Mam takie pytanie które ostatnio mi się nasunęło po kilku przemyśleniach. Często słyszałem od kobiet, że po kilku kilkunastu spotkaniach utykały gdzieś w plątaninie swych myśli na temat nas i stwierdzały, że dla nich to wszystko co się dzieje toczy się za szybko. Kino wprowadzam od razu, z całowaniem też nie czekam długo. Widzę wtedy, ze chcą tego. Tylko gdzieś w tym moim wewnętrznym "szablonie" zachowań tkwi błąd którego nie potrafię zlokalizować, a który powielam nieświadomie ciągle. Czy rzeczywiście za szybko lecę czy to jakiś test. Doświadczeni koledzy pewnie przez to przechodzili na początku swojej drogi. Proszę o poradę bo pewnie ci co są na początku nauki też przez to przejdą.
Chodzi chyba o to, że po prostu nie ma tej chemii. Sam jakiś rok temu powiedziałem pewnej dziewczynie, że to dzieje się za szybko. Powód?. Widziałem, że czegoś chciała, ja nic do niej nie czułem, nie chciałem, żeby coś było między nami. Może z tą szybkością przesadzasz, może Twoja prędkość w rezultacie wychodzi na bycie needy, może nie pozwalasz się zdobywać.
btw. to może być shitem, ale skoro pojawia Ci się to często, to raczej stawiałym na błąd zlokalizowany w Tobie, którego trzeba się pozbyć ; ).
Witam, sorry ,że pisze tutaj, ale mam pytanie na które szkoda servera:) szykałem na forum i nie znalzałem metod zbyt wielu na "kino". Z rzęsą itp. już przeciwcyzłem ale co dalej?
jakięs pomysły 
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
nie chcesz zaśmiecać serwera, a zaśmiecasz ten temat. po to są chyba stworzone odpowiednie działy, żeby w nich pisać, gdyby było wszystko jedno gdzie się co piszę to by ich nie było.
dotyk?. zaproponuj jej masaż. zatańcz z nia, trochę kreatywności...
bo laska czuje lub sam jej oznajmiasz że chcesz związku, czegoś poważnego.
niech ona będzie się starała aby cię zatrzymać przy sobie na dłużej, nie na odwrót.
To nie tak, ona ma dążyć do związku ty do seksu
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki