Witam, mam pewien problem. Mam lat 19 ona 21, mieszkamy w jednym mieszkaniu w osobnych pokojach.
Relacje mamy świetne, często gadamy oglądamy filmy, przesiadujemy razem itd. Staram sie nie wypasc na przyjaciela, unikam tematow o bylych itd. Postepuje zgodnie z lekcjami ale chce troche indywidualnych rad.
Jak rozegrać poderwanie tej dziewczyny? Z jej zachowania widze ze byloby to dosc mozliwe.
Najgorsze jest to ze mieszkamy razem i jak nie wyjdzie to bedzie wielka lipa dlatego tez chce sie Was panowie poradzic:)
dzieki z gory za odpowiedzi
Prześpij się z nią.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Witamy kolege z Insomnii
Do filmu szampan ( okropnie bije im do glowy) ogladaj jakas komedie, jak wypije przelacz na romansidlo i do dziela ; )
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Heh.
"Nie bierz dupy ze swej grupy" Tego niestety trzeba sie kurwa wystrzegac. Stety albo niestety. NIby taka zasada, a zasady sa po to,zeby je lamac.
I ja wlasnie lamie tę zasade. Bo uwodze kobiete,ktora mi sie niezmiernie podoba, ale mam zajebiscie trudny orzech do zgryzienia. I jesli cos nie wyjdzie, to wiemm ze z podniesiona glowa udowodnie jej, ze stracila cos (kogos) waznego. Tym bardziej, ze na swoim kierunku jestem otoczony bardzo duza iloscia naprawde przeslicznych kobitek.
ALe coz, te oczy, nos i usmiech i CHARAKTER robia swoje. Pragne jej i zrobie duzo zeby ja zdobyc. To wymaga troche innego wysilku heh. Tym bardziej ze na horyncie kreci sie wrog,zwany jej bylym...
Takze autorze postu, przemysl sobie wszystko. Moja grupa jest liczna, wiec ewentualne niepowodzenie (ktore w jakims stopniu biore pod uwage) jakos mocno nie wplynie na zburzenie tej calej atmosfery.
A TY jestes z nia sam na sam, mozesz to wykorzystac w rozmaity sposob, rozpalac ja, podrywac ale takze gdzies indziej uwodzic inne kobiety. TO jest niezbedne, bez tego nie osiagniesz wiele.
Moja pierwsza wskazowka od czego moglbys zaczac, byloby sprowadzanie coraz to nowszych "kolezanek" do swojego pokoju. Ale takich naprawde zajebistych, zeby Twoja wspollokatorka to widziala.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!