
Witam.
Chciałem się podzielić pewną sytuacją, która nie miała by miejsca gdy by nie ta strona.
Spotkałem się z kolegą który mi powiedział ze dwie jego "koleżanki " ze studiów medycznych maja staż u nas w szpitalu i że mieszkają w pobliżu . Rozstałem się z dziewczyna z która bylem 3 lata, wpadłem na tą stronę i stanąłem na nogi ,wiec bardzo mi się ta informacja spodobała 
Ten kolega nazwijmy go X pisał z jedna z nich SMS i chyba do niej bajerował tak mi się wydawało . Powiedziałem mu żeby do niej zadzwonił ze zaraz kolo nich podjedziemy pogadać czy coś . (wolał pisać z 10 esów żeby się ustawić konkretnie ale nieważne)
Podjechaliśmy w końcu, przywitaliśmy się z nimi, ja się przedstawiłem i toczy się rozmowa głownie o szpitalu i studiach.
A że ja w temacie zielony to wtrącałem coś śmiesznego od czasu do czasu i obserwowałem głownie jego zachowanie .
Bawiłem się tel , zmieniałem muzykę w aucie i ogólnie miałem wyjebane .
Pan X to frajer nie zna tej strony i śmiać mi się chciało jak widziałem jak próbuje do nich bajere kręcić , która kompletnie mu nie wychodziła. (ST wszystkie chyba oblał)
Jak pomyślałem, ze ja tez taki byłem i mogłem być dalej to jeszcze większy banan na gębie mi się pojawił.
W pewnym momencie rozmowa zeszła na temat partnerów, seksu , więc zacząłem się coraz bardziej udzielać w rozmowę.
Pan X dalej "tnie bajer", a jedna z dziewczyn wyjeżdża nagle do niego z tekstem; "Ja nie szukam żadnego pomywacza"
Nie powstrzymałem się i wybuchłem śmiechem . Pogadaliśmy tak jeszcze on próbował je zaprosić na piwo nazajutrz, ale były podobno "zajęte" a jedna z nich (przeciętnej urody) miała wracać na weekend do siebie jakieś 50 km.
Na drugi dzień pan X mi pisze ze udało mu się je zaprosić na piwo i żebym szedł z nim, bo więcej taka okazja się może nie powtórzyć. Rozśmieszył mnie ten SMS i napisałem ze nie dam dziś rady iść. A w głowie rodził sie plan jak poznać bliżej jedną z tych dziewczyn .
W piątek skończyłem prace wcześniej jakoś i przypomniało mi się, ze te dziewczyny kończą staż o 13, a o 15 jej współlokatorka wraca do swojego miasteczka na weekend .
Pomyślałem zrobię w końcu coś z jajem i na pewniaka . To będzie mój pierwszy krok praktyczny.
Podjechałem pod dom w którym wynajmowały pokój , ktoś mi tam otworzył i Ją zawołał . Zdziwiła się na mój widok i zapytała co ja tutaj robię ? JA; Przecież mnie na kawę kilka dni wcześniej zaprosiłaś ONA: No tak, ale myślałam ze przyjdziesz z X JA; A jakoś zapomniałem go ze sobą zabrać
Zaprosiła mnie na gorę, wiec idę za Nią pewnym krokiem i wzrokiem wpatrzony w tyłek .(była w bardzo krótkiej sukience) Powiedziała żebym usiadł na jej łóżku i ze zaraz przyjdzie tylko zrobi kawę. Siadła na przeciw mnie w taki sposób ,że bylo widać jej majtki .Podnieciłem sie troche i pomyślałem "bedzie sie działo"
Pijemy tą kawe i rozmawiamy ( masa ST ale chyba dobrze mi poszło ) i nagle mówię "usiądź obok mnie" (rozkazująco-oznajmiającym tonem) Ona ; Po co ? JA : chodź , to zobaczysz . Wstała i usiadła . Popatrzyłem jej w oczy , delikatny uśmiech i pocałowałem Ją . Odwzajemniła to no i zaczęło się. Pocałunki, pieszczoty , lodzik (w miedzy czasie Ja rozebrałem ) no i seks ... Nie dokończyliśmy bo ktoś zapukał (Jej siostra z chłopakiem i kuzynką przyjechały zobaczyć większe miasto ) ale dziewczyna 2 konkretne orgazmy dostała i wiedziałem ze łatwo o mnie nie zapomni , tym bardziej że nie zdążyła sie do końca ubrać jak Oni weszli . Śmieszna sytuacja trochę, ale w dupie to mialem .
