Wlasnie siedze w kasynie patrzac na wpol naga tancerke na barze w miescie rozpusty gdzie jak to mowia seafood jest smaczny, a dziwki tanie. Niestety ten kto to powiedzial... Klamial, jesli chodzi o dziwki poniewaz za swoje uslugi biora srednio 200$. I tu chcialem nadmienic, ze wczoraj udalo mi sie znegocjowac ta cene do 50$ za 2 panny. Niestety bylem styrany po imprezie i zostawilem je pod winda. Jestem za mlody i za piekny zeby placic za sex. Co do seafood sie nie wypowiem bo jest za drogi! O!
Co sie wydarzy w Vegas, zostaje w Vegas. Lecz ja postanowilem, ze jednak podziele sie swoimi przygodami.
Wlasciwie nie wiem od czego zaczac. Pierwsza rzecza jest tu inna kultura picia. /kultura picia - dobrre co?/ nikt tu nie pije shot-ow, wszyscy nastawiaja sie na drinki. Co ciekawe gdy poprosilem w klubie o dwie 50tki czystej, barmanka ze sliczna twarza, magicznym usmiechem, dlugimi blond wlosami ubrana tylko w koronkowa bielizne i czerwone kozaki za kolana powiedziala, ze nie sprzedajaca tu czystej! "Wiec co do cholery sprzedajecie?!" - zapytalem. Powiedziala, ze jak chce wodke to moze mi sprzedac z lodem albo woda. Super, naprawde zajebiscie! W koncu jednak ja przegadalem i dostalem moja upragniona wodeczke. Browary smakuja tu jak siki, za to wiskey wysmienicie. Tyle na temat alkoholu.
Dziewczyny. Piekne, sliczne? To malo powiedziane. Wygladaja jak pierdolone maszyny do seksu. O czym za chwile. Murzynki, biale, azjatki. Wszystkie jak z obrazka. Bardzo ciezko to opisac. TO trzeba naprawde zobaczyc. Wszystkie sa bardzo odwazne w stosunku do mezczyzn co mi sie niesamowicie podoba. Pieprza sie tu wszyscy. Single, mezatki, zareczeni doslownie wszyscy. Szkoda tylko, ze nie wiedzialem tego od poczatku...
Jedna ze zmian jaka uczynilem podczas mojego pobytu to zmian stylu ubierania sie. Kolorowe koszule, fajne buty, levaisy, bluzeczki v-ki, takiego sprawy. Do tego troche dluzsze wlosy i jest zajebisice. Pewnosc siebie +10. Do tego dochodzi opaleniza bo codziennie jest tu 40*C a to oznacza codzienne wypady do hotelowego basenu gdzie dziewczyny kusza jak nigdzie indziej.
Dzien 1
W ciagu dnia nic sie nie dzieje. Kilka rozmow z pannami typu, to tam? Jak tam? Czy znaja jakies kluby? Okazuje sie ze dziewczyny nie gryza za to bardzo chetnie rozmawiaja i pomagaja w odnalezieniu klubow. Wieczor niestety musze zaliczyc do wyjatkowo nie udanych. Nic nie kumalem z tymi klubami i tak sie bujalem od jednego do drugiego.
Dzien 2
Trzeba zaliczyc do udanych. Szczegolnie wieczor. W dzien standard, lazenie, zwiedzanie. Znalazlem klub, dosyc wyjebany. Wszedlem na parkiet i od razu podbila do mnie jakas dziewczyna. Caliem bardzo ladna i zgrabna i wogole ale kilka min i zniknela, sporo dziewczyn sie na mie spogladalo i z wieloma tanczylem. Wracajac kolo 3 nad ranem zagadywalo do mnie kilka dziwek, a i jedna z 3 najebanych dziewczyn zlapala mnie za? Penis. Tak, dobra odpowiedz. Po prostu idac z naprzeciwka, wystawila reke i stalo sie. Cos mi odpierdolilo i nawet sie nie zatrzymalem. Dziwnego co? Ale takie sytuacje nie zdarzaja sie codziennie. Zaszedlem do pokoju i w kimono.
