Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Spontanicznie z 37-ka

Portret użytkownika vectra

Dawno juz nic nie pisalem bo i nie bylo sie czym za bardzo dzielic. Ale ostatnio mi sie przytafila niezla akcja i chcialbym wam o niej troche opowiedziec...wiec do dziela!

Do mojej znajomej przyjechala w odwiedziny siostra. Slyszalem wczesniej, ze ma przyjechac na pare wakacyjnych tygodni zeby sobie odpoczac od swojego prywatnego "dnia codziennego" i ze jest pare ladnych lat starsza ode mnie. No i nastal ten dzien. Bylem u znajomej na paru imprezach gdzie spedzilem na milych pogaduszkach z "siostra" calkiem sporo czasu, dzielac sie swoimi pogladami na zycie, pasjami, zainteresowaniami i takie tam. Ale glownie wpadalem po to zeby sie dobrze pobawic. Widzialem po niej pewne oznaki zainteresowania ale nie robilem sobie nic z tego lub ewentualnie sugestywnie zartowalem sobie z niej (i ona mi tez nie pozostawala dluzna). Raz wybralismy sie spora paczka na pare dni poza miasto. Duzo bylo zabawy i alkoholu. Podczas jednej z imprez powiedziala mi w toku rozmowy, ze fajnie jest jak kobieta wskakuje facetowi do lozka. Odpowiedzialem jej ze moze i fajnie ale to nie znaczy ze sie beda kochali bo facet musi tego chciec a poza tym ciekawiej jest polowac a nie byc polowanym. Po szalenstwach ostatniej nocy niestety urwal mi sie film i co sie dowiedzialem od znajomych a pozniej od niej samej, ze zaczolem delikatnie dawac czadu z nia. Niestey nie udalo mi sie do konca wyciagnac informacji co sie dokladnie stalo, ale kilkakrotnie pytala mi sie przy nadazajacych sie okazjach czy naprawde nic nie pamietam. Glupio mi bylo strasznie wiec obracalem to w zarty. No i nadszedl czas jej wyjazdu wiec oczywiscie nie obylo sie bez imprezy pozegnalnej. Dawala czadu calkiem niezle (az potargala na mnie koszulke) i troche juz w stanie niewazkosci poprosila mnie o spacer bo sie zle czuje. Daleko nie zaszlismy bo strasznie slaba juz byla wiec wziolem ja na najblizsza laweczke, usiedlismy, przytulilem ja i zaczelismy pogawedke. Oczywiscie zeszlo na tematy damsko-meskie i znowu zaczela podchody. Powiedzialem jej ze z pijana to nie zabawa, jeszcze mocniej ja przytulilem i zaczolem delikatnie smyrac i glaskac. Zasnela na kilkanascie minut po czym postnowilem ja obudzic i zaprowadzic do lozka. Impreza trawala nadal a ona przespala sie pare godzin i powrocila do swiata zywych (jak nowonarodzona) na koniec imprezy. Niestety albo i na szczescie wypilem pare glebszych i musialem zostac na noc. Tak wypadlo, ze mialem spac w pokoju z nia i jeszcze jednym kuplem ktory sie troszke zwazyl. On sie polozyl na kanapie a mysmy sobie przygotowali lozko. Pierwszy wskoczylem na niego a ona poszla do toalety. Wrocila jak juz prawie zasypialem i polozyla sie obok mnie. Dlugo sie nie zastanawiajac przytulilem sie do niej. W tle leciala jaks romantyczna nuta z kompa kiedy zaczolem ja smyrac paluszkami po brzuszku. Ku mojemu zdziwieniu (nie myslalem ze cos sie wydarzy)ona zaczela odwzajemniac pieszczoty, spojrzala mi gleboko w oczy i zaczelismy sie calowac. Pieszczoty stawaly sie coraz goretsze i smielsze az do momentu kiedy rozebralismy sie i zaczelismy kombinowac jak to zrobic przy tym kumplu. Ona szybko rozwiala rozterki pytajac sie gdzie mam auto. Nastepnie ubralismy sie i po cichu wyszlismy do samochodu. Kochalismy sie namietnie az zaczelo switac i jakby nigdy nic wrocilsmy do lozka. Nie spodziewalem sie takiego obrotu sprawy ale zaskoczyla mnie i to na bardzo duzy plus. Jak sie obudzilismy to pogadalismy troche o tym co sie wydazylo i stwierdzilsmy ze zachowamy to dla siebie. Wrocilem za dwa dni pozegnac sie z nia i ponownie zostalem na noc. Nie bylo juz nikogo obok nas wiec dalismy czadu na maxa. No i wyjechala...

PS. Byla naprawde wyjatkowa w lozku. Wiedziala co i jak robic a co najwazniejsze byla nieziemsko czula i strasznie goraca!

Odpowiedzi

Portret użytkownika baudelaire

Starsze tak mają

Starsze tak mają Wink

Portret użytkownika Fan

No to elegancko i do

No to elegancko i do przodu!

Swietny blog, zainteresowal mnie. BRaaaawo.

Zycze powodzenia i od teraz bede sledzil twoje poczynania. Mam nadzieje, ze cos popiszesz jeszcze mistrzu

Portret użytkownika Kisex

Fajna historia. Mam 21 lat i

Fajna historia. Mam 21 lat i raczej nia mam co liczyć w najbliższym czasie by poznać jakąś starszą:P