Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak to zmienić?

8 posts / 0 new
Ostatni
velozxd
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-09-08
Punkty pomocy: 0
Jak to zmienić?

Witam, opiszę Wam mój problem i proszę o radę. Spotykam się z dziewczyną od 2 tygodni i wszystko szło naprawdę dobrze, ja cały czas zachowywałem się jak samiec Alfa, czyli byłem troszkę arogancki i czasami ironiczny w stosunku do niej, ciągle ją ramowałem, czasami jej nie odpisałem, ale także używałem otwartej pętli, byłem miły, tajemniczy żeby ją rozkochać w sobie i  faktycznie chyba się udało ,bo powiedziała mi, że coś do mnie czuje. Fakt, że nie jesteśmy razem, ale praktycznie to kwestia następnego spotkania. Tylko ostatnio zarzuciła mi, że ja nie potrafię jej okazać, że mi na niej zależy, nie powiem od siebie pierwszy miłego słowa, tylko, gdy ona coś powie, to ja odpowiem wtedy czym miłym. Problem w tym, że właśnie ja nie wiem, czy to jest ST z jej strony, czy faktycznie teraz, gdy powoli wchodzimy w związek ja powinienem przestać być typowy Alfa i pokazać, że mi na niej zależy, bo jednak bycie ciągle takim zimnym draniem też nie jest, aż takie dobre, co o tym myślicie?

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

Zależy co chcesz od tej kobiety uzyskać.

Jeśli chcesz ją tylko zaciągnąć do łóżka możesz być na przemian draniem i na przemian miły.

Jeśli chcesz czegoś na dłużej to na początku bądź częściej miły niż arogancki, a później gdy już wyjdziecie z łóżka jako para, to bądź jeszcze bardziej miły. A po czasie który uznasz za stosowny odwróć kolejność z początku, i bądź głównie arogancki. Dlaczego? Je pociągają czuli, ciepli faceci, ale wolą być w związku z draniem.


edit: poruszyłeś tu w sumie dylemat każdego uwodziciela, który decyduje się na stały związek z jedną kobietą. Na pewno nie należy odstawiać technik PUA na bok, bo nie chodzi już nawet o bycie "pieskiem", ale o prosty fakt, że kobieta mając 100 % pewności prawdopodobnie zacznie się... nudzić. A z drugiej strony niejedna kobieta czując wątpliwości; czując że nie ma w swoim mężczyźnie oparcia zbudowanego na pełnym zaufaniu - może mieć opory przed zaangażowaniem, i taka niepewność może ją coraz bardziej męczyć.

Wyczuj i sprawdzaj co w tej konkretnej sytuacji będzie najlepsze dla was obojga.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

co ty pierdolisz, miły ma być, takich kolesi to ona w życiu poznała na pęczki, laska cie go testuje i co po głupim stwierdzeniu ma się naglę stać milusim-misiaczkiem. Pamiętaj że z byciem chamskim czy z negowaniem da się przesadzić lecz nigdy nie przepraszaj za siebie, nie stawaj się też milusi.
Odpuść trochę i zejdź poziom niżej w byciu  bad-boyem. 

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

Co ja pierdole? to, że jeśli spotykasz się z kobietą która na Ciebie po całości leci to jednak mogą zdarzyć się sytuacje;

- woli iść sama na jej rodzinne imprezy - ciebie nie zaprosi,
- ma wątpliwości czy przedstawić cie rodzicom,
- widząc ludzi z jej pracy może puścić twoją rękę.
- dowiadujesz się, że zwierza się z ważnych problemów koleżankom, zamiast tobie, itd.

I nie chodzi tu o żadne głupie ST, tylko o prosty fakt, kobieta czasem woli nie przedstawiać cię (sobie) i światu jako swojego chłopaka skoro ciągle się boi że za tydzień z nią zerwiesz. Każda z nich boi się obciachu i opinii bycia łatwą zabawką na chwilę. Proste.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

mnie chodziło o stwierdzenie twoje że ma być miły a potem jeszcze bardziej miły, milusie to są dzieci, kotki i koledzy z pracy a ty dla niej masz być facetem. Wam się naprawdę wydaje że to średniowiecze, romantyzm w pełni rozkwita. Sorry my już nie rycerze ale z nich też nie są damy.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

Tak jak Koko + p&p.

czarny-ksiaze
Nieobecny
Wiek: 17 (rocznik '93)
Miejscowość: plock

Dołączył: 2010-04-01
Punkty pomocy: 2

to jest ST
moim zdaniem od czasu do czasu możesz jej powiedzieć coś miłego, ale nie pieskuj. złoty środek i do przodu

Zagubiony89
Portret użytkownika Zagubiony89
Nieobecny

Dołączył: 2009-07-24
Punkty pomocy: 3

wiadomo co za dużo to niezdrowo,czasem ozesz powiedziec jej cos miłego i nic złego w tym nie widze baa nawet jest to potrzebne.