Nie cały rok temu gdy jeszcze nie znałem tej strony po mieście często "przypadkowo" mnie mijała fajna dziewczyna hb8 i sie uśmiechała. Gdy postanowiłem się dowiedziec coś na jej temat dowiedziałem się że chodzi z moim "kolega"
On nie pozwalał jej patrzeć na chłopaków a co dopiero z nimi rozmawiać... Kilka dni temu zerwali ze sobą...
Teraz znów cały czas sie usmiecha gadamy ze sobą i wogóle.
Umówić sie z nią?
Czy co mam zrobić?
Olać sprawę ze względu że to była mojego kolegi?
Może się mylę,jeśli tak to inni mnie poprawią...
Moim zdaniem umówić się zawsze możesz, to że się z nią spotkasz i pogadasz to nie znaczy że masz się z nią od razu ładować w stały związek...
Tylko uważaj bo ona teraz będzie szukać plasterka...
A co Ci zaszkodzi umówić sie z nią? Skoro oni juz nie są ze sobą to masz do tego prawo.
"Kolegą" czyli jakimś tam kolesiem którego ledwo znasz czy może "kolegą" czyli kumplem z którym utrzymujesz dobry kontakt. Bo według mnie jest to różnica.
Może inni mnie poprawia albo zaczyna się czepiać ale uważam że umawianie się z byłą swojego dobrego kumpla jest trochę nie teges. Jeżeli to twój dobry kumpel to powinieneś z nim o tym pogadać.
Zaś jeżeli to jakiś tam znajomy to czemu i nie umawiaj się, tylko uważaj bo może szukać sobie "Przytulankę" i mieć ciebie na pocieszenie.
Nigdy nie patrz wstecz i tak nie będzie tak jak było kiedyś..
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
Wiem że trzeba trochę odczekać:D
Hmm Kumpel ? Ogólnie w szkole to tylko czesć cześć i to wszystko... Może ze 2 razy z nim piłem piwo ...
to sie kuwa bierz za nią ;d
"nieznajoma11.42 " Czasem trzeba i pouczać:D
a to teraz wszystko wiadomo!!!
Ciśnij i powodzenia !!!
Nigdy nie patrz wstecz i tak nie będzie tak jak było kiedyś..
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
OK:D Ale to tak od razu czy poczekać jakieś 2 tygodnie jak ochłonie z tego starego związku:)??
Pozwolicie że wcisnę tutaj swoje 3 gr,bo nie chce zaśmiecać forum,a mam podobną sytuacją,otóż ostatnio w szkole z kumplem na przerwie gramy sobie z nudów w wormsy na komie i nagle on gdzieś idzie i zaczyna gadać z fajną laską siedzącą samotnie na przeciwko,myślę sobie nie będę się wtrącał,chociaż teraz żałuje bo do teraz nie mogę jej złapać,a tym bardziej samej.Wiec kumpel gada wraca a ja sobie z niego trochę żartuje i podśpiewuję się,że kocha się w jednej a podrywa drugą,takie głupie żarty,żeby mu trochę dopiec,i teraz dowiedziałem się że to jego kumpela,czyli jest z Murowanej Gośliny niedaleko Poznania,dziewczyna nawet mi się spodobała,tyle że właśnie nie wiem czy mogę wyrywać,bo to kumpela kolegi.Jak to zrobić,iść do niej zarywać,czy dać sobie spokój bo jest jego kumpelą?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
No i co z tego że jest jego kumpelą. Napisałeś, cytuje:
"kocha się w jednej a podrywa drugą" - czyli ma już dziewczynę. Jest twoim kumplem wiec mógłby Cie przedstawić i social'a miałbyś z głowy. Przecież jesteś dobrym kumplem, który ją zna.
Na co czekasz?? Nic Cię nie ogranicza !!!
przynajmniej takie moje zdanie.
Nigdy nie patrz wstecz i tak nie będzie tak jak było kiedyś..
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
Zabierz ją na spacer porozmawiaj, oceń jak ci się z nią rozmawia czy jest warta twojego zainteresowania, jeżeli stwierdzisz ze tak to spróbuj czegoś więcej, a kolegą się nie przejmuj skoro on zmarnował szanse to niech on ubolewa
" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "