chodzi o kobiety ,a dokladnie o to ze na poczatku znajomosci,zwiazku kobiety oczekuja od nas okazywania uczuc ,ze nam zalezy ,ze tesknimy itp. ,chca to slyszec od nas ,czasem nawet przesadnie ale my wiemy ze robiac tak to niewrozy nam to nic dobrego w przyszlosci w jej oczach ,choc na ten moment ona tego oczekuje,i teraz sie zaczyna gra bo staramy sie twardo wdrazac poznane tutaj zeczy ,(poto by niedac zrobic z siebie pieska) ale przychodzi moment nacisku z jej strony i co tu robic ?wiem ze tutaj odgrywaja wazna rzecz jej testy ktore trzeba odbijac ale normalnie czasem to rece opadaja i nic tylko opierd....lic rowno i juz ale to nie pomoze ,jakies sugestie z wasszej strony
zle to wszystko zrozumiales. jedno z drugim nic nie ma wspolnego. to lakoniczna wypowiedz,ale co tu pisac.
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
widzisz ze nawet ty nie wiesz co napisac
masz moja odpowiedz w wiadomosciach na priv.skopiuje ci cos. wiem co pisac ale nie chce mi sie bo to oczywiste
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
ok to dawaj co masz