Więc: Z laską znamy się od jakiegoś czasu. Parę razy figlowaliśmy ( całowanie, macanko itd ) brakuje jeszcze seksu. Ale ona mówi, że nie chce być w związku, że chce byśmy zostali przyjaciółmi. Tak mi powiedziała przez telefon, ja na to, żeby mi dała jakiś czas na zastanowienie, ona, że ma nadzieję że odpowiem jak najszybciej, że zależy jej na mnie jako przyjacielu itd itd.
Jakieś pomysły jak to rozegrać teraz ?
Ona mówi dodatkowo, że jest idealnie ale, że nic nie czuje a całowanie itp to wg niej wina hormonów ;]
Chcesz przyjaciółke? Odzywaj sie, gadaj i beblaj.
No źle, to był ST, który trzeba było odbić. Mogłeś powiedzieć "rany, mam nadzieje, że nie myślałaś o mnie z tym związkiem". Ja bym nie wracał do tej rozmowy. Dąż do seksu, jeśli znowu zacznie żebyś był jej przyjacielem powiedz coś w stylu "nie szukam przyjaciółki, bo przyjaźn damsko-męska dla mnie nie istnieje. Szukam kobiety, która [tutaj powiedz jaka powinna być dla ciebie]. Jeśli taka nie jesteś to szkoda, bo byłaś obiecująca" i potym walisz PUSH (chłodnik) i czekasz na jej 1 ruch
Czyli co, zero kontaktu i czekać na jej odpowiedź czy chłodno odpisać do końca tygodnia, że związek nie byłby dobrym wyjściem i push ?
czytałeś arty gracjana po lewej stronie? jeśli nie to czytaj
co do sytuacji- nic nie odpisujesz, stary telefonu nie używasz do takich spraw, on ci tylko służy do umawiania się. Tak więc, umawiasz się z nią na kolejne, normalne spotkanie (konkretnie tu, tu i o tej - ty decydujesz) i robisz to co robiłeś na ostatnim (całowanie, macanie co ci się spodoba). Jeśli ona zacznie ten temat z przyjaźnią robisz to co ci wcześniej napisałem.
ps. zaraz ci podam ci linki jeszcze od chłodnika, P&P i kotwiczenia
Ok będę wdzięczny bardzo. Czyli umówić się na spotkanie i robić to na co ma się ochotę jak zacznie znowu to wtedy tekst i chłodnik.