Witam, niedawno na imprezie poznalem fajna dziewczyne. Myśle ze jej sie podobam, na imprezie gadalismy sobie tak o niczym obydwoje nawaleni.Pózniej spotkalem ja jeszcze potem pare razy. Najpierw na przystanku wiec gadalem z nia jak zawsze czyli po kolezensku(wtedy jeszcze nie czytalem strony), a ona w pewnym momencie popatrzyla na mnie tak uwodzicielsko i nie odrywala wzroku. Ja po chwili sie usmiechnalem ona tez i jak jakas ciota przerwalem ten kontakt wzrokowy ;/ Niestety z moim doswiadczeniem i oporami mysle ze szybko wpadne w rame "kolegi". Strone czytam w duzych ilosciach i nabylem juz troche teori ale wlaczyc to w zycie nie jest tak latwo. Pomozcie, bo nie chce wpasc w rame "kolegi"
potem jak wracala ze szkoly. Zawsze podchodzi do mnie zeby mnie pocalowac na powitanie. Ostatnio jakos tak przypadkowo pocalunek zszedl na usta, prawie na sam srodek ;p
Chyba jesteś przystojny i ona chce Cię wydymać.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Wiem stary sam to widze a nie umiem nic z tym zrobic. Nie mam jej numeru, a na spotkanie pewnie by sie zgodzila. Chcialbym podejsc do niej na impezie jakiejs jak bedzie i doprowadzic do calowania
1)Bierz od niej numer
Stary nie komplikuj sobie zycia.... imprezki sa po to zebys wyrywał ile sie da a nie planowal jak tu ,,zagrac'' z jedna laską
Całuj rob co chcesz ale wtedy gdy sie z nia spotkasz i jeszcze raz powiem, ze nie komplikuj sobie zycia aha.. i ona nie jets jedyna dziewczyna na swiecie ;p interesuj sie tez innymi
2)Spotkaj sie z nia
3)Rob to co pisze po lewej stronie
4)Rob to co pisze po lewej stronie..
5)Rob to co pisze po lewej stronie!!
6)Jak by cos sie działo pisz do nas pomozemy ;p
7)Bedzie dobrze
Jestem tym gościem co burzy wszelkie definicje
Dzisiaj wracalem z nia autobusem. Dosiadlem sie do niej, i zaczelismy gadac o szkole;/ W sumie normalnie sie rozmawialo, ale chcailem sprobowac wejsc w metode indirect. Niestety ciezko mi sie przelamac i cigle bylem mily bardzo zamiast sprobowac ja jakos zaczepic. Potem spytalem kiedy idziemy na jakas impreze znowu zeby sie razem napic, ona sie rozesmiala i powidziedziala ze na razie ma dosc imprez bo poszalala ostatnio w weekend. Spytalem gdzie byla na co odpowiedziala: a u mojego chlopaka. Ja powiedzialem na to aha i pewnie jakas dziwna mine moglem walnac. Potem jeszcze chwila jakiejs gadki jeszcze i prawie juz dojezdzalismy do przystanku mojego wiec stwierdzilem ze nie bede juz nic gadal bo zaraz mialem wychodzic, a poza tym gracjan wspominal cos aby nie bac sie tego niezrecznego momentu ciszy. No i przez jakies 30 s nic ne mowilismy, apotem sie pozegalem i poszedlem. Napiszcie co o tym myslicie
Podoba Ci się?Jak tak to uderzaj,jak nie to nie.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
dajcie mi jakas rade. Chcialbym wiedziec czy powiedzenie o tym chlopkau to nie byla jakas prowokacja
same głupoty a nie rady z wszej strony!
Człowiek uczy się na własnych błędach, tutaj zrobiłeś taki że nic nie robiłeś w stronę "bądźmy parą" tylko "zostańmy przyjaciółmi". Sam raport,kino,buziak w policzek nie wystarczy to i tak prowadzi do "zostańmy przyjaciółmi". Wyskoczyła Ci z testem o chłopaku bo zacząłeś ja nudzić lub po raz ostatni sprawdzić czy masz to coś. Nie odbiłeś ST i wpadłeś w jej ramę. Na PW mogę dać Ci osobistych rad w tej sprawie, jak będziesz miał ochotę to możesz napisać.
Pozdrawiam
pawello - nie ma recepty. Sam musisz sobie poradzić ze swoimi słabościami. Dostałeś tyle IOI, że nawet ślepy już dawno by ją przeleciał.
Zacznij działać jakieś konkrety, bo już widzę, że dziwczyna traci zainteresowanie. Wspomniała w autobusie, że ma chłopaka, a jak one zaczynają tak gadać to znaczy, że masz mało czasu.
...
Minelo troche czasu, nie spotkalem jej od tamtego momentu jeszcze, ale jak spotkam to co powinienem robic? Zaczac eskalowac np wracajac autobusem;p? zapytac co robi w piatek i zobaczyc czy sie ze mna chce spotkac? Boje sie ze jak ja spotkam to mnie to jakos sparalizuje i znowu bede tylko milutki itp. Jak mam zaczac np pokazywac ze chcailbym doprowadzic do pocalunku czy cos? indirectowo? Mam ja zaczac zaczepiac itp.? posmiac sie z niej troche? Powiedzcie jakie nastawienie powinienem miec kiedy niespodziewanie sie z nia zobacze, prosze