Dzien 3
Najlepszy dzien tego roku, najlepsza impreza zycia w najlepszym kubie w Vegas i jednym z lepszych w USA, najpiekniejsze dziewczyny na swiecie, duzo poznanych ludzi. Bylo mega!!! W kolejce do kluby czeka sie ponad godzine... Zachodze o 10 przed wejscie hotelu i patrze wlasnie jakas kolejka. Ide, ide, ide schodami w gore i co sie okazalo? Ta kolejka byla wlasnie do klubu. Wszscy poubierani w czarne koszule, spodnie w kant, czasami dzinsy, pantofle. Laski w spodniczkach zakrywajacych tylko tylek... Magia. A ja ubrany w kolorowa koszule w krate, dzinsy, biale adidasy. Zapytalem kolesia co sie dzieje? Odburknal zebym sobie poszedl na koniec kolejki. Frajer. Ale polak potrafi sie urzadzic. Bylem 3 na liscie vipow! Zachodze do ochroniaza obok i pytan go czy jest tu jakas list i jak moge wejsc. Popatrzyl na mnie i mowi: w tych butach nie wejdziesz! Ja mu na to, ze to jedyne jakie mam, a on... Sorry nie wejdziesz. Taa? A popatrz pan w liste! Zerknal, poprosil o dowod i oniemial. Przeprasza, przeprasza, ubranie mu juz nie przeszkadzalo, za chwile przyszla kierowniczka, przeprowadzila mnie przez ta kolejke, winda na dol, darmowe drinki. Znajdywala mnie co chwile i kupywala kolejki. Wieczor moich marzen. Zapoznala mnie z tancerkami ktore pracowaly w klubie. Zajebiste pierwsze wrazenie. Do tego jako ktos z europy mialem duzego plusa. Wydawalo by sie, ze puste ale okazalo sie, ze jednak bardzo inteligente kobiety. Z kilkoma potanczylem na parkiecie. Faceci patrzyli na mnie z wsciekloscia. Dobrze ubrani, odstawieni, pewnie bogaci,a tu taki 21 letni gagatek tanczy z najlepszymi dupami w klubie. Inne laski wrecz do mnie lgnely. I tak kolo 1 w nocy podbila do mnie laska, potanczylismy 5 min i pyta mnie czy jestem gejem? Eeee nie? I poszla. I wtedy do mnie to dotarlo, w klubie sa same bogate, zajebiscie ladne, najebane i niewyrzyte dziewczyny! Tutaj sie nie lapie jak u nas za rece i sie ich nie obkreca. Musisz brac jak swoje! Lapac za tylek, przyciskac do siebie, calowac. I tak tez zrobilem z moim targetem. Tanczylem, az tu nagle pojawilo sie 5 azjatek. Niesamowicie sliczne. Obrany cel, czas ruszac. Sposob tanczenia tutaj a w europie jest zupelnie inny co tez przyciagalo wzrok dzieczyn mimo, ze nie jestem tanecznym goru. Kolejne 2h spedzilem tanczac z nia, chociaz polowa tego czasu miala z tancem malo wspolnego. Do pokoju jednak nie udalo mi sie jej zaciagnac. No nic. Pozniej tanczylem podobnie z wieloma i tak az do 6 nad ranem. O 7 dotoczylem sie do hotelu. O 11 dzisiaj sie wymeldowalem i tak laze caly dzien po miescie. Jest teraz godzina 18.30 a ja jeszcze czuje wiskey z cola na zolodku. Wypilem tego ogromna ilosc a kaca dzisiaj nie mam 
Super jesli dotrwaliscie do konca, zostaje mi jeszcze tylko relacja na ny do ktorego wylatuje dzisiaj!
Pozdro600
Odpowiedzi
Historia jak z filmu Ciekawi
sob., 2010-09-04 06:42 — storyHistoria jak z filmu
Ciekawi mnie jak dostałeś się do vipów.
