Hej
Tak w zyciu czasem jest że jedzie się na grubsze imprezy... a rodzice traktują Cie jak dzieciaka 12 lat, aktualnie mam już ukończone 18 lat . Dziewczyna zaprosiła mnie do siebie na urodziny jakoś 100 km od mojego miasta, no to wszystko fajnie, pomysł dobry a co więcej zaproponowała wspólną noc. Brzmi to jak wymarzona akcja dla każdego, ale no jak to zawsze bywa jest to jebane ale. Rozmawiałem z tata&mama i mówię ble ble ble nie mam pociągu ostatni mam o 20 a urodziny są od 18 i już załatwione jest spanie, no to mój tata się obudził "no stary nie ma problemu przyjadę po Ciebie o 24 sie spotkamy i zabiorę Cie do domu ,nocleg odpadanie znasz jej na tyle aby tam spać" ciśnieni9e mi podskoczyło i powiedziałem że to jakis patos i robicie ze mnie szczyla z podstawówki, pogadamy wieczorem. Jak sądzicie jak to rozegrać czy faktycznie walczyć o tą noc ?
wiem wiem temat dość żałosny nikt nie ma takich problemów pewnie więc proszę o odpuszczenie negatywnych komentarzy.
Każdy musi sie jakoś wyżyć emocjonalnie ...
chciałem odpuścić negatywny komentarz, ale nie mogę
Gdyby to można było podciągnąć pod podrywanie rodziców, jakiś kompleks Edypa...
Nie pomyliły Ci się fora?
Odpowiedzi na Twoje pytania nie ma nawet po lewej, więc "se" strzałki nie narysuję
Z jednym się zgodzę: temat żałosny
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
kocham swoich rodzicow. Jakbym powiedzial ze jade do dupy na ur na noc, to by mi pewnie gumki kupili
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
ziomek musisz ich sobie ustawic... ja pierdole nie wychodziles nigdy na noc na impreze? wiadomo ze jak sie wraca codziennie do domu o 22 i nagle sie wyjezdza z cala noca to dla nich to jakas abstrakcja.
Widzę zero fantazji - nie mogłeś powiedzieć, że będziesz nocował u kumpla którego dobrze znasz, albo że wiele znanych Ci osób będzie u niej nocować to od razu zmienia postaż rzeczy? TO na pewno wyjdzie prędzej czy później, ale przecież co z tego?
Dokadnie trzeba było powiedzieć , że jest to impreaz u kumpla , będzie sporo znajomych i masz okazje nocować u niego. Napewno zmieniło by to postać rzeczy , wiem pewnie niechce cyganić swoich rodziców ale czasem wypada
Dla Twojego i ich dobra strzała! ^ ^
Nie mogłeś powiedzieć ze idziesz do jakiegoś kolegi na mecz, albo coś w tym stylu?