Witajcie. Borykam sie z malutkim problemem i nie wiem jak go rozwiazac. Przedstawmy najpierw sytuacje, laski sa 2, dobre przyjaciolki, ktore nie odstepuja sie na krok[doslownie] i oby dwie zainteresowane. Mnie podoba sie tylko 1, lecz problem w tym, ze jest malo wygadana. Pani nr 2 nie podoba mi sie, dlatego macie jakies propozycje jak oslabic zainteresowanie w jej oczach, jednoczesnie nie tracac go u 1? Nie mam fizycznej mozliwosci wyciagniecia nawet na krotka rozmowe 1, bo jak mowilem - papuzki nierozlaczki.
Potrzebujesz drugiego faceta,który by je rozłączył,wziąłby tą 2 a ty tą 1.To chyba jedyne rozwiązanie.Ale chyba gdzieś już był taki,albo podobny temat,poszukaj.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Polecam dobrego skrzydłowego
Jestem tym gościem co burzy wszelkie definicje
Da sie zrobic, dzieki
albo dobrze otworzyć obydwie i poświecić uwagę tej drugiej żeby ta 1 się zaangażowała tak jak to się robi z zajebistymi shb ;]
Pomysł Bad-Boy'a też jest dobry,wybierz co Ci bardziej odpowiada.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Raczej jedna laska, druga raczej podchodzi pod paszczura. Jako iz nie jest to shb, to posluze sie kolega ; d
ty to dobrze że to pasztet startuj do niego a ta ładna będzie się zastanawiać co za chuj
na paszczury zwraca uwagę a na mnie nie chyba nie jestem taka piękna ;] potem ją otwórz i już masz 70% sukcesu xd