Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

...pomilczeć z kobietą

Portret użytkownika LAKY

 Od razu zaznaczam że ten wpis pisze tylko dlatego że chce przelać gdzieś swoje przemyślenie tak bym  mógł do nich kiedyś wrócić i je zweryfikować i raczej nie znajdziecie tu żadnych porad. To jest skrót myślowy moich przemyśleń, może się to wydawać dziwne i niezrozumiałe, ale to jest moje i piszę to dla siebie...

 Gdy zalogowałem się na tą stronę pierwszy artykuł jaki przeczytałem to "Czego tak naprawdę chcesz od kobiet?" napisany przez Gracjana. Powiem szczerze że myślałem o tym bardzo długo bo zaintrygowało mnie to pytanie. Faktycznie w pierwszej chwili odpowiedź wydaje się być oczywista - chodzi o sex, ale po zastanowieniu jednak to nie jest to co tak naprawdę pragnę dostać od kobiety. Idąc dalej pomyślałem o swoich byłych, zadałem sobie pytanie jakie one są i dlaczego z nimi byłem? Jedyna racjonalna odpowiedź jaka mi się nasunęła to Z GŁUPOTY I LENISTWA oraz chęci posiadania własnej dziewczyny z którą można wyjść na imprezę do znajomych albo jakąś rodzinną(co i tak się sprowadza do głupoty i lenistwa). Moje dziewczyny nic nie wnosiły do mojego życia oprócz nudy i rutyny, swego rodzaju stabilizacji która i tak jest pozorna. Może jeszcze trochę miłości, a raczej jej namiastki. Teraz od kobiet nie oczekuje miłości ani związku, nawet seksu(chociaż to oczywiście biorę, bo co to było by za życie w celibacie, na księdza się nie wybieram), nie chce również władzy(chociaż trochę na tym polega podryw, że się ją ma). Uświadomiłem sobie że w kobiecie szukam zrozumienia ale takiego pełnego, niemal że duchowego. Wyobraź sobie że słyszysz kobietę milczącą. Moim marzeniem jest poznać kobietę która będzie umiała mnie zrozumieć milcząc, czekam na chwile w której spędzę dzień z kobietą nie zamieniając żadnego słowa, a mimo to czuć bijące od niej zrozumienie, uczucie, może nawet miłość. Chce poznać kobietę z którą będę się rozumiał bez zbędnych słów i technik, przy której będę mógł odnaleźć krzyk ciszy... Są takie dni kiedy po prostu potrzebna jest sama obecność drugiego człowieka i takie dni chce spędzać z kobietą która potrafi milczeć... A gdy wszystko idzie świetnie chce mieć świadomość że mam tą drugą połówkę która w razie potrzeby potrafi milczeć...

 Jeśli ktoś to przeczytał pewnie myśli że lubię spokojne nudne dziewczyny(coś jak moje byłe). O tuż nie, moim ideałem jest żywiołowa i spontaniczna "wariatka" z którą nie można się nudzić, szczerze mówiąc wygląd schodzi przy tych cechach na dalszy plan(oczywiście lubię piękne kobiety) i jeśli chodzi o jakieś cechy wizerunku których szukam to cudowny uśmiech i fajny oryginalny styl-bo tak wyglądające dziewczyny według mnie mają największe szanse na posiadanie moich ulubionych cech. I oczywiście szukam tej jedynej która potrafi krzyczeć w ciszy. Dlatego chce poznawać kobiety, potrafić je zrozumieć i umieć z nimi rozmawiać tak by czerpana z tego przyjemność była obustronna!

PS: Serdecznie DZIĘKUJE Gracjanowi za ten artykuł który poruszył mnie do takich przemyśleń, może nie odkryłem Ameryki ale cieszę się że mogłem odnaleźć cząstkę siebie zagubioną gdzieś w poradnikach podrywaczy. Oraz dziękuje za możliwość uwiecznienia mojego skrótu(uwierzcie bardzo dużego skrótu) myślowego będącego efektem kilku dniowych przemyśleń. Dzięki temu w każdej chwili mogę zastanowić się nad tym co robię i po co. Mam nadzieje że to uchroni mnie przed krzywdzeniem kobiet i ich uczuć, co jest takie proste gdy zna się tajniki podrywu...


POZDRAWIAM LAKY!!!

Odpowiedzi

Portret użytkownika Sagułaro

Ten wpis cos we mnie ruszyl.

Ten wpis cos we mnie ruszyl. Sam nie zastanawialem sie, czego chce od kobiet... Takie plytkie rzeczy- ma byc ladna i niegłupia. Pora bardziej sie sprecyzowac Wink

Portret użytkownika Toca

Moim zdaniem bardzo fajny

Moim zdaniem bardzo fajny artykuł.

Uświadomiłem sobie że w

Uświadomiłem sobie że w kobiecie szukam zrozumienia ale takiego pełnego,
niemal że duchowego. Wyobraź sobie że słyszysz kobietę milczącą. Moim
marzeniem jest poznać kobietę która będzie umiała mnie zrozumieć
milcząc, czekam na chwile w której spędzę dzień z kobietą nie
zamieniając żadnego słowa, a mimo to czuć bijące od niej zrozumienie,
uczucie, może nawet miłość -
za emocjonalnie podchodzisz do kobiet co Cie zgubi prędzej czy później

"słyszysz kobietę milczącą" -
tak jest i mamy hit!

Portret użytkownika saverius

To prawda... to jest aż zbyt

To prawda... to jest aż zbyt emocjonalnie... emocje to ogródek lasek, nie facetów...

Portret użytkownika agm88

fajnie jest czasami tylko

fajnie jest czasami tylko sobie posiedzieć nie odzywając się z laską nic, patrzeć się jej w oczy itp. no ale bez przesady, nie zagłębiaj się w studni bez dna.

Portret użytkownika LAKY

Macie racje to jest

Macie racje to jest emocjonalne i takie ma być, bo właśnie ja (i pewnie wiekszość facetów) raczej nie potrafie okazywać niektórych emocji, chodzi oto żeby znaleźć kobiete która to zrozumie i odczyta bez słów, poprostu bedzie wiedziała co czuje mimo wszystko... Taką kobiete chce kochać Laughing out loud

jeszcze co do emocji to kilka osób powiedziało mi że jestem niepoprawnym romantykiem, hym może i racja...

z tą emocjonalnością

z tą emocjonalnością faktycznie przesadziłeś, przypomniało mi się dzieciństwo i bajki...

kobieta milcząca - taka by się przydała od czasu do czasu... Laughing out loud

Romantycy kończyli samotnie. 

Romantycy kończyli samotnie. 

Portret użytkownika agm88

chyba ci nie znający umiaru

chyba ci nie znający umiaru

Portret użytkownika LAKY

zawsze bylem typem

zawsze bylem typem samotnika... a pozatym kobirta milczaca to raczej abstrekcja...

jako kobieta, nie zgodzę się

jako kobieta, nie zgodzę się z tym.