Witam
Jestem nowym użytkownikiem i postanowiłem się przedstawić, opisać moją aktualną sytuację.
Mam 17 lat, uczeń technikum, sportowiec, mający pasje i pragnienia.
Z części o mnie to byłoby na tyle... Teraz opowiem trochę o moich relacjach z dziewczynami.
Nie boję się zagadać do dziewczyny... Powiem więcej w towarzystwie dziewczyn zawsze znajdę jakiś temat do rozmów ... ale właśnie to by było na tyle ...
Kobiety traktują mnie jak frajera ...
Od dłuższego czasu spotykałem się z pewną dziewczyną, spotykaliśmy się, przytulaliśmy, całowaliśmy, dziewczyna leci na ciebie ( dowiadujesz się tego od innych osób i sam masz takie wrażenie ) było dobrze i szło wszystko w dobrym kierunku aż tu nagle pytam się jej 'spotkamy się?' a ona mówi do mnie że nic do mnie nie czuje... i musimy ograniczyć naszą znajomość... naprawdę mi na niej zależało ...
teraz jestem w dołku ...
Liczę na waszą pomoc... jak sprawić że jej zacznie na mnie zależeć... że to ona będzie o mnie walczyć a nie ja o nią ...
a) wzbudź w niej zazdrość b)
czw., 2010-09-23 20:53 — ellesar09a) wzbudź w niej zazdrość
b) żadnego kontaktu do momentu aż sama się nie odezwie
c) olej ją i żyj dalej. ,,inne też mają''
btw. słaby wywiad masz
1 punkt już stosuje od
czw., 2010-09-23 21:12 — bubu931 punkt już stosuje
od wczoraj się do niej nie odzywam 
w szkole dziś tylko cześć i nic więcej ...
dziś się do mnie odezwała ... odpisałem raczej chłodno ... zamierzam czekać dalej ...
Kolejny st jak dla mnie.
czw., 2010-09-23 21:51 — CapriciosaKolejny st jak dla mnie. Nawet to dzisiaj czytałem gdzieś. Trzeba było powiedzieć, że to dobrze bo ja do Ciebie też nic. Chciałeś się tylko spotkac a nie wyznać miłość xD
pozdro