Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zazdrosny kumpel

4 posts / 0 new
Ostatni
Franek193
Nieobecny
Wiek: 17

Dołączył: 2010-09-16
Punkty pomocy: 0
Zazdrosny kumpel

Nie wiedziałem gdzie ten temat zabardzo wrzucic wiec jak jest nie tu to mam nadzieje ze go moderator przeżuci
Mam pewien problem z kumplem ale zacznijmy od początku.
Moje towarzystwo jest dosyc zgrane kazdy duzo o sobie wie itd. tak wyszło ze kuzyn kolezanki tez jest w tej paczce i praktycznie każda jej bliższa koleżanka była jego targetem wiem tylko o 2. Z pierwszą z tego co wiem spotykał sie tylko kiedy był z nami. Ale po paru tygodniach dał sobie spokój.Po jakims tyg przerwy zaczął pisac do nastepnej ( dalej nazywającą sie X)która poznalismy całą ekipą pisał dosc długo chyba z miesiąc w tym czasie nie wiem czy spotkał sie z nia sam na sam wiecej niz raz.Po tym miesiącu jego pisania zapytałem czy jeszcze ze sobą piszą okazało sie, że nie(przynajmniej tak mi powiedział on).Wkoncu wyszło tak ze po wspólnym spotkaniu całą ekipą wracając z garażu spotkałem tą koleżanke numer 2 troche pogadalismy ona stwierdziła ze jej sie do domu nie spieszy usiedlismy.Spytałem sie czy nadal pisze z tym moim kumplem, powiedziała mi ze ją bardzo męczył i dawała mu do zrozumienia ze nie chce zeby dawał sobie jakies nadzieje itp.wiecie o co chodzi. Spotkanie skonczyło sie dosyc miło kiss close i do domu. Niby wszystko fajnie udana akcja itp. Ale do czasu a dokładnie do nastepnego dnia. Przychodze jak to zazwyczaj do domu kolezanki jak to sie zazwyczaj spotykamy u niej całą ekipą wszystko fajnie obiadek, a kolega z boku wysyła mi SMS`a ze wie co sie działo wczoraj. No to ja sobie z nim pozniej sam na sam pogadałem posmialismy sie troche wszystko było git. Tylko sie spytałem skąd wie ?? Powiedział ,że ta koleżanka o którą chodzi sama sie pochwaliła tej koleżance u której wtedy byłem(kuzynka tego kolesia co pisał z X). Nie byłem taki zadowolony jak wczoraj no ale podobno ten koles ma sie nie dowiedziec wiec ok. Niestety tego samego dnia sie dowiedział(jego kuzynke ruszyło sumienie)I przechodzimy do sedna sprawy. Chłopak na początku obraził sie na cały świat, że się całowałem z X nic nie mówił wiec na początku nie wiedziałem o co chodzi az mi kumpel powiedział ze on wie.Kazdy mu mówił zeby dał sobie spokój itd. na początku nie docierało do niego mówił ze mu na niej zależy (mimo tego ze nie pisał z nią jakies 2 tygodnie po tym jak powiedziała mu zeby sobie odpuścił)Myślałem że po jakims czasie puści jego "foch". Niby puścił ale tylko reszte świata ale na mnie został.Normalnie miał bym takiego kolesia w dupie , no ale niestety to mój kumpel. Pytanie co zrobić żeby mu ten "foch" puścił, bo czasu juz troche upłyneło a on nadal to samo.
Wiem ze to nie jest zbytnio na temat podrywania ale nie mam zabardzo gdzie o tym napisac , a tu moze ktos cos poradzi

Daboo
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-04-05
Punkty pomocy: 0

Przedstaw mu fajne koleżanki, pokaż jak podrywać albo powiedz jakie błędy popełnił z tamtą dziewczyną. Zrób coś żeby uderzał do innych, powinien być ci wdzięczny. A jak nie to olej i baw się dobrze z tą panną

Franek193
Nieobecny
Wiek: 17

Dołączył: 2010-09-16
Punkty pomocy: 0

Spróbuje jakies nowe mu podsunąc bo jutro razem idziemy na 18 kumpla z tej ekipy do klubu wiec bedzie okazja.Tylko jemu kazdy juz mówił zeby dał sobie z X spokój a on dalej ma nadzieje ;/.Ogólnie dzieki ze wogóle przeczytałes.A laske zostawiłem najpierw stwierdziła że ona mnie przelizała , pozatym wysypała sie wszystkim dookoła jak dziecko i gdyby nie jej podejscie całej akcji by nie było. Więc juz takie spotkania sie nie powtórzyły, ew z całą paczką.