Wybrałem się dzisiaj do galerii handlowej. Po przeczytaniu artów Gracjana oczywiście. I lipa. Nie odważyłem się podejść do żadnej dziewczyny, nie mówiąc już o tych ładnych. Nie wiem co mam z tym zrobić, po prostu nie umiem się odezwać.
Obserwowałem kobiety i się aby wkurwiłem że jestem taki bezradny.
Odpowiedzi
nic nie przychodzi odrazu i
pon., 2010-08-30 18:05 — paweł80nic nie przychodzi odrazu i od tak sobie ,troszke cierpliwosci .moze poprobuj na poczatek zagadywac np.kasjerki w markecie itp.zeby przlamac ta bariere odezwania sie do kobiety jesli az taka masz blokade
ja np próbowałem zagadywac do
pon., 2010-08-30 18:16 — djdjagoja np próbowałem zagadywac do sprzedawczyni w sklepach np jubilerskich że niby chcę coś kupic i żeby mi doradziła... na pewno nie odmówi Ci rozmowy, potem o godzinę przypadkowych dziewczyn, potem o drogę i tak dalej...
dobrze jak miałby Cię ktoś motywowac na żywo tak jak ja kumpla, np pokazywałem mu klientkę i żeby do niej podbił i zrobił co mu powiem a jak się bał to go zjechałem że jest cipka i żeby lepiej został gejem i mi się na oczy nie pokazywał
zaczął podbijac... najpierw nieśmiało a potem szło mu coraz lepiej:D
A jak reagowały te laski
pon., 2010-08-30 18:20 — FifarafaA jak reagowały te laski które zagadywał kumpel? Bo niektóre na widok to takie max zimne suki
Cierpliwości, trochę minie
pon., 2010-08-30 18:31 — kamoCierpliwości, trochę minie czasu zanim się przełamiesz, ale gwarantuję ci że ta chwila przyjdzie.
Stary - wyłapuj każdy
pon., 2010-08-30 18:56 — InferoStary - wyłapuj każdy uśmiech, każdy pozytywny gest ze strony ludzi - to da Tobie energię na przeskakiwanie barier.
Gabriell ma rację. Z
pon., 2010-08-30 19:44 — CoilGabriell ma rację. Z doświadczenia wiem, że centra handlowe z uwagi na duży tłok mogą powodować u początkującego (do których sam się zaliczam, zatem mówię na własnym przykładzie) blokady psychiczne. Idź na ulicę w takiej godzinie kiedy będzie nieco mniejszy ruch i zaczynaj od głupich pytań o czas (możesz to wzbogacić tak jak ja, po jej odpowiedzi uśmiechałem się i mówiłem, że fajnie że jest jeszcze tak wcześnie), drogę etc.
Szkoda, że tak mało
pon., 2010-08-30 20:43 — KisexSzkoda, że tak mało napisałeś. Mogłeś opisac co czujesz itd. W każdym razie rozumiem Cię, też tak miałem, głos mi sie łamał. Ja akurat jestem za galeriami bo automatycznie pojawiają się otwieracze. Dziewczyna stoi przy jakiejś półce z ksiązkami to pytasz czy doradzi Ci w tejże kwesti itd. Dobrym miejscem są też przystanki o ile nie przyjedzie szybko jej, albo Twój autobus...Dwie dziewczyny ostatnio tak poznałem. W każdym razie nie poddawaj się i jazda znów na miasto!
Od pewnego czasu kiedy
wt., 2010-08-31 15:38 — Morderczy HunterOd pewnego czasu kiedy zacząłem inaczej żyć i zacząłem podchodzić i rozmawiać z totalnie mi obcymi kobietami nigdy nie spotkałem się z nie miła odpowiedzią lub z jakimś chamstwem ze strony laski raz tylko 2 mnie olały ale jak pomyślę jak do nich zagadałem to i tak że nie powiedziały coś w stylu spadaj tylko grzecznie mnie olały.
Uwierz że jak nie podejdziesz do laski z tekstem hej mała ruchasz się czy trzeba z tobą chodzić tylko normalnie jak na dorosłego człowiek przystało (w profilu masz 21 lat więc już dojrzały psychicznie zakładam) z uśmiechem to nie będziesz mieć żadnej nieprzyjemności. Więc nie bój się jak ty to nazwałeś zimnych suk nawet one są fajnymi dupami tylko trzeba umiejętnie z nimi rozmawiać.
P.S. Nie narzucaj się to najważniejsze wtedy na pewno nie spotka cię nie miła niespodzianka ze strony laski ale wiesz zawsze jest taki przypadek jeden na milion że laska może zachować się niezbyt fajnie ale ja się jeszcze z tym nie spotkałem odkąd przeżyłem duchową metaforę
A jeśli powiem lasce wprost
wt., 2010-08-31 18:54 — FifarafaA jeśli powiem lasce wprost że mi się podoba to z jaką reakcją mogę spotkac zazwyczaj?
To zależy od tego jak to
wt., 2010-08-31 19:14 — Morderczy HunterTo zależy od tego jak to zrobisz ;) Według mnie jak chcesz coś takiego powiedzieć lasce to musisz się uśmiechnąć i nie udawać jakiegoś maczo co dla jaj jej coś takiego mówi tylko normalnie i myślę że efekt będzie dla ciebie miłym zaskoczeniem ale nie licz że od razu się uwiesi na szyi i cie wyliże myślę że większość lasek po prostu ci podziękuje.
A jeśli dostanę ST typu:
śr., 2010-09-01 09:22 — FifarafaA jeśli dostanę ST typu: "podobam sie wielu facetom" to co wtedy?
Musisz wymyślić sobie
śr., 2010-09-01 10:22 — bober87Musisz wymyślić sobie zawczasu "odbijacz". Z Twojego "wyczerpującego" wpisu wnioskuję co innego, co jest problemem wielu: traktujesz podryw jako mus. Idziesz do centrum z nastawieniem, że musisz kogoś poznać. W głowie kłębią Ci się myśli "co to będzie, co to będzie", sztuczny uśmiech, w gębie jak w trampku. W myślach powtarzasz jak mantrę: "Cześć, właśnie tędy przechodziłem...i cię zobaczyłem i..." To nie jest dobre rozwiązanie. Wniosek z artykułów i lekcji powinien być (moim zdaniem) taki: podryw to praca głównie nad sobą. Nad swoją osobowością, nad zmianą siebie, nad szukaniem lepszej wersji siebie. Nie na uczeniu się otwieraczy, rutyn i innych paści, które wyklepiesz przed laską jak wierszyk na apelu w szkole. Ja idę do centrum handlowego coś kupić. Ewentualnie jeżeli ktoś mi się spodoba, czymś zwróci moją uwagę, wtedy podchodzę. Bez myśli, że to podryw, co ona sobie o mnie pomyśli itp. po prostu gadam i jak się klei, biorę numer. Czy da, czy nie da- kij mnie to obchodzi, ważne, że fajnie się gadało i kupiłem to co chciałem. I tyle. Podryw ma być dodatkiem do twojego życia a nie całym nim. Powodzenia, wyluzuj, więcej dystansu.
Jak się miało ponad rok
śr., 2010-09-01 20:59 — FifarafaJak się miało ponad rok celibat to nie tak łatwo sobie powiedzieć wyluzuj. Gdzieś ta sperma musi uchodzić
hehe