Mozna wykupic wejsciowke dla
sob., 2010-09-04 14:47 — CapriciosaMozna wykupic wejsciowke dla vipow za chyba... 150$? Albo niech siostre, ktora zna wlasciciela
mam w dupie lasa vegas.
sob., 2010-09-04 10:15 — knokkelmann1mam w dupie lasa vegas. miescowe z tanacross są lepsze
Podróż do USA - cel na
sob., 2010-09-04 13:57 — JohnyBravoPodróż do USA - cel na najbliższe 2 lata.
Podaj jeszcze nazwe klubu bo kto wie może zawitam tam za jakiś czas.
a co to za problem? work and
sob., 2010-09-04 14:45 — knokkelmann1a co to za problem? work and travel czy tam working holiday znieśli? ja bym na twoim miejscu pojechał do kanady, lepiej płacą albo nowej zelandii! - ładniejsze widoki
Studio 54 - calkiem spoko.
sob., 2010-09-04 15:52 — CapriciosaStudio 54 - calkiem spoko. Wejscie okolo 10-20$
Tao nightclub - najlepszy w vegas 150$ zajebiste dziewczyny no i trzeba powiedziec... Przystojni kolesie. Bardzo duzo azjatek tzn... Tego wieczora zdecydowanie przewazaly.
Wynn, rowniez dobry nightclub, w Balaggio tj najbardtziej znany hotel z fontannami jest rowniez the bank, dosc ekskluzywny club, coyotee ugly, troche country gdzie laski tancza na barze.
Jak ktos chce tylko posiedziec i sie pogapic to polecam paradise, gentelmens club, wejscie 30$
Ew. Fantazy, ale to juz jest przedstawienie przygotowane, dziewczyny w bieliznie z wyuczonym ukladem. Do tego dochodzi jeszcze tabu, rowniez strip club. To chyba te z tych bardziej znanych. W kazdym hotelu sa kluby i cale multum atrakcji.
Widzę, że nie tylko ja mam w
sob., 2010-09-04 15:30 — WarrestWidzę, że nie tylko ja mam w planach polecieć do USA..zawsze się zastanawiałem chociaż trochę jak wygląda tam życie towarzyskie. Dzięki za pokazanie
i gratuluję udanego podrywu
jaki podryw? przecież to
sob., 2010-09-04 16:33 — morjaki podryw? przecież to kobitki jego podrywały...
hmmm dlatego wole polske niz usa przynajmniej musisz sie nauczyc wszystkiego zeby byc kim którym chcesz być a w usa to początkujący podrywacz bez polowy teorii co jest tutaj moze zdobyc kilka panienek... oczywiscie chodzi mi o kluby...
Chciałbym się tam kiedyś
sob., 2010-09-04 16:38 — MarlboroChciałbym się tam kiedyś wybrać, byłeś w tych słynnych kasynach LV?
Jasne , ze bylem. Przeciez to
sob., 2010-09-04 17:45 — CapriciosaJasne , ze bylem. Przeciez to podstawa. W zasadzie atrakcje to wszystkie hotele przy jednej ulicy. No i w kazdym hotelu masz restauracje, kasyna, kluby, przedstawienia,sklepy, przeszklona klatka z lwami jest w innym hotelu. Ogrome akwarium z rekinami, fontanny przy bellagio, rollercostery, cirque do solei. Miasto na prawde powala! W zyciu nie wiedzialem tylu pieknych dziewczyn w jednym miejscu. Do tego dochodzi bliskosc tamy hoovera i grand canion. Mozna sobie wynajac nawet helikopter za 80$ za 15 min.
przypomina sie kac vegas ;D
sob., 2010-09-04 18:01 — on_1990przypomina sie kac vegas ;D
A bylem w tym hotelu,
sob., 2010-09-04 18:16 — CapriciosaA bylem w tym hotelu, widzialem ten budynek gdzie byl slub
a i kac mnie nie ominal!
Dostalem studencka
ndz., 2010-09-05 03:48 — CapriciosaDostalem studencka