Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ciekawy dzien ale czy dobry?

Portret użytkownika VooDoo

Dzisiaj miałem spotkanie z pewnym targetem Wink no wiec jade jade ( musialem dojechac autobusem najpierw) wysiadam i widze ze moj target czeka na mnie z 2 innymi dziewczynami no to ja ,, o kurwa'' 3 na 1 i ja jeszcze początkujący jestem Smile no dobra mysle sobie ,,bedzie ciekawie'' no to witam sie ze wszystkimi, oczywiscie z targetem kino na powitanie i poszlismy sie przejsc. Z początku wgl nie panowalem nad sytuacją ale jakos szlo, pozniej jedna sie ulotnila no to zostały we 2 Wink chwile pozniej rozmowa sie rozkrecila i to nawet bardzo Tongue duzo smiechu było, opowiedziałem kilka smiesznych histori itd itp wiec zle nie było oczywiscie lekkie kino w strone targetu Wink potem odprowadzily mnie na przystanek bo musialem wracac. Mogło by być lepiej bo nawet buziaka nie dałem no ale nie miałem jak wkoncu były we 2.. a ja jak juz mowilem dopiero wchodze ,,do gry'' Wink teraz chcem sie umowic na czwartek na bilard bo podobno targecik dobrze gra wiec bedzie fajnie Tongue i tym razem bedzie wiecej kina i mam nadzieje ze KC poleci.. szkoda tylko ze sie zamotałem bo jak bym miał wiecej doswiadczenia to by było zupelnie inaczej no ale coż.. od czegos trzeba zacząć Wink

Odpowiedzi

Portret użytkownika aspen

a umawiałeś się z targetem

a umawiałeś się z targetem czy z jej koleżankami? Ja bym się trochę wkurwił na Twoim miejscu, jak na spotkanie przyszła z koleżankami... Chociaż też dzięki temu miałeś ułatwioną sytuację bo mogłeś "wykorzystać" koleżanki w celu wzbudzenia zainteresowania w targecie.

Dzisiaj tak się zastanawiałem co ja bym zrobił gdyby doszło do sytuacji ze target przychodzi z koleżanką. Doszedłem do wniosku, że zabrałbym na chwile na bok target, powiedział, że nie powiedziałem jej, ze ma zabrać koleżankę i że ja idę, jak skończy spotkanie z koleżanką to niech da mi znać. No chyba, że ledwo co Cię zna to może chce się "zabezpieczyć".

Portret użytkownika VooDoo

W sumie to nie bylo mowy o

W sumie to nie bylo mowy o kolezankach a widzialem ja tylko raz ( wtedy kiedy poznalismy sie przez wspolnych znajomych, odrazu numer zabrałem) w sumie to kolezanki co pewien czas hmm ,, zostawialy nas sam na sam''i dawały chwilke spokoju Wink ale i tak za mało zeby zacząć działac... przynajmniej blizej sie poznalismy i mam nadzieje ze na następnym spotkaniu bedzie lepiej Wink