Dosyć pierdolenia.
Po jednym wpisie na blogu, dwóch na forum.
Jeżeli ktoś czytał moje wcześniejsze wypociny wie o co chodzi. A jeżeli nie zapraszam na profil i proszę przeczytać - bez zbędnych komentarzy.
Poniedziałek (szkoła) - standard target siedzi w klasie gadając z tą samą koleżanką. 3s full, podchodzę i jadę direct:
- Przykładowa rozmowa.
Ja: Cześć mam nadzieję, że mnie pamiętasz.
Ona: Tak bla bla bla..
Ja: To bardzo dobrze, nie wiem jak zareagujesz, ale spodobałaś mi się i wydajesz się być sympatyczną osobą.. bo wychodzę z założenia, że lepiej zrobić coś i żałować niż żałować, że się tego nie zrobiło. Co Ty na to?
Ona: (tu myślę, że może pokazać swoją sukotarczę typu: A ja na to jak na lato.) Co w takim momencie?
...
Ja: Nie miałem okazji się wcześniej przedstawić (podaję rękę - i mówię imię)
Ona: Przedstawia się..
Ja: Dodatkowo w ramach podziękowań za pożyczenie książki chciałbym Cię gdzieś zaprosić.
Ona: Tu może się również pojawić sukotarcza lub ST. (A jeżeli nie to proszę o numer)
Ja: Na koniec mówię, (jeżeli wszystko pójdzie OK). Jednak nie będę musiał żałować, że czegoś nie zrobiłem, ale zaraz mam lekcje i muszę mykać(Oglądałem pewien film i dowiedziałem się, że warto coś powiedzieć/porozmawiać jeszcze z dziewczyną, żeby nie pomyślała, że chciałem tylko wyciągnąć od niej numer - mam rację? Napiszcie w komentarzach)
I koniec - tylko gdzie ją zaprosić, nie wiem czy lubi piwo, na kawę? Chuj wie ; d
Nie myśl za dużo bo spieprzysz, albo wymyślisz jeszcze z 4 scenariusze i w końcu nic nie zrobisz ze strachu o to co się może stać, olaboga.
Spontanicznie chłopieee.
Tak na marginesie trochę za młody na piwo jesteś ;x
Mówiłem, że to przykładowa. Chciałem się dowiedzieć co w tych momentach mam najwyżej odpowiedzieć gdy wali ST. Po drugie to nie jest scenariusz tylko, to co zamierzam powiedzieć, a ja myślałem, że jeżeli coś w złym momencie mówię to mnie poprawicie..
Widzę, że jednak zdecydowałeś się na direct
Cieszę się, bo wielu boi się directu, a jest on szczerszy i będziesz działał w zgodzie z samym sobą.
Na forum jest specjalny temat o ST, jest również o otwieraczach - przejrzyj to koniecznie.
Po raz kolejny Ci powtórzę, że nie powinieneś do niej podchodzić w poniedziałek tylko potrenować. Daj sobie tydzień, albo chociaż kilka dni do piątku. Zwiększ pewność siebie poprzez jakikolwiek kontakt z obcymi dziewczynami. Druga rzecz nad którą na pewno musisz popracować jej mowa ciała - jest to szalenie ważna rzecz, a przez niedoświadczonych bardzo zlekceważona. Poszukaj artykułów o mowie ciała, a najlepiej ściągnij jakąś książkę w pdfie. Podstawy to: uśmiech, pewna siebie postawa i pewne siebie ruchy, powolny ale uwodzicielski głos(jest artykuł na blogu, z czerwca lub lipca o głosie wraz z nagraniem audio, polecam przeczytać) i naturalność.
Co do samej rozmowy to my możemy Ci jedynie dać jakieś wskazówki, bo nie znamy dokładnie całej sytuacji, ale wg mnie nie powinieneś układać sobie całego dialogu. Proponuję Ci wymyślić dobry otwieracz i kilka tematów które będziesz mógł rozpocząć, dobrze jest zapytać dziewczyny o opinię w jakiejś sprawie.
Pisałeś o "sukotarczy", lepiej to nazwać ST, jak je odbijać? Inteligencją i błyskotliwością
"Ja: Cześć mam nadzieję, że mnie pamiętasz."
Skąd ma Ciebie pamiętać? Napisz dokładnie skąd, nie jesteście na Ty, lepiej chyba będzie w trakcie rozmowy powiedzieć że ją kojarzysz, czyli zacząć czymś innym. Nie martw się co ona odpowie, jeżeli wszystko zrobisz dobrze, to nie będzie problemów!
"Ja: Nie miałem okazji się wcześniej przedstawić (podaję rękę - i mówię imię)" - błąd, niech ona zapyta Ciebie o imię, jest to tzw. miękka piłka, czyli oznaka zainteresowania.
Jak wszystko będzie dobrze to poproś o nr telefonu, a co potem? Skoro nie wiesz jak się do tego zabrać i gdzie ją zabrać to jest też na stronie artykuł "Jak umawiać się z dziewczyną przez telefon", jest aż zanadto dokładny z tego co pamiętam, ale dla początkującego jest dobry. Wg mnie piwo to nie jest dobre rozwiązanie, ja preferuję przy pierwszy spotkaniu spacer, a jeżeli pogoda będzie brzydka to do jakiegoś lokalu na ciastko/herbatę i pamiętaj że płacisz tylko za siebie
nie mysl tyle i NIE ANALIZUJ. idz na zywiol. A TY player7 co Ty mu pierdolisz? Czy istnieje lepszy trening niż praktyka??? podbijaj jak najszybciej, jak spierdolisz to zawsze są miliony innych, a czytanie i gadanie do lustra nie da Tobie świeżych piersi. pozdro
semper fidelis
No spoko, ale mu na niej zależy, więc lepiej jakby potrenował na kimś innym, na pewno po tygodniu treningu będzie miał dużo większe szanse.
Zgadza się, zależy mi bardziej na LTR ale wiadomo chce ją wcześniej poznać i nie zjebać już na starcie więc jeszcze ją poobserwuje i potrenuje.
RIGHT?
nigdy nie dąż do związku - dąż do POCAŁUCKU i seksu. związek przychodzi sam.
semper fidelis
Dzięki za info.. już powoli łapie o co w tym wszystkim chodzi : ).
Ja: To bardzo dobrze, nie wiem jak zareagujesz, ale spodobałaś mi się i

wydajesz się być sympatyczną osobą.. bo wychodzę z założenia, że lepiej
zrobić coś i żałować niż żałować, że się tego nie zrobiło. Co Ty na to?
A po co te dodatkowe filozofie?? Nie wiem jak zareagujesz.... bo wychodze z załozenia... Nie pasuje to do directu i do wizerunku samca alfa. Całość powinna wyglądac mniej wiecej tak:
Cześć! Cholernie mi sie podobasz i chcę sprawdzić czy jestes na tyle ciekawą kobietą by warto było Cie zaprosić na kawę.
Albo po prostu: Podobasz mi sie, chce Cie poznać.
Nie bądź też przesadnie miły, maz byc pewny siebie, uśmiechnięty, musisz pokazać, ze nie jesteś przeciętnym facetem. Jesli myslisz że czegoś w tej sytuacji nie wypada powiedzieć, to wręcz przeciwnie powinieneś to powiedzieć - masz szokować w pozytywnym zanczeniu tego słowa, ale nie wyjść na cwaniaka i chama
Enjoy!
A no właśnie, masz tak podrywać, by bylo to dla Ciebie zabawą, a nie samym stresem na to "co ona powie"