
Impreza była, wiadomo jak zawsze z takiej okazji picie z kolegami... Korzystając z rad kolegów z www.podrywaj.org telefon powedrowal gleboko do szuflady a Gajowy polazł pic..Wracam a tu kilka wiadomosci na temat tego jaki ja zły jestem i ze panna X. nie ma ochoty kontynuować znajomości. W głowie zaszumiały mi procenty i słowa piosenki: " a mialo byc tak pięknie. . .", potem się wkurwiłem, bo ja to akurat fair z ta panna X bylem a nie lubię odkrecania kota ogonem. Odpisałem wiec kilka soczystych smsow najeżonych wykrzyknikami. Gdy już opisalem wszystko co mnie boli zaaplikowalem sobie jeszcze jedna witaminke B12 o objętości 500ml i położyłem się do łóżeczka grzecznie. Tu się dopiero zaczelo. Pewnie każdemu znane jest uczucie "helikoptera", oprócz tego zaczely skradac się do mnie myśli dziwne i znow jakas nutka mi sie przypomniala "znowu w zyciu mi nie wyszlo. . . la la la coś tam". . . i jak zawsze w takich momentach przypomniałem sobie momenty gdy przez prawie dwa lata nie zasypiałem sam. . .Siegnalem wiec znow po telefon i wysmarowalem romantyczna wiadomosci do bylej. . .Prawie zapomniałem jej numer choć w miarę prosty był, kiedy wyrzuciłem go z telefonu? O kurcze!!! Juz cztery miesiące? jak ten czas szybko mija. . .Jak zasnalem nie pamiętam. . . Rano po wstaniu kontrola telefonu, wnikliwie czytałem swoje nocne wywody. . .Jest sens jest logika, kultura (może tych wykrzykników za dużo tylko).Panna X chyba zrozumie ze nie kupuje jej wizji i czuje się absolutnie niewinny oraz nie posiadam rozwiązań na jej zyciowe perypetie. A wiadomość do bylej? Po co bylo pisac? Dac trza zyc kobiecie spokojnie, choc ładnie jej napisalem " ze pewnie jest szczesliwa to ja z tego bardzo sie ciesze, i ze pewnie ma fajnego chlopaka bo fajne dziewczyny z fajnymi chlopakami powinny sie spotykac, ze wlasnie zasypiam i mi zimno bo mi koca nie oddala i jak bede chory to jej wina..." Lekki uśmiech, konsternacja. . . I jak zawsze w takich momentach ta sama myśl "pierdole więcej nie pije", bo jak mówił Pazura w "Sztosie" - "bo pic to trzeba umic"
Kac już mi mija, a żadna nie odpowiedziała jeszcze. . . Wredne te moje byle kobiety są, ale i tak ciepło bede je wspominał. . .
Odpowiedzi
ha ha , dobry z gajowego
czw., 2010-09-16 05:24 — knokkelmann1ha ha , dobry z gajowego chłopak....jak będziesz nad morzem to zapraszam na wódkę!!!! a coś czuję, że wódka lać się tam na południu będzie w ogromnych ilościach! no i będą helikoptery w ogniu czy też śmigłowce w płomieniach
pozd
bo gajowy to dobry chłopak do
pt., 2010-09-17 13:24 — Priaposbo gajowy to dobry chłopak do wódeczki
PIŁEŚ? - NIE PISZ!!!