Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

odezwać się, czy nie?

6 posts / 0 new
Ostatni
placebo88
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2010-09-25
Punkty pomocy: 0
odezwać się, czy nie?

witam! jestem z panną od pół roku, przeczytałem wszystkie możliwe artykuły Gracjana (dzieki wielkie, są za je bis te!). W poniedziałek wybrałem się z moją panną na wagary, do nie do domu, niestety moja mama przedwczesnie wróciła z pracy i nas nakryła, hahaha, dzien niestety nie był taki, jak zawsze, tak dziwnie było. Odwiozłem ją do domu, miałem troche nauki, potem po 3 godzinach zaczeła mi puszczać sygnały. jako że należe do bardzo mało wylewnych facetów wysłałem jej sms-a po 4 godzinach o treści "wiesz, nie lubie takich wieczorów jak dzisiejszych. poprostu mi ciebie brakuje - dobranoc.'' na co odpisała do mnie od siostry, że konczy jej sie hajs i żebym jutro o niej myślał, bo ona też będzie o mnie myśleć. Nadeszło to ''jutro''. Postanowiłem zastosować "push&pull'' - wysłała do mnie na gadu serducho, nie zareagowałem na nie od razu, wieczorem pusciłem jedynie sygnał, ale nic, ani na gadu, ani od siostry, ani z telefonu mamy nie zadzwoniła/napisała. Dziś mija drugi dzien, kiedy się nie odzywa. Co robić, panowie? Sprawa wydaje się banalna - ale zagłębiając się bardziej - ostatnimi czasy często do niej dzwoniłem, wiem, to był błąd i tak jak pisał Gracjan - ''jak ty dasz z siebie 70% to laska da z siebie 30%" chciałem po tym wszystkim zastosować P&P, nie mieliśmy ze sobą wczoraj wogóle kontaktu, troche zaczynam się niepokoić. Kiedyś popełniłem taki błąd, że powiedziałem jej, że ''według mnie pisanie wielu sms-ów i wykonywania połączen do siebie to głupota" po tych słowach zaczeła się do mnie mniej odzywać, po kilku miesiącach zapytałem, czemu tak mało sie do mnie odzywa i powiedziała, że ''stosuje sie do tego, co powiedziałem" czy zrobiłem dobrze? jak z tego wybrnąć, jeżeli popełniłem błąd? bo z tego wszystkiego już nie wiem, kiedy robie dobrze dla nas, a kiedy szkodze. dzięki

edek

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Ucz się do matury zamiast się serduchami na gg zajmować!

placebo88
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2010-09-25
Punkty pomocy: 0

ahh jeszcze pamiętam jak 2 tygdonie temu w pewnym dniu zaczeła mi puszczać sygnały, pisać smsy jak nigdy - tak dość dużo, jak na nasze standarty. na następny dzień powiedziała, że boi się pisać więcej bo nie chce, żeby mi się znudziła. co robić?

edek

keracze
Portret użytkownika keracze
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-09-22
Punkty pomocy: 0

Trzymaj swoje - "według mnie pisanie wielu sms-ów i wykonywania połączen do siebie to głupota" to niech sie boi , pisac dalej . Az tak Ci brakuje ciaglego smsowania z nia ??

placebo88
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2010-09-25
Punkty pomocy: 0

racja. rzwczywiście, nie chciałbym być jednym z tych, którzy piszą do swoich dziewczyn smsy o treści jaką kanapke sobie teraz zrobili (autentyk, jeden z moich kumpli tak miał)
wracając do tematu. odezwać się? czy jeszcze potrzymać ją w 'niepewności'? (o ile wogóle czuje sie 'niepewna')

edek

keracze
Portret użytkownika keracze
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-09-22
Punkty pomocy: 0

Masz teraz tak napiety harmonogram ze nie masz czasu myslec o odzywaniu sie narazie Tongue Pierwsza sie odezwie , jak twarda sztuka to moze to troche potrwac Smile