Od razu na wstępie zaznacze, że nie mam doświadczenia z kobietami(znaczy jakieś tam mam, ale głównie same negatywy, a że nie znalazlem odp na lekcjach, więc pisze o pomoc do was.
Byłem w ten weekend na weselu, choć konkretniej chodzi o poprawiny. Była tam sympatycznie wyglądająca dziewczyna, gdy się uśmiechnąłem ona odpowiedziała mi tym samym, a ja głupi nie podszedłem ... Tuż po weselu zmywałą podłoge, gdy szedłem powiedziała "Niech pan uważa żeby się nie przewrócił" powiedziałem nadzwyczajnie w świecie" Spokojnie" czy "dobrze", wtedy jednak nie zwróciłem na nią uwagi, tylko na w.w. poprawinach. Jedynym kontaktem jaki mogłem mieć było no niestety tylko nk... Chyba tutaj popełniłem błąd. Napisałem do niej i odczekałem dzień po czym odpisała i też jej odpisałem, już pokazuje co:
-Witam Panią z cudnej obsługi
Dobrze że podłoga byłą myta wcześniej, bo potem "pan" mógłby się połamać;P, a i tak jest co wspominać:)
-Witam,widzi 'pan' jak już siż przewracać to na umytej podłodze:) ciesze się że się podobało,i mam nadzieje że czuł się 'pan' dobrze po takim pijackim wyczynie:P
-Aż tak źle to nie było;P postrzegasz to jako"pijacki wyczyn"? aaaa no i nie żaden pan, bo na pana trzeba mieć wygląd;P Poprostu Damian jestem;)
Sądze że napewno spieprzyłem. Licze na waszą pomoc
Znaczy wiesz spieprzyłeś że nie podszedłeś,i tym że z nią piszesz,przestań pisać,najlepiej się tego oducz.Zaproś ją gdzieś,a nie z nią piszesz,to moja rada.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Tylko czy będzie chciała gdzieś się umówić, może nie darzyć mnie dostatecznym zaufaniem... Ale z tym pisaniem to trafiłeś bardzo celnie, strasznie dużo pisze i pisze:/
Piszesz i piszesz?!F..k to przyjdę ci do chaty i rozwalę kompa!Ma cię to nie obchodzić czy chce czy nie pytasz i próbujesz jak nie za pierwszym razem to za drugim,i tak aż do skutku aż się nie spotkacie.Zrób coś dla mnie umów się z nią i odinstaluj gg,żeby cię nie kusiło do niej pisać,a na spotkaniu umówcie się na następne,bo to co robisz to karygodny błąd,trzeba cię jakoś odciąć od gg...Czekam na efekty.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Tylko czy będzie chciała gdzieś się umówić, może nie darzyć mnie dostatecznym zaufaniem.
Rozjebałeś mnie tym tekstem
Pomyśl logicznie, nawet jak się tak srasz o to spytać to piszesz sobie z nią przez neta więc jeśli się nie zgodzi na spotkanie to najwyżej napisze Tobie to i chuj nie usłyszysz jak parska śmiechem czy co. Jak tak dalej będziesz postępował to będziesz się pytał niedługo czy jak laska kicha przy Tobie to czy to nie jest ST 
Arty po lewej obowiązkowo i nie pisz z nią o pierdołach tylko zaproś ! ! !
Obaj panowie macie racje. Jednak wiem że nie strach, czy pusta w głowie jest moim głownym problemem. Nie potrafie podejsc do dziewczyny na luzie, chodzi mi o to ze nie mam toku myslenia typu "nie ta, to nastepna". Traktuje to za powaznie, satarm sie nie zrobic czegos glupiego, ale w tym brakuje luzu i nie wychodzi. Moze ma ktos jakies rady? To nie jest takie proste do pokonania jak sie wydaje;/
jest prostsze niż ci się wydaje, p[odchodź do obcyh lasek w różnym wieku, pytaj o godzinę, potem podnieś poprzeczkę pogadajcie dłuższa chwilę, potem itd
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Gadaj gadaj i gadaj a zdobędziesz doświadczenie i luz,ale nie gadaj przez neta tylko w realu.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"