Dziś postanowiłem znów spróbować swoich sił. Poszedłem w czasie pracy to City Burgera po Hot Doga. Obok mnie czekała jedna z pracownic pasażu handlowego. Nawijała coś ze znajomą która pracowała akurat w tym stoisku z jedzeniem fast-food.
Zamówiłem żarcie i czekałem. Pomyślałem sobie że nie moge zjebać i musze jakoś zagadać.
No to zaczałem nawijać:
Ja: czas na kolację, jestem głodny po całym dniu 
Ona: coś tam sobie paplała
Ja: w którym sklepie pracujesz?
Ona: podaje nazwę
Ja a ja w sklepie XXX.
Ona: pracujecie po 12 godzin?
Ja: nie, mamy połówki
Ona: to nie tak źle
Ja: chcesz się zamienić? 
Ona: chetnie...
Ja: jestem Bartek
Ona: Marta (podałem jej ręke)
W tym momencie rozmowa się urwała bo koleżanka podała jej żarcie i tamta odeszła.
Lipa. Czemu tak trudno jest zbajerować dziewczyne? Jak tak patrze na tych karków w kapturach to aż nie wierzę że oni to potrafią a ja nie 
Odpowiedzi
A czym ja zainteresowales w
śr., 2010-10-13 21:14 — AlejandroA czym ja zainteresowales w 20sekundowym dialogu? Po 12 godz. Twoja mowa ciala nie byla na rewelacyjnym poziomie, prawda?
Moi kumple walą prosto z
śr., 2010-10-13 21:23 — FifarafaMoi kumple walą prosto z mostu: podchodzą do laski np kasjerki, coś kupują i zapraszają na kawę/spacer/kolacje po pracy i biorą numer. Bez zbędnej paplaniny. To im często wychodzi.
Ciężko tu cokolwiek doradzić.
śr., 2010-10-13 21:33 — SekalekCiężko tu cokolwiek doradzić. Próbuj dalej. Pierwsze śliwki robaczywki. Poczytaj trochę o mowie ciała, głosie i o tym jak być atrakcyjnym i spróbuj to wykorzystywać.
też mnie to wkurwia że
śr., 2010-10-13 21:45 — piekłoteż mnie to wkurwia że dresiarz bez mózgu, inteligencji zarwie dupe nie wiem na co... ja pierdole.
Proponuję Ci więcej nie
śr., 2010-10-13 21:59 — LunejProponuję Ci więcej nie podrywać ,,na galerii" bo na dachu może być zimno, poza tym tam może być mało lasek, następnym razem wejdź do środka.
To gdzie lepiej? na
śr., 2010-10-13 22:13 — FifarafaTo gdzie lepiej? na przystanku MPK?
w parku? Chyba teraz nie ta pora na siedzienie godzinami na ławce... Zaznaczam że kluby mnie nie jarają.
nie chodzi o robienie loda
śr., 2010-10-13 22:18 — Fifarafanie chodzi o robienie loda tlyko o miejsce do rozpoczecia rozmowy.
nie ma podrywu bez dialogu.
śr., 2010-10-13 22:23 — Fifarafanie ma podrywu bez dialogu. Trzeba by być:
1. zajebiście przystojnym
2. nadzianym
3. mieć ekstra wycwiczoną mowę ciała
aby laski same się usmiechały i podrywało kolesia.
A ja Ci dam radę. Weź sobie
czw., 2010-10-14 08:02 — Dominik007A ja Ci dam radę. Weź sobie kartkę i długopis. Usiądź sobie wygodnie i poświęć trochę czasu na przemyślenie. Pomyśl jacy są wszyscy faceci i jaki Ty chcesz być aby być oryginalnym. Jeśli większość facetów zarywa pannę "Cześć maleńka" to Ty znajdź sobie ciekawy opener. Pamiętaj musisz jej zadawać pytania otwarte po którym ona może dużo mówić. To nie ma być pytanie lubisz lody tak/nie itd. Zainteresuj ją swoją osobą. Co do mowy ciała książek jest w brut. Najważniejsze bądź pewny siebie, wyprostowana postawa, banan na twarzy, patrz w oczy (nie po cyckach), słuchaj jej i z jej odpowiedzi buduj następne pytania.
Zacznij dążyć powoli małymi kroczkami do takiego faceta, którym chciałbyś być. "Rzymu od razu nie zbudowano". Trzeba powoli dążyć do stanu, w którym chcesz się znaleźć.
Co do tego karku to jest pewna książka (nie pamiętam nazwy) co opisuje, że kobiety takie i takie pożądają najpierw takich i takich facetów, że ubierając się w różową bluzeczkę z dużym dekoltem i czarną spódniczkę kobieta pokazuje swoim ubiorem, że wie, że się podoba, że sprawdza faceta czy patrzy jej w cycki czy w oczy, że pożąda pewnego siebie gościa, który ją czymś zainteresuje, itd. Pamiętaj to nie jest reguła. Ona może chcieć faceta wysokiego bruneta z czarnymi oczami, a Ty możesz być małym szatynem z brzuszkiem o niebieskich oczach, który zainteresuje ją swoją osobą, tajemniczością, mową ciała i wygląd już nie ma znaczenia.
Posłuchaj powyższych rad kolegów.
Ćwicz, pisz dalej na blogu i słuchaj rad.
Pozdrawiam.