Witam, tak sie sprawa przedstawia:
Laska widać że na mnie leci i to nie na żarty. Było lizanko itd.. Ma jednak faceta do którego jak twierdzi nic nie czuje, jednak jak z nią gadałem to nie zostawi go. Z rozmowy wyszło że jest z nim trochę z litości ale nie wiem ile w tym prawdy. jak to rozegrać?? w jaki sposób ją popchnąć w moją stronę..
Wystarczy, że dasz jej kilka razy dobry orgazm podczas stosunku i sama odejdzie i zapomni o litości.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
tzn problem właśnie tkwi w tym, że ona mi to otwarcie powiedziała że chciałaby być ze mną i że jestem niejako lepszy itd. ale nie może, bo jest z nim i tak musi zostać i już. Generalnie to chciałaby być z nim ale spotykać się dalej ze mną, co dla mnie jest trochę chore, bo takich trójkącików to ja nie lubię
Jak już koledzy wyżej Tobie poradzili.
Rób swoje, wzbudzaj w niej emocje , kilka orgazmów i sama go zostawi . A takie teksty , że ,, jest z nim i musi tak zostać,, odbijaj je w jakiś sposób.
Nie bój się kobiecej złości
Jezeli bardzo Ci to przeszkadza, to ja olej. Sa inne. Ale jezeli chloptas to nie problem, to co szkodzi byzkac?
Tamten tez macza?
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
Z tego co mówiła to nie.. to jest w ogóle chora sytuacja, on jej nawet jeszcze porządnie nie przelizał, przynajmniej tak wynikło z tego co mówiła. Nie chce pokazywać że mi zależy na niej bo wtedy tylko pogorszę sprawę, zaproponowałem jej raz związek i usłyszałem właśnie to co napisałem. A może źle że go zaproponowałem?
zaproponowałem jej raz związek i usłyszałem właśnie to co napisałem. A może źle że go zaproponowałem?
Jeszcze pytasz?
Podrecznikowy bład. Ty dąż do bliskosci - seksu, ona niech sobie dazy do zwiazku. Nie gadaj o jej chlopaku, zmieniaj temat jak zacznie z nim gatke.
A po co odbijać to gadanie? Jest w tym jakiś sens? Ona się tylko bardziej nakręci i dalej będzie gadać. Tu doradzacie koledze w zły sposób. Nie odbijaj tych testów, po prostu olewaj to gadanie w 100%, traktuj to jak gadanie o pogodzie, albo jakby w ogóle się nie odzywała.
Bardzo źle, że go zaproponowałeś. Jedyną deklaracją związku jest seks(i to nie zawsze), jak się spotykacie tylko we 2 i sypiacie tylko ze sobą, okej wtedy jest to związek. I nie ma "proponowania".
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
wiem, doje*ałem z tym i to bardzo. Poniosły mnie emocję.. będę próbował to jakoś odkręcić;) laska jutro jedzie z tym chłopakiem na wesele do swojej rodziny i wróci dopiero w poniedziałek. Mam nadzieję że nic się tam nie wydarzy niespodziewanego między nimi, oraz że ja się dobrze przygotuje przez ten czas