Chwilę pogadaliśmy w piątkę i powiedziałem , że muszę iść . Odprowadziła mnie do drzwi i chwytając za fiuta powiedziała : że jak chce to mogę jeszcze do niej wpaść i ze jutro i pojutrze będzie sama. Odpowiedziałem " Jak Ty chcesz to możesz mnie kiedyś zaprosić i podałem swój numer tel"
Wsiadam w samochód a tu SMS od Pana X : Mam zamiar gdzieś Ją dziś zabrać bo Ona chyba na mnie leci . Pójdź z nami pogadamy, pośmiejemy się a później się ulotnisz w odpowiednim momencie .
Zacząłem sie śmiać ale odpisałem ; "Ok daj znać co i kiedy"
Godzinę później dostaje SMS znowu od pana X : Ona nie chce nigdzie wychodzić bo źle się czuje , ale chciała numer do Ciebie.(musiała dziewczyna nie zapamiętać 9 cyfr)
Oczywiście zadzwonila do mnie i jeszcze tego samego dnia dokończyliśmy to co zaczęte ..
Tą sytuacja (dzięki tej stronie) strasznie mnie podbudowała . Jestem teraz silniejszy i lepszy i mogę z czystym sumieniem powiedzieć ze sram na moją byłą !! Jestem młody i będę korzystał z życia , poznawał kobiety i doskonalił swoje umiejętności podrywania . Bo jeszcze 4 miesiące temu bylem pantoflem i frajerem, ale koniec z tym!!!
Ps: Zastanowię się czy wysłać link podrywaj.org do Pana X każdemu się przecież należy , a szkoda mi go trochę było
...
Odpowiedzi
Aż sie nie chce wierzyć:P Ja
czw., 2010-09-30 23:48 — Włodek 3Aż sie nie chce wierzyć:P Ja na Twoim miejscu bym mu polecił podrywaj.org
Niech chłopak otworzy oczy bo w końcu dojdzie do tego ze będzie siedział do końca życia na pornTube i te inne
Pieknie ; ) Gory zobowiazuja,
czw., 2010-09-30 23:51 — AlejandroPieknie ; )
Gory zobowiazuja, prawda?
Wiele razy zastanawialem sie nad tym, czy przekazac komus chociaz czesc wiedzy z tej stronki. Mam kilku znajomych, podobni do tego Twojego X, tez mi ich szkoda, chetnie bym im dal namiary, lecz oni maja dosc dziecinne podejscie, mysla, ze wiedza o podrywaniu tyle, ze kazda bedzie ich.
Podsumowujac, nie dalem nikomu namiarow, ale nie mowie, ze nie dam. Szukam po prostu odpowiedniej osoby, zeby nie zrobila balaganu na stronce, a zeby cos ciekawego do swojego zycia wniosla.
Bardzo fajnie rozegrane
pt., 2010-10-01 08:21 — InformatykBardzo fajnie rozegrane
Nie dawaj mu linku bo next
pt., 2010-10-01 08:22 — Bad-boyNie dawaj mu linku bo next time on ci tak załatwi laskę i sobie już nie poruchasz ;] i to jest moje zdanie !!
Dobre. A laska jaka odważna -
pt., 2010-10-01 12:23 — irensDobre. A laska jaka odważna - na pożegnanie za fiuta Cię łapie. Chyba jakaś wygłodniała. Niezła akcja.
