Kiedy skończyłem pracę wybrałem się na przechadzkę po galerii. Podchodzę do stoiska Cyfrowego Polsatu.
Siedziała tam przeciętna brunetka, HB7.
Wziąłem ulotkę.
Laska: w czym mogę pomóc?
Ja: tak tylko przeglądam jaką macie ofertę, te ulotki można sobie zabrać?
Laska: nie, niestety nie można ale może pan sobie tutaj je zobaczyć.
Mamy taką i taką ofertę (zanim mi to opowiedziała to minęło z 2,3 minuty)
Ja: to się jeszcze zastanowię.
Jaka jest cena dekodera i anteny?
Laska: xxx zł
Ja: Rozumiem. W jakie dni mogę zamówić ten sprzęt?
Laska: codziennie od pn do niedzieli, tylko w weekendy mamy krócej czynne
Ja: bo właśnie skończyłem pracę, ja tutaj pracuję niedaleko, w sklepie XXX
Laska: aha
Ja: A tobie jak się ta praca podoba? wiesz jaki dramat jest na mieście z robotą
Laska: ja tylko wakacyjnie, potem jadę na studia do Poznania.
yyyy.... no to może panu będzie odpowiadała ta oferta.
Ja: nie jestem żaden pan. w sumie to się nie znamy. Jestem Bartek.
Laska: a ja Iza :D
Ja: mam wolne w piątek, może dasz się zaprosić na kawę po pracy?
Laska: Nie.... mam chłopaka
W tym momencie się grzecznie pożegnałam.
Co o tej akcji myślicie? Cały czas się do niej uśmiechałem a ona do mnie. Nabrałem max dużo pewności siebie. Jakby kamień spadł mi z serca. Tyle że nadal nie mam odwagi zatrzymywać idących lasek. Komentujcie.
Odpowiedzi
No spoko spoko, ale skad
pon., 2010-09-06 15:59 — SagułaroNo spoko spoko, ale skad wiesz, ze ten chlopak nie byl narysowany..?
Laska przeciętna i widać
pon., 2010-09-06 16:00 — FifarafaLaska przeciętna i widać zaskoczona. Raczej prawda.
heh mam chłopaka dobre kamień
pon., 2010-09-06 16:06 — Bad-boyheh mam chłopaka dobre kamień spadł ci z serca ale niestety na nogę z tym chłopakiem to biedny ST którego nie odbiłeś ja bym powiedział tak
stara sztuczka z tym chłopakiem kotq w piątek o 18stej jeszcze zadzwonię dla potwierdzenia bo mogę nie mieć dla ciebie czasu wiesz nie każda laska może mnie poznać
wogóle nie odbiłeś ST: mam
pon., 2010-09-06 17:47 — Trancerwogóle nie odbiłeś ST: mam chłopaka....


bo nawet jakby miała, to czy szkodzi jej pójść z tobą na kawę lub spacer ??
nie masz jeszcze przebicia, ale wyrobisz się
potrzeba prób i czasu.....
wogóle gadaj jak najwięcej z dziewczynami (nawet siostra, kuzynka itp) a wtedy się oswoisz z towarzystwem kobiet
A propos odwagi do
pon., 2010-09-06 18:31 — EzowyA propos odwagi do zatrzymywania obcych lasek, stosuj małe kroczki. Ja się przełamałem kiedyś pytając o godzinę i nadal to robię dla treningu mowy ciała. Najpierw pytaj jak chcesz, możesz mówić, wyglądać, chodzić jak ciota, przecież chodzi tylko o to żeby ją zatrzymać, odezwać się.Rób to tak długo, aż Ci się znudzi, a jak już się znudzi to zmień mowę ciała, uśmiech etc. Zacznij je troche zaczepiać, dotknij jej przy pytaniu, zatrzymaj się przed idącą laską i się uśmiechnij, sama powinna się zatrzymać, wyjmij jej słuchawkę z ucha i powiedz to na co masz ochotę - czyli zapytaj o godzinę, patrz w lewe oko. Niby takie głupoty, a jak zrobisz XX podejść to sam uznasz, że z tak zajebistym imagem i BL szkoda marnować czas na 'hej, która godzina' ; )
A ja uwielbiam odbicie
pon., 2010-09-06 18:31 — E3A ja uwielbiam odbicie gracjana chyba
"Nie pochlebiaj sobie, przecież nie chcę się odrazu z tobą żenić"
"może dasz się zaprosić na
pon., 2010-09-06 18:44 — Fizzy"może dasz się zaprosić na kawę po pracy? "
Ja bym powiedział to bardziej bezpośrednio, nie pytaj jej o zdanie, spytaj o której kończy i powiedz że wtedy chcesz iść z nią na kawę!
