Po zerwaniu nie rozmawialismy ze soba zbyt czesto ale sie zdarzalo. Od niedawna kontakt nabral obrotow troche wiekszych, zabralem ją do fajnego miejsca, pogadalismy, bylo spoko.
Wczoraj impreza u wspolnego kolegi. Z poczatku zwykle gadanie, traktowalem ją jak zwykla kolezanke. Wszyscy sie rozeszli a my zostalismy, wlaczyismy film. Siedzimy ona, ja, i kumpel (ktory spal). I nagle zaczela sie do mnie kleic czego sie nie spodziewalem, pocalowalem ją, zrobilo sie cieplej a tu nagle
ona ; bez sensu. i sobie usiadla obok.
ja ; wszystko ma swoj sens i caluje ją dalej.
ja; chcesz zebym dal Ci spokoj ?!
pozniej sie pytam czy to (zalozmy ze sie nazywa Ania)
ja: to Ania przemawia czy wodka ?
ona : obawiam sie ze Ania ale wodka pomaga.
ja ; wiec na kazde spotkanie bede bral połówke.
dalej znowu sie caluje, przytulala sie. odwiozlem ją do domu i na tym koniec.
po zerwaniu doszedlem juz do siebie, mialem inne ale nic powazniejszego.
Nie wiem jak teraz sie zachowac. Czy potraktowac to z dystansem (bo wodka robi swoje ) ?! czy do niej zadzwonic i wyjasnic sobie?! Swoja droga to jest jedyna kobieta z ktora chcialbym byc, ktora chce traktowac powaznie.
ja;chcesz zebym Ci dal spokoj?
ona; sama nie wiem
bo tam nie dopisalem odpowiedzi. ; )
jak chce to bedzie dążyla do powrotu,jak narazie to wpadles w jej pułapke push&pull
pocalowalem ją, zrobilo sie cieplej a tu nagle
ona ; bez sensu. i sobie usiadla obok.
Odpuśc,sama przyjdzie albo bedzie dawala Ci wiecej znaków
chcesz z nią być?
to czekaj aż ona sama wykona krok...
Pytanie zasadnicze... kto zerwał ? bo jeżeli ona to najlepszym rozwiązaniem będzie po prostu nic nie robienie i pokazanie się w zupełnie nowym świetle... lepszym świetle.. czyt. wiesz czego chcesz... jesteś pewny siebie i żadna laska nie jest Ci wstanie wejść na głowe.
Z tego co opisałeś wykonany został rutynowy krok z jej strony. Dała posmakować cukierka i chwilę po tym zabrało go. A ty zostałeś sam bijąc się z myślami co to znaczy. Ba, dodatkowo dziewczyna znalazła wspaniały moment ma bowiem alibi;P Wódka tak to wódka sprawcą tu była ;P (ironia;p)
Jeśli nie była to tylko zagrywka to powinna się wcześniej czy później odezwać. Ona już wie, że Ty jesteś na wyciągnięcie ręki po tym jak się zachowałeś. Dlatego jak dla mnie to co zostało napisane powyżej jest tutaj dobrym podejściem. Nie rób nic, to najlepsze działanie.
sms od niej:
"mysle ze niepotrzebny byl nam ten epizod wczoraj. czasami nie panuje sie nad soba i nad tym czego mozna byloby unikac ale trudno stalo sie dla Ciebie to nic ale ja musialam chociaz napisac"
jeszcze nie odpisalem..
No i nie odpisuj, miej wyjebane
To jest podrywaj.org tu nie ma powrotu do byłych.
A tak z ciekawości, kto zerwał?
powiedzialem ze musimy pogadac. no i wtedy pogadalismy.
wstalem a ona ; juz idziesz ?
ja; juz nie mam czego tu szukac, chyba od poczatku nie mialem i poszedlem.
wiec ja pozamiatalem wtedy wszystko.. ale troche zalezy mi na tej dziewczynie.
Mam nadzieje, że nie odpisałeś na smsa?
nie nie odpisalem
p.s ide z nia na studniowke. moja.
czyli bd sie widywal z nia chociazby z powodu tych prob.
Tragedia
Jestem amatorem, dopiero zaczynam podrywac ale wg nie tutaj popelniles blad
a: to Ania przemawia czy wodka ?
ona : obawiam sie ze Ania ale wodka pomaga.
>>>>>ja ; wiec na kazde spotkanie bede bral połówke.<<<<<
pokazales ze Ci zalezy, wielbłąd...
a gdyby tak na tego smsa odpisal:
"ok, dla mnie nie ma sprawy. 3m sie" ?
pytam bo mialem podobna sytuacje..
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."
tez myslalem nad podobna odpowiedzia
np. "ok rozumiem ;)"
albo tak jak napisales..