
Od mojego ostatniego wpisu minęły jakieś 2-3 miesiące. Powoli realizuje cele, które sobie tam założyłem, ale nie o tym będzie mój blog. Przez te 2 miesiące dużo się u mnie zmieniło. Nie chodzi mi tu o jakąś przeprowadzkę czy coś w ten deseń. Zmieniło się wiele u mnie, ale w głowie...
Czuję, że ja po prostu musiałem dojrzeć do podrywu. Ostatnimi czasy miałem sporo czasu do przemyśleń. W między czasie obejrzałem też trochę odcinków Californication. To ten serial natchnął mnie głównie do napisania tego bloga. Od początku Hank Moody wyrósł na miano mojego idola. I chociaż zauważam kilka sprzeczności między jego sposobem na uwodzenie, a naszymi technikami to zrozumiałem jedną i ważną rzecz. Na tej stronie panuje przekonanie, że dla kobiety miłym być nie można. Też wam coś tutaj nie gra? Hank był gentelmanem, kochał kobiety i był dla nich miły, ale! Ale nie dawał sobą pomiatać, nie bawił się w ich gierki! I o to w tym kurwa chodzi! Mam dość czytania wpisów użytkowników, którzy tak nieludzko podchodzą do podrywania. Sam również tak pisałem przez większość mojego stażu na tej stronce. Ale przejrzałem na oczy! Polecam wszystkim obejrzenie tego serialu, bo zmienia punkt widzenia na kobiety!
Ostatnio była często poruszana sprawa tego, że podrywacz a uwodziciel to co innego. Zgadzam się z tym w 100%. Wystarczy spojrzeć na Hanka. Wiadomo, że jest to postać wykreowana na rzecz filmu i ma dużo mankamentów. Ale ta mowa ciała i to "wyjebanie" ma wszystko to jest coś!
Szczególnie zapamiętałem scenę, gdzie Hank mówi, że każda kobieta jest na swój sposób piękna. Że w każdej kobiecie jest coś, co można dostrzec i się w tym zauroczyć. Że chce dać każdej kobiecie szczęście, że chce aby one poczuły się wyjątkowo...
I o to w tym kurwa chodzi!
Zapamiętajcie to, bo przez takie "suche" podejście więcej kobiet będzie zranionych niż uszczęśliwionych. A przecież po to ta stronka pośrednio jest. Po to, żeby było więcej szczęśliwych kobiet i prawdziwych facetów, którzy potrafią sprawić by kobieta czuła się wyjątkowo. Życzę wszystkim, żeby osiągnęli ten stan, w którym będą uwodzić, a nie podrywać!
Kochajcie kobiety, bo każda ma coś w sobie uroczego i każda chce się poczuć wyjątkowo. Make women happy, guys 
Odpowiedzi
"Na tej stronie panuje
czw., 2010-10-07 18:55 — Maleone"Na tej stronie panuje przekonanie, że dla kobiety miłym być nie można."
Nie wiem czy się z tobą zgodzę, choć rzeczywiście taka tendencja dominuje w komentarzach, ale tylko autorstwa 16-letnich podrywaczy którzy podryw znają z... podrywaj.org, i tylko stąd. Więc jadą z radami typu "mówi że Cie kocha? na pewno wkręca, nie bądź pieskiem" albo "jesteś już stracony, lepiej z nią zerwij".
Co do twojej rady - bądź dżentelmenem; zgadzam się, warto otwierać szarmancko drzwi, i warto dać kiedyś choć raz kwiatka. Tyle, że to nie celowe bycie lub nie-bycie szarmanckim jest kluczem do powodzenia u kobiet. Raczej tym kluczem jest wielka, naturalna potrzeba wielkiej ilości pierdolenia i szczera gotowość w tym temacie. To właśnie widać w postawie Hanka Moodiego.
Ja też długo się
czw., 2010-10-07 19:08 — SmuelJa też długo się zastanawiałem nad sensem tego co robię bo coś mi nie grało.
Kiedyś nie tyle co byłem frajerem, ale popełniałem więcej błędów.
Ale byłem gentlemanem i lubiły mnie dziewczyny (i najlepsze, że ten tym kobiet, na których mi zależy)... ale nie budziłem w nich emocji.
Mi też się nie podoba bycie chamem... to paranoja.
Ostatnio doszedłem do podobnych wniosków jak ty i rozpracowuję to ze szczegółami.
Widziałeś Don Juan de Marco? Podobne słowa wymawiał co ten "Hank".
Ubiegłeś mnie, miałem też o tym pisać, ale jeszcze napiszę o szczegóły pytając doświadczonych co myślą o tym co ja myślę.
Pozdro. dobrze myślisz.
)
Popieram 10/10 za to że myślisz tak samo
Wszystko zależy od typu
pt., 2010-10-08 10:35 — kempaWszystko zależy od typu kobiety, jedne lubią pierdolonych macho i chcą by taki nią "pomiatał", inne zaś preferują w romantykach i gentlemanach. Każda kobieta jest inna i każdej należy się szacunek i szczerość, bez traktowania przedmiotowo.
A ja jestem romantycznym
pt., 2010-10-08 10:40 — salubA ja jestem romantycznym chamem albo chamskim romantykiem..
Można być romantycznym chamem
pt., 2010-10-08 14:53 — piekłoMożna być romantycznym chamem albo chamskim romantykiem a kobiecie spodoba się twój tyłek i tyle w temacie