A skąd wiecie że naprawdę nie
pon., 2010-09-06 18:57 — FifarafaA skąd wiecie że naprawdę nie miała chłopaka? Uważam że jej się podobałem i gdyby była w wolna to by się zgodziła. Już pisałem że to była przeciętna dziewczyna. Gdyby to była jakaś HB9 to mógłbym podejrzewać ST.
Poza tym nie chciałem wyjśc na namolnego kretyna. Nie to nie, ważne że wzrosła moja pewność siebie.
drugi blad. interesuje cie,
pon., 2010-09-06 19:03 — Sagułarodrugi blad. interesuje cie, co ona o tobie pomysli. nie tylko ladne laski rzucaja st ;0
shit testy to normalka, czy
pon., 2010-09-06 19:11 — czarny-ksiazeshit testy to normalka, czy to shb czy nie, taka natura kobiet
ani Ty nie wiesz czy napawde miala chlopa ani my nie wiemy, a odbic zartem nigdy nie zaszkodzi
szczegolnie, ze w robocie siedziala to mogla inaczej to potraktowac niz jakbys po pracy podszedl
plus, ze podszedles, rewelacji nie ma, ale pamietaj, ze CALY CZAS DO PRZODU ;d
Moje rady. Inni moga miec
pon., 2010-09-06 19:41 — magczuMoje rady. Inni moga miec inne podejscie:
1. Otwieraj zawsze czyms fajnym i interesujacym - ty pokazales sie jako zwykly nudny potencjalny klient. ZLE
2. Rozmawiaj o czyms ciekawym, nie poruszaj tematow ze dramatem jest znalezc prace! ZLE
3. znudziles ja i ona potem zaczela wciskac ci oferte cytat
"yyyy.... no to może panu będzie odpowiadała ta oferta."
4 Zanim zaczniesz zapraszac kogokolwiek na kawe czy brac od kogos numer musisz zbudowad swoja atrakcyjnosc....i zbudowac nić porozumienia z dziewczyna. TEGO TU NIE BYLO. ZLE
Ty to zrobiles zbyt szybko (moze nie szybko, ale zle) bo rozmawiales w zly sposob.
wiec potem na twoje pytanie :
Ja w sumie to się nie znamy. Jestem Bartek.
Laska: a ja Iza :D
Ja: mam wolne w piątek, może dasz się zaprosić na kawę po pracy?
Laska: Nie.... mam chłopaka.
W tym momencie się grzecznie pożegnałem.
DOBRZE
5. Nie mozna isc autoamtem... Po przedstawieniu sie jestem stefan moze sie umowimy...i od razu prosic o numer...to tak nie dziala...ZLE
6 . Pozegnajac sie pokazales jej ze chciales ja tylko przeleciec a nie poznac jako ciakawa interesujaca kobiete... i pokazales ze jestes slaby. Powinienes dalej rozmawiac zmieniajac temat i budowc atrakcyjnosc. Dopiero potem sie pozegnac lub sprawic zeby to ona chciaal twoj numer a nie ty jej! ona nie miala chlopaka a nawet cjelsi miala to poznajac fajnego kolesia zawsze chce sie z nim spotkac nawert bedac zareczoną.
nie pros o numer..a co wiecej nie OD RAZU ....ZLE, ZLE, ZLE
7. Ciagly usmiech jak piszesz ze go miales - rowniez odstrasza kobiety.ZLE
8. Gratulacje ze podszedles.
Przeczytaj teraz moje rady i zacznij od nowa wprowadzajc je do zycia. Wiesz ze uwodzenie to nie ksiazki to nie rady to zajeb...trudna sztuka i wyczucie sytuacji...
