Elo , na początku napiszę że lewą stronę czytałem , ale nie jestem przekonany co do tego że wygląd nie jest ważny. Otóż ja nie jestem jakiś tam ładny i to mnie blokuję przed podejściem do dziewczyny bo myślę że mnie oleje albo spławi.
co na to powiecie ? rozwiejecie te moje myśli , że tak nie jest ? bo mnie to blokuję 
A dlaczego my Cie mamy przekonywać?Zacytuję kogoś,nie pamiętam kto to napisał,ale chyba Gracjan.
,,Nie przejmuj się jak wyglądasz,bo dla niej liczą się emocje i wnętrze,jak się dobrze zaprezentujesz to na pewno coś w tobie znajdzie,choćby oczy,i to jej będzie wystarczyć,znam wielu brzydkich chłopaków,którzy wyrwali piękne laski"
To oczywiście parafraza,bo nie pamiętam dokładnie tego tekstu,ale to ci powinno wystarczyć,żeby się przestać przejmować.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Omg... jaja sobie chyba robisz? Przeczytaj jeszcze raz to co na lewo pisze.Wygląd to nie przeszkoda
www.solidgate.pl
Wykonaj najpierw lekcje. Jak już będziesz miał za sobą podejście do 30 dziewczyn to wróć do tematu i opowiedz nam czy wszystkie Cię olały/spławiły.
Ok spróbuje zagadać do niektórych panienek i zobaczę ich reakcje , muszę się w końcu przełamać !!!
pamiętaj że nawet jak oleje cie 99 na 100 dziewczyn, to i tak jest ta jedna która cie nie oleje, więc w stosunku do stanu początkowego jestes do przodu o jedną nową znajomą:)
hehe a ty serio myślisz że chłopaki z tego forum to klony brada pita
nie którzy seplenią, nie którzy są niscy inni chudzi, ja mam dziwny chód, kuleje na lewą nogę
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Wygląd nie jest przeszkodą.. przeszkądą jestes Ty i twoja samoocena
mam kolege ktory nie jest piękny.. ( ma wade wymowy, chorowal w dziciństwie i ma troche zniekształconą twarz) a wyrywa takie laski ze szczena opada... jest tak pewny siebie i wie kim jest i co robi na tym świecie ;]
Jestem tym gościem co burzy wszelkie definicje
Powiem Tobie że też na początku w to nie wierzyłem .(napisze Tobie w kwestii ubrania bo morda to też nie wszystko) Wiadomo że na jakiegoś brudasa i porwańca nie zwróca większej uwagi. Jak dla mnie to można się ubrać fajnie ale facet to facet z dziurami na spodniach( bo to niby teraz taka moda) nie powinien łazić lecz to Twój wybór i ważne abyś się TY w tym dobrze czuł. A jak już się bedziesz Aligancko czuł to bedziesz miał większą pewność siebie i zawsze to jakiś % do Twojej odwagi jest. A reszta to tak jak koledzy na górze piszą jak dobrze zagadasz to i wygląd nie jest tak mega ważny.
Dzięki , trochę mnie " podbudowaliście "
Musisz sam zaakceptować siebie, wyglądu juz swojego nie zmienisz, ale mozesz zmienić charakter i nad tym pracuj. Zresztą wady urody które dostrzegasz w sobie nie koniecznie są odbierane negatywnie przez innych, juz nie raz sie o tym przekonałem. Kiedys zapytałem dziewczynę jakie ma kompleksy, zaczęła wymieniac dość długo, a ja powiem szczerze że na wiekszosc jej niedoskonałosci nawet nie zwróciłem uwagi, a przeciez faceci sa wzrokowcami wiec teoretycznie powinienem to zauważyc
Reasumując, nie wszyscy widzą Cie takim brzydkim jakim sam się widzisz.
Może i masz rację... dziewczyny mi często mówią że mam fajne oczy
To czego się boisz?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Bo oczy w wyglądzie nie mają wielkiego znaczenia
(chyba)
Ja jestem cały brzydki ale dziewczyny o tym nie wiedzą:D
"Bo oczy w wyglądzie nie mają wielkiego znaczenia Tongue (chyba)" A jak rozmawiasz z dziewczyna to gdzie Ci patrzy ;> ??
