witam Was!
otóż dnia dzisiejszego zerwałem ze swoja laską jako, że nie była pewna. powiedziałem, iż jak będzie pewna, to niech wtedy przyjdzie. no i to jest laska ze szkoły, wiec nie wiem czy teraz na przerwach ją ignorować, czy jak?
ogółem jestem przekonany, że może wrócić dość szybko, tylko właśnie nie jestem pewien co robić dalej. dodam, że przed związkiem z nią lubiłem dużo rozmawiać na przerwach z dziewczynami(nowo poznanymi, bądź koleżankami) i nie wiem czy wracać do tego... może lepiej byłoby rozmawiać teraz więcej z kolegami, a ją ignorować
też myślę że lepiej będzie ją ignorować a jak będzie chciała wrócić nie witaj jej z otwartymi ramionami, jeśli już to na twoich warunkach. ja kiedyś swojej ex jak chciała wrócić powiedziałem "hmm może spróbujemy ale nie zakochuj sie we mnie na nowo, nie chce nic obiecywać" i zaczęła sie angażować
nudni ludzie, proszę bądźcie nudni gdzie indziej...
muhammed zależy co czujesz do owej dziewczyny, czy ci na niej zależy czy nie, jeżeli zależy to zastosuj chłodnik i nie kontaktuj się z nią, a jeżeli cię nie interesuje to odpowiedz jest prosta.
" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "
no zapomniałem dodać. oczywiście, że mi na niej zależy, bo jest nadzwyczajną dziewczyną;) zacny charakter i HB, co się rzadko trafia.
czyli mam teraz ją ignorować, ale też nie zadawać się za bardzo z innymi dziewczynami tak?
i już zjebany tekst zrywa okey nara a nie poczekam na ciebie, zdecydujesz się gdzie mnie znajdziesz, przecież ty nie masz czasu bo inne laski wyrywasz
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
muhammed nie ignoruj jej całkowicie, mów cześć z bananem na twarzy, jeżeli zatrzyma cię pogadać powiedz że nie masz czasu i idz dalej, trochę zazdrości nie zaszkodzi ale pamiętaj tylko troche!
" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "
dobrze. zastosuję się do tego co napisałeś. za kilka dni napisze jakie są tego rezultaty. z góry dziękuje za pomoc
Zjebałeś mówiąc, że na nią zaczekasz. Jak piesek czekający wiernie na swoją panią nie zależnie czy ulewa, czy śnieg czy pełne słońce. Ale już po ptakach. Więc jak chce wrócić to niech trochę o Ciebie się postara. Nie bądź dla niej łatwy. Zagaduj dużo ładnych dziewczyn i tryskaj szczęściem będąc w ich towarzystwie. Sama kiedyś to zauważy, nic na pokaz bo to będzie sztucznie wyglądać.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
tzn dokładniej to było tak:
ja: (...) czy jesteś pewna, że chcesz być ze mną
ona: nie wiem..
próbowała coś jeszcze powiedzieć, ale nie dała rady gdyż zatrzymałem ją słowami 'jak będziesz pewna, to się zgłoś'(powiedziawszy to, lekko się uśmiechnąłem i odszedłem nie odwracając się do niej)
i myślę, że to był dobry, pewny krok uświadamiający jej, że chce pewności. kiedy w szkole będę rozmawiał z innymi to zda sobie sprawę z tego, iż nie będę czekał na nią wieczność, tylko ma się postarać i zrozumieć czego od niej oczekuje
przed chwilą napisała sms 'teraz mnie męczą wspomnienia o Tobie;('
oczywiście nie zareagowałem, po prostu to zignorowałem. zapewne myślała, że jej odpisze (zapewne ST)
To trzeba było powiedzieć coś w stylu : Potrzebuje kobiety, która wie czego chce w życiu. Takie mnie intrygują. Musisz wiedzieć czego chcesz a czego nie.
Ja bym coś w tym stylu powiedział.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
muhammed, z tego co widze jestes na bardzo dobrej pozycji. na takie bzdety nie ma co odpisywac. jak zaczna sie prosby o spotkania itd. wtedy mozna powkręcac, jaki to ma się zapchany grafik.
get rich or die tryin'
dobra panowie jest tak, że dziś ładnie dzień minął. powiedziałem jej cześć z uśmiechem na twarzy, ogółem ją ignorowałem i chodziłem cały czas uśmiechnięty. w jej klasie jest taka fajna koleżanka więc poszedłem do niej i wyciągnąłem ją na rozmowę, by zaprosić ją na połowinki(zamiast mojej byłej), jakoś w czasie rozmowy przeszła moja była, no i w klasie dowiedziała się, że nie idę z nią tylko z jej koleżanką.
najpierw dostałem takiego sms 'rozwaliłeś mi dziś serce na tysiąc kawałków ;/;(' - zignorowałem to
później na gadu mi napisała, że się chamsko zachowałem nie mówiąc jej o tym, iż nie chce z nią iść oraz, że musiała się o tym dowiedzieć od kogoś
odpisałem 'nie mam czasu'
teraz ma opis 'chamstwo ku***'
ogółem wydaje mi się, że dobrze postąpiłem, a ona zaczyna się robić zazdrosna, a jak Wy to widzicie?
a ja to widzę pierdol ją i jej zagrywki
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki