Witam wszystkich:) Jestem tu nowy wiec prosze o wyrozumialosc. Chcialbym sie was poradzic bo mam problem tego typu ze spotykam sie ze swoja dziewczyna, jestesmy razem juz pol roku i chodzi o to ze ona gdy mamy sie spotkac przewaznie sama podaje jakis termin (ja rzadziej) z wyprzedzeniem 3-7 dniowym a potem dzien przed tym terminem przesuwa spotkanie na nastepny dzien i robila juz tak kilka razy. W zwiazku z tym mam pytanie czy ja opieprzyc za takie zachowanie ze nie szanuje mojego czasu bo moglbym sie w tym dniu w ktorym sie z nia umowilem, umowic powiedzmy z kumplami na piwo czy nie przystac na jej nastepny termin i samemu powiedziec ze sie odezwe w nastepnym tygodniu powiedzmy. Dodam ze bardzo lubie z nia spedzac czas a ona czasem jest chyba na prawde zajeta bo pracuje. Aha i sex oczywiscie jest bo widze jak jest napalona, czesto mi mowi ze ma na mnie ochote:)))
I jeszcze jedno. Panna kiedys zaczela mi sie zalic ze ona zawsze pierwsza pisze i ze moglbym ja chociaz raz pierwszy napisac jak ona do mnie z 5 razy wiec czasem do niej napisze pierwszy na odczepnego. Raz napisalem ze ja kocham i ze milego dnia jej zycze to odpowiedziala po 4 godz (w tym czasie ja do niej nic nie pisalem typu czemu nie odp ani nic w ogole)ale nie odp ze ona mnie tez kocha tylko zapytala cos w ogole nie na tamat, no to ja przez 2 godz nic do niej nie odpisuje a ona w tym czasie do mnie 8 smsow wyslala i dzwonila 3 razy. W 2 sms jak sie skapnela ze jestem zly zapytala czy doszedl ten sms w ktorym napisala ze ona mnie tez kocha (zaden taki sms nie doszedl, pewnie klamala) no to ja po 2 godz sie odzywam ze musimy sie spotkac i powaznie porozmawiac i miala pelno w gaciach ze chce z nia zerwac:P Ona ze jak chce zerwac to mam to zrobic przez tel a ja ze jutro pogadamy bo nie chce cie o cos oskarzac a ona to ok. Jak sie okazalo zadnego smsa ze mnie kocha nie miala w telefonie w wyslanych ani w roboczych. I mam pytanie czy ona probowala mna manipulowac? Sorry za dlugi tekst ale mam nadzieje ze ktos mi pomoze
Z gory dzieki i jeszcze raz prosze o wyrozumialosc
Znasz ja pol roku i piszesz, ze ja kochasz... Wiesz w ogole co to slowo znaczy? Chcesz z nia miec dzieci, spedzic z nia reszte zycia? Macie pewnie kolo 18 lat, duzo sie zmienicie, nie warto skladac takich przysieg.
Slowo "Kocham Cie" jest magiczne, ale nawet najdrozsze slowo bedzie wypowiadane bez powodu, straci ono na wartosci.
Manipulacja na kazdym kroku, pewnie czyta jakas durna ksiazke o uwodzeniu mezczyzn i stosuje tricki. Wiesz co tam pisze? "manipuluj nim, bedzie taki efekt" ona manipuluje i tak wlasnie robisz, ona zyskuje zaufanie do ksiazki i owija sobie Ciebie wokol palca, czasem nieswiadomie niszczac caly zwiazek.
Sledz sytuacje na blogach, napisze nidlugo tekst, ktory Ty i osoby do 20 roku zycia powinny przeczytac.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
dzieki za odp. mam 23 lata i to tak naprawde moj pierwszy zwiazek. niech mi ktos doradzi co mam zrobic
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
"Sledz sytuacje na blogach, napisze nidlugo tekst, ktory Ty i osoby do 20 roku zycia powinny przeczytac."
mlody7up Cię uprzedził.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Wyrozumiałości nie będzie.
