Witam, moja dziewczyna wrocila niedawno z wakacji, podczas jej wyjazdu zachowywalem sie w sposob podany na stronie czyli rzadki kontakt. Na ostatnim spotkaniu gdy chcialem dotknac jej piersi nagle odrzucila moja reke nic nie tlumaczac, za jakis czas sprobowalem kolejny raz i kolejny ale bylo jak za kazdym razem. Wiec jeblem chlodnikiem i po prostu sobie lezalem ale nie poskutkowalo to na nią. Przed wakacjami bylo wszystko wporzadku i co raz lepiej w tych sprawach a teraz nie wiem co sie stało. Jestesmy razem 10 miesiecy i nie uprawialismy jeszcze seksu, za rok ona konczy osiemnastke a nie daje mi nawet dotknac cipy caly czas tlumaczac ze sie wstydzi, nie wspominajac o seksie. Jest dziewica. Powiem szczerze ze zaczynam sie juz niecierpliwic. Caly czas mowi mi ze 10 miesiecy to nie jest dlugo i jeszcze malo na powazne kroki. Czy dobrym pomyslem bedzie jak po prostu przestane ja dotykac, taki chlodnik fizyczny?
najlepszym sposobem bedzie lewa strona
poczytaj jak podniecic dziewczyne. ja bym powiedzial w prost ze jak ma zamiar sie cofac zamiast isc do przodu to nie bede tego tolerowal z reszta 10 miesiecy ? kto to slyszal, ona wprowadza swoje zasady do ktorych sie przystosowujesz czyli chce zebys byl pieskiem. a moze ona chce to zakonczyc ?
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
a i napisz ile czasu byla na wakacjach i czy sie kluciliscie przed wyjazdem.
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
Na wakacjach byla dwa miesiace i tak jak mowie wszystko szlo cacy nie klucilismy sie, nie mam problemow z podnieceniem dziewczyny, ona nie jest pierwsza a wczesniej mialem juz swoje przygody. Nie ufa mi nadal po 10 miesiacach?
DNGU dzieki za rady ale naprawde stosowałem to juz.
Mam zamiar jutro pogadac z nia powaznie na neutralnym gruncie i powiedziec jej to o czym napisał Kamil33221, ze ja ide do przodu i nie mam zamiaru sie cofac.
przytoczę Ci pewna historie zwiazana z moja siostra, jej chlopak z ktorym byla ponad pol roku wyjechal za granice na 3 miesiace, co jakis czas do niej dzwonil ale nie czesto, nie byl pieskiem lecz alfą tez nie byl. Chlopak wrocil i co ? nie bylo tak jak wczesniej tez mu zabronila sie dotykac a sex u nich byl i to nie byl jakis shit test ona po prostu nie chciala, ona miala w glowie tak jakby nowego chlopaka ktory musi od nowa ją zdobyc. i co sie stalo ? chlopak sie sfrajerzyl i zerwala z nim po nie dlugim czasie.
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
Wiec jakie masz wyjscie? Zdobywac ja od poczatku? Czy powaznie z nia pogadaac ze albo woz albo przewoz
Jesteście 10 miesięcy razem i nie było seksu. To Ci powiem, że jest o 10 miesięcy za późno.
Dam Ci radę. Nie bierz wszystkiego od razu. Metoda małych kroków.
Powiem Ci jak to było z moją "ex".
Ja miałem wtedy 19 lat. Ona 16. Metoda małych kroczków.
Czyli odpowiednia atmosfera i jeden krok do przodu.
Pierwszy krok. Namiętne pocałunki, moja ręka delikatnie "chodziła" po jej ciele (narazie przez ubranie).
Drugi krok. Namiętne pocałunki, moja ręka już pod bluzką "chodziła" narazie tylko po jej brzuchu i plecach. (delikatne muśnięcia)
Trzeci krok. Namiętne pocałunki, moja ręka wchodzi pod stanik. Dotykam jej piersi. Ona trochę się opiera. Wtedy się wycofuję i za chwilę znowu zaczynam atak.
Czwarty krok. Wszystko co było wcześniej, tylko dodaję jeszcze to, że rozbieram ją od pasa w górę.
Piąty krok. To samo co wcześniej. Dodaję wkładanie ręki w spodnie, jednocześnie zachęcam ją do zrobienia tego samego u mnie.
Szósty krok. Namiętne pocałunki rozbieram ją całkiem. Dotykam, całuję wszędzie. Minetka.
Siódmy krok. Seks. Oczywiście udaję dobrego chłopca, który nie chce jej skrzywdzić i pytam czy jest pewna, że tego chce.
7 kroków. Możesz je różnie rozłożyć w czasie. Niektóre z nich możesz powtórzyć kilka razy, jeśli widzisz, że ona nie jest gotowa do następnego kroku. Chodzi o to żeby to co ty robisz stało się dla niej czymś normalnym, bo narazie jest czymś czego ona się obawia.
...