Byliśmy razem z 3 mies. Potem ona mnie zostawiła, wróciliśmy do siebie i ja ją zostawiłem. Zostaliśmy "przyjaciółmi". Wczoraj chciała bym jej potrzymał torebkę. Ja powiedziałem, że nie. Obraziła się na maxa. Zaczęła mi wypominać, że jej nie kocham, mam inną, okłamywałem ją jak byliśmy razem, że ją kocham (choć i tak nie jesteśmy razem to i tak wyskakuje mi z takimi textami, dziwne). Mówiła, że to brak kultury, żeby dziewczynie nie potrzymać torby przez chwilę itd. Ja nie jej wieszak. Powiedziała, że przestanie się fochać jak ją przeproszę. No i pękłem :/ Podszedłem do niej po kilku godz ją przeprosić. Ona się odwróciła ode mnie i nie chciała ze mną gadać. Potem na gg zacząłem ją błagać, żeby wybaczyła, że ją kocham itd. P{isałem całe elaboraty. Milczała cały czas. Dzisiaj dalej do niej uderzałem jak się widzieliśmy. Dalej foch. Powiedziałem, że w takim razie niech skasuje moje nry i to koniec znajomości. Koleżanka mówiła, że zauważyła, że ma ona dominujący charakter i lubi jak się ją prosi itd. Myślę, że jest niedowartościowana i chce przy mojej pomocy podbić swoje ego. Co wy na ten temat sądzicie? Jak mam to rozegrać by jakoś wyjść z twarzą, choć wiem, że skopałem to na całej linii, pękłem i się zacząłem kajać jak piesek. Kurde jestem tak zakochany, że tracę zmysły. Ta chemia przyćmiewa mi rozum
Nie poznaję siebie.
I jesteś tu od lutego masakra ... umie jeszcze ktoś czytać ze zrozumieniem to co jest opisane i gdzie znajdują się wszystkie odpowiedzi na tego typu pytania ? (Czyt. Weź się za lewą stronę i to w jak najszybszym czasie )
Najlepiej napisz do niej jeszcze raz na gg ale nie zapominaj o emotkach bo skoro lubi być proszona musisz ją zadowolić - dziewczyny lubią być zadowalane.
A jak to nie pomoże weź wino , bukiet kwiatów i w podskokach leć ją przepraszać na żywo .
Olej inne też mają i czytaj ze zrozumieniem co pisze na stronie !
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Od lutego ale tą stronę odwiedzałem bardzo rzadko bo nie mam czasu na to. Oleję ją. TO chyba najlepsze wyjście.
to NA PEWNO najlepsze wyjście.
prowokacja?
Żadna prowokacja - tylko pytanie człowieka niedoświadczonego w tych klockach. Dziękuję za porady.
Dałeś dupy ;D
Nie przepraszaj jej, idź podrywaj inne dziewczyny.
U niej już jesteś spalony.
Każdy błąd młodości jest ojcem nowej prawdy.
Właśnie zadzwoniła do mnie i sama mnie przeprosiła za swój numer. Już jest ok. Przyjaźnić się możemy ale startować nie będę.
ile ty masz lat?
Mysl nastepnym razem
takie spelnianie zyczen kobiet zalezy od sytuacji. jak Cie poprosi zebys jej niosl plecak ze szkoly do domu to wiadomo ze jak sie na to zgodzisz to bedziesz frajerem ale gdy poprosila Cie zebys potrzymal na chwile torebke bo potrzebowala do czegos dwoch wolnych rak to trzeba bylo przytrzymac i zapytac z usmiechem na twarzy co za to bedziesz mial albo ze chcesz buziaka 
w sumie to nie wiem czy wszystko to co tu napisalem jest dobre bo ja dopiero raczkuje, jezeli cos jest zle to niech mnie ktos poprawi.
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."
Hoon ma racje nigdy nie przepraszaj nie daj kobiecie odczuć że jest ci przykro z tego powodu, bądź zawsze pewny siebie nawet jeżeli popełniłeś błąd !!
" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "
do autora wątku mam jedno słowo:
W Y J D Ź
Spójrz na dłoń, zaciśnij ją i szybkim ruchem uderz się w jaja. Jeśli zabolało to oznacza, że jest z Tobą wszystko w porządku i jeszcze możesz zrobić z siebie faceta...
Ale jak na razie to zrobiłeś z siebie małego, zrozpaczonego frajerka i nie dziw się, że jest obrażona bo ma za co. Za to, żeś jest cipka.
To już kolejny temat wykazujący, że gówno czytałeś na stronie. Kiedyś chciałeś wywoływać zazdrość poprzez opisy na gg, a teraz to...
Weź się za siebie chłopie.