Witam,mam kolezankę i nie bede ukrywał ze ona mi sie podoba,ale jestesmy na stopie kolezenskiej i pewnego razu powiedziała mi że spotyka się z kimś.Ja na to zareagowałem zachowując sie troszke nie miło do w stosunku do niej,nawet chciałem zerwać z nią kontakt,potem mi przeszło przeprosiłem oczywiscie było ciezko ale wybaczyła to moje zachowanie ale zmieniła swój stosunek do mnie mianowicie juz sie przedemną nie otwiera,po prostu sie izoluje,kiedyś jak ją zapytałem dlaczego to robi odparła że straciła troche zaufania do mnie po tym jak byłem troche niemiły.Czy jest na to jakis sposób żeby to naprawić,jak się z tego wytłumaczyć?
Budowanie zaufania to długi okres. Jeżeli jesteś cierpliwy i gra jest warta świeczki to się staraj. Jeśli nie to jest tyle lasek na tym świecie, wystarczy się rozejrzeć na boki
Jeżeli chcesz od niej zaufania to spróbuj ją w sobie rozkochać wtedy na pewno będzie ci ufać
" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "
Szczerze? Pakuj swoje zabawki i uciekaj do innej piaskownicy. Po pierwsze jestes w sztywnej ramie kolegi, po drugie zachowales sie jak rozkapryszone dziecko i po trzecie ktos jest juz przed Toba o wiele krokow...
kurde otworz chlopie oczy i nie wierz w te jebane iluzje, tu nie chodzi o zaufanie ! zrozum, dales sie poniesc emocjom, zjebales, jestes w ramie przyjaciela. jak chcesz odbudowac tylko zaufanie to bediesz meska piapsiuleczką.
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
Leśniczy jak to się mówi nie ma wagonu którego nie idzie odczepić:) Dlatego. A ty omias zrobisz najlepiej urywając z nią jaki kontakt skoro nie możesz znieść że ma innego i nie zwraca na ciebie uwagi, a za jakiś czas wróć ale już nie jako przyjaciel, tylko jako soba która chce zawalczyć o jej serce
.
" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "
A ja Ci kolego powiem tak.
Nie urywaj kontaktu, nie strzelaj fochów jak baba. po prostu Ty zmień do niej swój stosunek,najlepszym lekarstwem na to jest poznanie innych kobiet i spędzanie jak najmniej czasu sam ze sobą . Trochę zepsułeś sprawę pokazując jej, że Ci zależy, musisz sie nauczyć i wiedzieć kiedy to możesz pokazać, a kiedy nie powinno się tego robić. Nie myśl, że jak pokażesz jej,że jesteś zazdrosny to w zbudzisz u niej emocje które wywołają myśli, a może mu faktycznie na mnie zależy.. to tak nie działa!! Jak widzisz to ją bardziej przestraszyło i zniechęciło Nie obrażaj się na kobiety, które Cie nie chcą i nie zakładaj od razu, że kobieta z którą się spotykasz od razu będzie chciała z Tobą być,zostańcie znajomymi traktuj ją jak traktujesz inne koleżanki,nie angażuj się już w to. idź w swoją stronę i nie odwracaj się do tyłu, a spotkasz jeszcze kilkadziesiąt pięknych kobiet. Pozdrówka
Najlepsza rada dla ciebie to nie zachowuj się jak jej "przyjaciel"
" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "