Poniekąd kontynuacja wątku tego: http://www.podrywaj.org/zaproszenie_na_wesele_panienki_i_niespodzianka komu sie chce niech czyta, ale chciałbym by wypowiedziała się gwardzia, która mi tu pomogła
ale mniejsza o to, chodzi o tę samą osobę, ale problem innego kalibru.
Złapałem swietny kontakt z panienką, która ma chłopaka, korzystając z rad zamieszczonych przez forumowiczów eskalowałem to, wprowadzając min. kino, jeszcze lepszy kontakt. Jak już wspominałem kobitka z chłopakiem, co się dowiedziałem.. Faceta ma - to wiedziałem, co się dowiedziałem - niczego specjalnego sobą on nie prezentuje - ma kase... Auto jakie chce i te pe. Ewidentnie - blachara - leci na kase.
Jak już wspominałem - złapałem lepszy kontakt z panną, chyba coś jej w główce zaświtało, burza mózgu, coś zaczęła pier***ić że chciałaby sobie inaczej życie poukładac (k*wa- inaczej? inaczej od czego, nie wiem o co kamon, mogę się tylko domyślać) zaczęła się do mnie bardziej kleić.
Jakie są wasze doświadczenia na tym polu?
BTW. pomijam fakt że przy okazji kręcę - na jej oczach z inną kobitką, tzn. na jej oczach tylko filtruje, wiecej poza widokiem jej oczu;) BTW2 mężatka z 2 dzieci. Jak na początkującego - jestem hardcorem;) Ale fajna babka - taki target 2, choć tu mi idzie znaczne lepiej, ale to poza konkursem.
Jesli dla ciebie uwodzenie to konkurs i chcac lepiej poznac jakas dziewczyne pytasz o rade na forum i nazywasz ja przy okazji blachara to cos nie tak z toba.
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
magczu@
czytałeś 4 akapit?
Tak, nazwałem ją blacharą, bo trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Blachara to nie głupiutka dziewczyna spalona na solarce, podchodząca do każdego facia żeby jej drinka postawi, tu sytaucja ne jest prosta jak cep. Niuanse wyjasniłem
Wydaje mi się iż nastąpiła w niej jakaś wewnętrzna przemiana po moim wpływem, przemiana na lepsze. Nie pytam teraz o rade co mam zrobić, bo zrobie to co uznam za stosowne, pytam o sensbawienia się w misjonarza. Czy ktoś już nawrócił taka osobę?
I podrywanie nie jest dla mnie konkursem, traktuję to jako sposób na zmienienie siebie na lepsze, otworzenie sobie nowych horyzontów, bycie tym, dla kogo warto się rano obudzić.