Witam.Pewnie dużo tu takich wątków nawet napisałem w jednym podobnym ale nikt nie napisał.Wiec założyłem temat.
Napisze od razu że przeczytałem wszystkie lektury ze strony i forum.
Wiec sytuacja wygląda tak... zauważyłem że od jakiegoś czasu 2 dni pod rząd na przystanku z którego jeżdżę przesiaduje pewna dziewczyna a co najlepsze jeździmy takimi samymi autobusami, nie raz obok siebie stoimy.Podejrzewam że jesteśmy w ostatnich klasach swoich szkół.I nie wiem jak to rozegrać w ciągu tych 2 dni... z pewnością siebie u mnie jest w miarę dobrze ale jakoś do tej dziewczyny nie mogę zagadać... kontakt wzrokowy jest i nawet jeden uśmiech był.Jak zagadać tak żeby jej się spodobać i żeby zapaść jej w pamięci a na drugi dzień zdobyć jej numer lub serce hhehe ?
Skoro z pewnością siebie jest ok to to udowodnij ;p Jedziecie w autobusie lub stoicie na przystanku - popatrz się na nią i czekaj na kontakt wzrokowy. Jeśli przy nim pojawi się uśmiech, policz do 3 i idziesz się zapoznać. Jeśli tego nie zrobisz pomyśli że jesteś jakaś ciota co nie potrafi podejść skoro sama Ciebie zachęca. Podbijasz, sweet tekst w stylu, śliczny uśmiech - Mateusz jestem. A dalej spontan... Jeśli rozmowa się klei, prosisz o numer. Nic ciężkiego.
No rzeczywiście tak może pomyśleć bo już prawie miałem coś zagadać a tu nic... No spróbuje bo to zawsze wypada tak w pn,wt ale nie wiem czemu z nią tak mam za bardzo chyba mi się spodobała i się spiołem... wygląda na miła dziewczynę widzę po oczach hehe
To jej to powiedz
Śliczny uśmiech + przenikliwe spojrzenie - fajne combo ;d I podejdź do tego na luzie, nie spinaj się, powiedz sobie, że to kolejna panna na podryw a zobaczysz że nie będzie tak źle ;d
A jak myślicie czy to przeszkadza że ona słucha muzyki na słuchawkach... bo w wtedy trochę myślę że tak jakby nie chciała z nikim rozmawiać ale przynajmniej można zapytać o to co słucha ?
koledzy wszystko ladnie ci powiedzieli ... czekasz na wzrok i idziesz
podejdziesz pokazujesz by zdjela sluchawki i mowisz, nie wczesniej bo nie uslyszy i sie niepotrzebnie zepniesz ( choc niekiedy mozna z tego ajna sytuacje wypracowac )
to ze slucha muzyki nie oznacza ze nie chce z nikim gadac ! moze po prostu lubi slucac muzyke , ma kawalek do domu i umila sobie chwile w drodze do szkoly ?
Rozumiesz ?
Dobra już zagadałem jest bardzo miła i sama gadała... byłem trochę nerwowy może trochę zauważyła nie wiem czy to dobrze czy źle.Ale jedno bardzoooooo spaliłem sam dla siebie nie wiem jak to się stało ale zapomniałem jej imienia... zoonk jak jutro się będę z nią widział to powiedzieć jej szczerze czy kręcić żeby powiedziała ??zonk ;/