Ładna akcja ;D ja nikomu tej
pt., 2010-10-01 14:19 — VooDooŁadna akcja ;D ja nikomu tej stronki nie daje.. kto ma na nią trafic to trafi a kto ma byc frajerem to i tak nim bedzie
Zgadzam sie z tym, ale ja dam
pt., 2010-10-01 15:12 — gosc z gorZgadzam sie z tym, ale ja dam jej namiar komuś, tylko to musi być ktoś odpowiedni, musi to pojąć, zaufać temu i poważnie do tego podejść.
Zaraz po moim pieszym razie na podrywaj.org dałem tel link koledze , podbił do jakiejś dziewczyny directem i był z Nią. Ale tylko 4 dni bo dzwonił do niej co godzine ,wiec szybko kopła go w dupe a teraz pewnie on juz o tej stronce nie pamieta .
Więc popieram ; "kto ma na nią trafic to trafi a kto ma byc frajerem to i tak nim bedzie "
Ja dostalem namiar od brata,
pt., 2010-10-01 15:47 — JachoJa dostalem namiar od brata, zreszta jak i pozostali bracia mam 4 w sumie). Ale tylko ja skorzystalem (zreszta po dlugim czasie i mocnym kopie). Od brata dostali tez jego kumple (wielu skorzystalo), a ja dalem swoim kumplom (maja to w dupie). I nie widze w tym nic zlego. Sama strona nic nie zmieni. Same rutyny nic nie zmienia. Wazna jest gleboka zmiana w Tobie. No i owszem laski, ktore trafia na strone i pointeresuja sie tematem znajda rozne rutyny i otwieracze i co z tego? Wylapia przy podrywie exWSNow, ktorzy jada na gotowcach zamiast zainteresowac sie tymi pannami... i bardzo kuwa dobrze.
Wiec jeszcze raz... trafilem TU bo mnie pokierowano i poprowadzono TU za raczke, a to wcale nie znaczy, ze mam zamiar sie poddac tylko bede probowal dalej sie zmieniac, czy sie uda czy nie.
Piękna akcja!
pt., 2010-10-01 17:44 — .whoamiPiękna akcja!
Akcja konkretna ja też nie
pt., 2010-10-01 19:51 — KamuflageAkcja konkretna
ja też nie daje nikomu linka do strony, kto ma trafić to i tak trafi, jak ja 
Dobra rozgrywka. Trzeba iść
pt., 2010-10-01 20:32 — MaleoneDobra rozgrywka. Trzeba iść na pewniaka i brać co się należy.
Tyle razy słyszałem od którejś z przyjaciółek "tak bardzo bym chciała żeby zaczepił mnie jakiś arogancki przystojniak i zaproponował rzniecie w kiblu". A przystojniaki co robią? chcą kupować drinki, haha.
Gościu z gór. Gdybym miał
sob., 2010-10-23 13:59 — PrzemoGościu z gór. Gdybym miał ocenić akcję to dałbym dychę. Gdybym miał ocenić wpis to dałbym 9, bo mimo że bardzo mi się spodobał to zabrakło mi rozwinięcia kluczowych punktów.
Rozszerz trochę ten wątek "Pijemy tą kawe i rozmawiamy ( masa ST ale chyba dobrze mi poszło )". Mimo fajnego podejścia przy wejściu i fajnego męskiego rozegrania po zacytowanym przeze mnie etapie to klucz jest właśnie w tym cytacie. Musiały być miękkie piłki. Kiedy, jakie? Daj przykład paru ST, Twoich negów, ew. rutyn, NLSowania. Jak poza tym budowałeś raport (o czym mniej więcej gadaliście), jak budowałeś podczas rozmowy attract? Czy przed tym pocałunkiem było jakieś kino z Twojej strony?
Widzisz pytam o to, bo nie dość, że sam chcę się podszkolić, to jeszcze inni mogą się tym zachłysnąć i mogą pójść jak Ty jaskiniowcem po chujowo zbudowanym attract i się załamią, że to wszystko nie działa jak laska go odepchnie i z jadowitym spojrzeniem go opierdoli, że co on sobie uważa.
pozdro i życzę każdemu z Nas takich zakończeń.