a moze zamaist nagrody za blogi admin wprowadzi nagrody i konkurs za najlepsze i sensowne odpowiedzi? hmmm ...taki zart dygresyjny..
czytaj powyższy komentarz
pon., 2010-09-06 19:56 — peperczytaj powyższy komentarz użytkownika "magczu" wszystko ładnie Ci opisał i zaoszczędził mi długiego pisania
I wiesz nam - jest spooora szansa, że nie ma chłopaka. Wcale nie prawda, że jak średniaczka to nie trzeba się spodziewać z jej strony st - niektórzy nawet uważają, że średniaczki mają bogatsze doświadczenia społeczne od tych hb 9 - 10, jako, że do tych mniej facetów ma odwagę podejść.
Z czasem kiedy nabierzesz doświadczenia z większej ilości podejść, zauważysz, że nawet dziewczyny które mają chłopaka rzeczywiście, nie będą Ci o tym specjalnie mówić, aby nie zniechęcić przypadkiem takiego świetnego gościa... ale póki co ćwicz, dobrze, że nie zatrzymałeś się na jednym z cięższych momentów - strachem przed podejściem.
PS. polecam Ci jak narazie bardziej indirect, raz, że lepiej się z tym będziesz czuł, bo jest mniej jednoznaczny w początkowych fazach znajomości, dwa nauczysz się nie okazywać zbyt szybko kobiecie zainteresowania, trzy - ale to już tylko moje zdanie, indirect jest lepszy, jako, że do końca pozostawia w kobiecie niepewność i strasznie irytuje i interesuje przyzwyczajone do bycia podrywanymi kobiety
Emm HP7 to jest przeciętna ?
pon., 2010-09-06 20:47 — MarcianoEmm HP7 to jest przeciętna ? Emm ... bez komentarza. No i poucz się.
Ten dialog który
pon., 2010-09-06 22:24 — FifarafaTen dialog który przedstawiłem wyglądał mniej więcej podobnie. Nie zdawałem sobie sprawy że wypadłem aż tak marnie.
szydera pewnie, no ale innego wyjścia nie ma.
Mówicie że za szybko przeszedłem do konkretów- a jakbym walnął w stylu gracjana że mi się podoba to co by lepiej było?
Zalezy od sytuacji , od tego
pon., 2010-09-06 23:35 — magczuZalezy od sytuacji , od tego kto to mowi i jak mowi, oraz od kobiety.
To sie czuje, nie ma jednej metody. Nie wypadles slabo, lepiej pisac bledy bo wtedy sie uczysz.
To o co pitysz zalezy od sytuacji , od tego kto to mowi i jak mowi, oraz od kobiety.To sie czuje, nie ma jednej metody. Nie wypada sie nigdy slabo, ale, lepiej pisac bledy bo wtedy sie uczysz.
A gdzie oryginalnosc?1.
śr., 2010-09-08 10:25 — ivovalettiA gdzie oryginalnosc?
1. Pozwoliles jej powiedziec to samo co mowi kazdemu klientowi (i ma juz pewnie tego dosc)
2. Zapytales o robote, czyli o cos co jej sie pewnie zbyt dobrze nie kojarzy, dodatkowo zdolowales ja, ze jest cienko z praca (wiec pewnie niczego lepszego i tak nie znajdzie)
3. Poprosiles o numer po tym jak spowodowales, ze prawdopodobnie czula sie gorzej, niz wczesniej, zanim do niej potrzedles (podchodzi jakis kolo i udaje klienta zeby zapytac o numer)
Co innego gdybys potrzedl i powiedzial jej jakis komplement zwiazany z czyms co od razu widzisz, ze odroznia ja od innych. Np.: wczoraj mijalem jakis stragan w galerii, siedziala sobie laseczka czekajac na klientow. Miala wyprostowana sylwetke, wiec zapytalem jak to ona robi, ze utrzymuje przez wiele godzin taka postawe. Przy wlasciwej prezencji usmiech i raport gwarantowane!