Witam panowie przejde odrazu do sedna sprawy, bylem dzisiaj z nowo poznana dziewczyna(bylo to pierwsze spotkanie) u mnie w domu ok wszystko cacy calujemy sie itp. czlonka mi dotykala, no ale jezeli chcialem ja przejsc dalej to sie nie zgadzala hmm.. probowalem dalej, pod koniec mowila ze to za szybko mamy jeszcze jutro, pojutrze itp. dodam ze mamy po 17 lat;p, no ale gdy mowilem ze chce seksu bezwarunkowego:D to nie zabraniala jakos absolutnie, tylko ze mozeee.. zobaczymy , probwalem podniecalem no ale coz nie dala sie, powiedzcie co moglem zrobic zle, czy to moze jest taka obrona laski, ze za pierwszym razem nie daje hm?
a znasz zasadę "Ja cię oleję,a ty mnie zapragniesz..." ??? Na forum jest taki tekst... i nie bez powodu jest trafny
Nie napisałeś czy po próbach pieszczot złamałeś nastrój..
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
nie zlamalem nastroju po probach pieszczot, rozmawialem z nia pozniej to powiedziala ze nie moge odrazu wszystkiego dostawac co chce ;p Smash tak znam ta zasade, jak widac musze nauczyc sie jej stosowac no zobaczymy nastepnym razem czy pomoze ona ;d
hehehe, no postaram sie taki myk zrobic mam nadzieje ze sie uda