest taka zajebista.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki