1.czy bycie dzeltelmanem jest frajerskie? ( podobienstwo czy ona jest moja dziewczyna a obca kobieta)
Sa dwie sytuacje np:
a)Jak np. wychodze sobie z jakiegos budynku i za mna idzie jakas obca kobieta i otwieram jej drzwi przepuszczam ja i ona dziekuje
b)Ide z moja nowo zapoznana dziewczyna albo kobieta z ktora zamienilem pare zdan i otwieram jej drzwi od samochodu, zeby wsiadla.
Pierwsza opcja(z obca kobieta) wydaje mi sie frajerska, ale to moze zle przypuszczenia, poniewaz nie znam tej obcej kobiety to niby dlaczego mialbym jej otworzyc drzwi?Zastanawia mnie czy to tez ta iluzja z tym byciem dzeltamanem..., bo kiedys dziewczyna w szkole powiedziala zebym jej ustapil miejsca , bo jest kobieta a ja na to zareagowalem odmowa, bo poczulem sie jakby chciala ze mnie zrobic frajera(to bylo przed kolezankami).Dodam ze jej nie lubilem.. ( w myslach mialem cos takiego ...dlaczego mam jej niby ustapic nawet jej nie znam a po za tym jej nawet nie lubie oho to moze byc manipulacja i jeszcze mialem przeczucie ze chce sie dowartosciowac przy kolezankach.)?
2wskazowka z poradnika:
Nie rozwiazywac ich problemow to znaczy zeby ja nie pocieszac w trudnych chwilach ?
Powiedzmy ze siedzimy na lawce z moja nowa dzieczwyna i ona mi sie zwierza sie ze swoich problemow i chodzi o to zebym jej tylko sluchal a nie rozwiazywal problemow(tzn.doradzal)?. Powiedzmy takie problemy np ze ja boli nos... a ja kiedys odpowiedzialem zeby sobie rozmasowala, bo jej to pomoze i zastanawiam sie czy bylem frajerem?
Takie male watpliwosci filozoficzne a mecza mnie przez kilka miesiecy, bo niby jakas kultura i kobieta zyskuje zaufanie do mnie , ale z drugiej strony rozwiazuje jej problemy co o tym sadzicie?
3 sprawa "kwatki" w poradniku jest zeby nie latac i nie kupowac im kwiatkow.To ma tez na marginesie urodziny imieniny i dzien kobiet?
4sprawa "mowic w prost kobietom jezeli mnie denerwuja" to jest konretnie do zwiazku czy do podrywania tez?np. zlewaja mnie to je ochrzanic czy podrywac inne?Domyslam sie ze inne, ale dalem przyklad zebyscie mnie zrozumieli.
5sprawa "negi" gdzies wyczytalem ze je sie uzywa w zwiazkach a nie w podrywaniu.Powiedzmy jestem z dziewczyna gdzies i przyjemnie mi sie z nia rozmawia nie zadziera nosa itp. to tez negujecie?a druga jest ze jest jakas zadufana kobitka hb10 to rutynowo negi, ale nie lepszym rozwiazaniem bedzie ja olac i podrywac inne na jej oczach?Zazdrosc u niej bedzie jesli bede brzydsze od niej podrywal albo ladniejsze ma to znaczenie??
Bede wdzieczny jesli ktos mi rozwiarze te watpliwosci.
1. bycie uwodzicielem nie znaczy bycia hamem, dzentelmen a frajer to co innego tylko trzeba pamietac zeby nie przekroczyc tej cienkiej lini bycia dzentelmenem a frajerem
ja dziewczynom kupuje na takiego okazje. ostatnio kiedy dalem dziewczynie jedną roze i to byl jedyny raz jak jej cos kupilem to myslalem ze sie zsika z podniecenia 
a)jak idzie blisko za Toba to mozesz przepuścić jak chcesz
b) ja uwazam ze nie ma takiej potrzeby.
2. chodzi o to zeby jej problemy nie staly sie Twoimi problemami, kazdy ma swoje i tego sie trzymajmy. lecz jak dziewczyna Cie prosi o rade to mozesz powiedziec, albo sam powiedz co bys zrobil w takiej sytuacji.
3. kwiatki są super
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
ok dzieki kolego zauwarzylem ze napisales troche wczesniej jak zdarzylem dopisac inne moje przemyslenia jesli mozesz tez wyraz sie na ich temat:)
Po porazkach dojdziesz do zwyciestwa.
hehe masz troche racji, ale to sa watpliwosci a nie to jak sie zachowuje...
Po porazkach dojdziesz do zwyciestwa.
1. zupelnie nie
2. zalezy na co "narzeka"
gada o swoim bylym i problemach z nim - zmien temat
jak ja boli nosek to i rozmasowac czasem nie zaszkodzi, zalezy od sytuacji, ale nie mozesz ciagle byc mily ani nie mozesz ciagle byc zimnym chujem (jak Cie boli nosek to pierdolne Cie w brzuch - o bólu noska zapomnisz na rzecz bólu brzucha)
3. od czasu do czasu można
4. jak Cie bardzo denerwuje to jej powiedz - ale inteligentnie, a nie "spierdalaj"
5. negów możesz używać zawsze(ale z umiarem) , co do zazdrości to podrywając inne wzbudzisz zazdrość u tych bardzo pewnych siebie, inne się zamkną i stwierdzą "olewa mnie to niech spierdala"
sam poobserwujesz zachowania kobiet to się dowiesz wszystkiego.
ok dzieki za wyjasnienie:)
Po porazkach dojdziesz do zwyciestwa.
4. jak laska przegina to czemu mam jej nie powiedziec "spierdalaj" ? jak ukazujesz zlosc to nie jestes stabilny emocjonalnie, jak masz wyjebane to sie nie wkurzasz bo Cie to gówno obchodzi. wystarczy powiedziec ze denerwuje Cie jej zachowanie i nie bedziesz tego dluzej tolerowal i albo zmieni swoje zachowanie albo bedziesz musial odejsc.
) jak np jej byly sie spotyka z jakas brzydka to widze jej reakcje, doslownie sie smieje, moze to taka iluzja ale juz mi sie tak utarlo.
5. negi to ma byc odruch a nie cos w stylu "za dwie minuty powiem jej nega jakiegos" jak laska sie wymadrza to walisz nega, one mają na celu obnizyc pewnosc siebie targetu. ja czesto swiezo poznane laski neguje.
zdazalo mi sie ze bylem w zwiazku z dziewczyna do ktorej cos czulem a i tak ją ciagle negowalem a zdarzało sie i tak ze niektore kobiety bardzo rzadko neguje, po prostu nie ma potrzeby np moja dobra kolezanka z klasy, jakies hb9 ale nie rzuca ciagle glupich shit testow, nie wywyzsza sie, jest normalna i nie mam potrzeby jej negowac, czasem tylko sie podsmiewuje w zartach z jej ubioru albo cos takiego.
zazdrosc, to sie tu czesto pojawia, i przy tym by sie mozna bylo duzo rozpisac. ale postaram sie tak wyjasnic w skrocie.
jak podchodzisz do grupki dziewczyn i podrywasz brzydsza to ta najpiekniejsza sie zastanawia czemu to nie ona jest podrywana. Ale jak chce wzbudzic zazdrosc w dziewczynie z ktora mam juz jakies wieksze relacjie np sie spotykamy i ona cos odwali to wole zeby mnie z ladniejsza zobaczyla. Mam tak glownie dzieki siostrze (jakies hb9, az glupio tak o siostrze pisac
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.