Chociaż ja często w rozmowie patrze na usta, jakos tak nieświadomie to robię.
No niby patrzy w oczy , ale ja mam 17 lat i moim zdaniem dziewczyny w tym wieku patrzą przeważnie na wygląd :>
Za dużo kombinujesz,wyłącz myślenie i idź podrywać,trochę jak zombie...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
skoro wolisz w kącie trzepać prącie to hoduj we łbie te swoje iluzje, chcesz konewkę lub jakiś nawóz ??
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
skoro wolisz w kącie trzepać prącie to hoduj we łbie te swoje iluzje, chcesz konewkę lub jakiś nawóz ??
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Nie no oczywiście że nie wolę , ale my przed podejściem patrzymy na wygląd , to i one gdy do nich podejdziemy to chyba też na to patrzą... nie wiem już sam piszę trochę bez sensu bo baaardzoooo dawno nie próbowałem nawet poderwać dziewczyny ;/
"w kącie trzepać prącie" -no nie. Jest moc
szczęśliwego nowego yorku
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
"powiedzcie jesli chodzi o wyglada to lepiej chodzic w wygodnych niewidocznych soczewkach czy wstretnych brylach od ktorych mam jednak sylwetke wyjatkowo wyprostowana i troche sie "woze""
Jak wolisz. Jeżeli uważasz, że chodząc w brylach jesteś bardziej atrakcyjny, chodź w brylach! Chodzi o własną pewność siebie i samopoczucie i nic więcej
"wyłącz myślenie i idź podrywać,trochę jak zombie..."
hehehe dobre dobre, i prawdziwe
Tak jak kolega wyżej powiedział, wyłącz myślenie, odrzuć wszelkie stereotypy. Zresztą dziewczyny tez mają swoje kompleksy, i wiele Polek w stosunku do siebie jest Mocno samokrytycznych.
"baaardzoooo dawno nie próbowałem nawet poderwać dziewczyny"
Więc po co niepotrzebnie zaprzątasz sobie umysł?? Spróbuj to nie boli. Jesli podrywając dziewczynę, będziesz uśmiechnięty i zabawny to dziewczyna nie zrobi Ci krzywdy, jesli na prawdę jej nie podpasujesz, to najwyżej kulturalnie Ci podziękuje. No chyba ze trafisz na jakąś wyjatkowa sukę, ale takie dziewczyny nie sa warte nas "debeściaków" więc nie ma co sie nimi przejmować
Co do tego czy dziewczyny patrzą na urodę faceta, na pewno zwracaja na to uwage, ale jeśli był byś łądny jak Zakościelny, a nie miał charakteru i pewności siebie nic byś sama urodą nie zwojował. Inaczej sprawa sie ma jeśli nie masz urody, a masz jaja wielkosci piłek tenisowych
Jak panie pokażesz pewnośc siebie itd to ona już sobie coś w tobie znajdzie z wygładu co jej się spodoba.Ja to zauważyłem u koleżanek.Spoglądają najpierw na faceta mówią ze przeciętny a jak wymienia z nim parę zdań i chłopak pokaże się od dobrej strony to od razu "eee ładny ten xxx, ma to coś"
www.solidgate.pl
Wiesz Aureliusz ja noszę ,,bryle" i żadnych kompleksów z tego powodu nie mam,i czuję się z tym dobrze rób jak chcesz,soczewki są dobre jak chcesz się z kimś po pysku lać a nie podrywać,chyba że tak chcesz podrywać...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
w jaki sposób okulary poprawiają sylwetkę ?
Niekoniecznie jak masz problem ze wzrokiem i oberwiesz na imprezie po pysku to albo szkło ze zbitych okularów wpadnie ci do oka i ci porani oczy albo w najlepszym wypadku spadną i będziesz walczył na ślepo,a to nie takie łatwe,więc same minusy w porównaniu do soczewek,gdzie nie musisz się martwić o nic tylko walczysz,dlatego ja muszę sobie na treningi załatwić soczewki.Zresztą że na imprezie nie oberwiesz bo masz okulary to stereotyp,nawalony albo wściekły koleś nie patrzy czy masz bryle czy nie,tylko leje,a czy się obronisz czy nie to już twój problem.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"