Brawo Sherlocku za kontrolowanie jej telefonu. Wysyłanie sobie smsków z wyznaniem "miłości" jest banalne.
Jeśli następnym razem będzie przesuwać spotkanie to zgódź się na zaproponowany dzień i godzinę, ale przed umówionym terminem sam przesuń spotkanie na następny dzień.
Potrzebuje jakiejs rady juz teraz. Wczoraj do niej zadzwonilem czy sie dzis spotkamy a ona ze wolalaby w piatek (dzis mi ma dac odp czy na pewno, jeszcze nic sie nie odezwala) chociaz tydz temu jak u niej bylem mowila ze w czwartek sie spotkamy. I co jak sie nie odezwie to mam do niej zadzwonic i sie zapytac czy jutro mam przyjechac czy zastosowac chlodnik a moze mam jej napisac dzis wieczorem ze nie dam rady jutro sie spotkac. Prosze pomozcie
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
rafciuuu dzieki za odp
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
I tak na przyszłość. Dzwonisz i mówisz: mam czas w środę o 17, masz ochotę się zobaczyć czy inaczej zaplanować sobie czas?
I tak to ma wyglądać zamiast dzwonić z pytaniem "czy dziś się zobaczymy".
Tobie ma pasować termin.
Co do sytuacji opisanej wyżej to nie dzwoń, nie pytaj. Jeśli zadzwoni czy do niej dziś przyjedziesz powiedz, że masz inne plany bo się nie odzywała wcześniej.
dzieki rafciuuu zrobie jak mowisz, ze ja wczesniej nie zarejestrowalem sie na ta stronke. Dodam jeszcze tylko ze jestesmy w jednej grupie na studiach, wiem "nie bierz dupy ze swojej grupy" ale ona mi od poczatku wysylala sygnaly zainteresowania no to do niej podbilem teraz widze ze to byl blad, jak tego nie naprawie to pewnie naopowiada kolezankom z roku jaki jestem frajer
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
Jeśli macie po 23 lata to dziewczę chyba też ma coś więcej niż grządkę pomidorów w głowie więc i od frajerskich opowieści raczej się powstrzyma -szczególnie, że nie wygląda jakby jej bardzo zależało. Raczej jesteś przystawką w jej obiedzie.
Koleżanki z roku też mają oczy i same oceniają czyś jest frajer czy prawdziwy facet więc może tylko czekają aż wolność Cię powita.
ona jest 2 lata molodsza, ale jak myslicie czy da sie cos z tym jeszcze zrobic czy poprostu z nia zerwac?
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
Ludzie co mam zrobic powiedziec jej ze mi na niej zalezy ale jak bedzie dalej mna manipulowac to odejde czy co? HELP
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
Nie mów jej, że ci zależy.
Wręcz okazuj odwrotnie.
To jej ma zależeć, niech ona zacznie Cię starać.
Musi mieć poczucie, że w każdej chwili możesz ją rzucić.
I ty też musisz być gotowy na to by z nią zerwać jak coś.
Ustalaj swoje terminy spotkań.
Tak jak to rafciuuu powiedział ty przesuń spotkanie o kolejny dzień.
Ona Cię tym wkurza to ty rób tak samo, ona przesuwa, ty przesuń. Twoje będzie na wierzchu, a jak zacznie się pytać czego tak robisz, albo że ją to wkurza to powiedz, że Ona robi identycznie.
I nie mów jej, że ją kochasz!!!
To są najcenniejsze słowa jakie może z twoich ust usłyszeć.
To ma być coś extra!
Dzieki wszystkim jutro sie z nia spotkam i wszystko sobie wyjasnimy
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
Aha zapomnialem powiedziec ze juz wiele razy mowilismy sobie kocham bo napisalem tak jak to ja bym pierwszy raz jej to napisal, piszemy to do siebie i mowimy sobie to tez na spotkaniach ale poslucham was i przestane to mowic bo moze rzeczywiscie to dziecinada przynajmniej jesli chodzi o pisanie tego w sms, zreszta w ogole nie bede z nia juz pisal
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…