Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co zrobić gdy laska odwołała spotkanie

17 posts / 0 new
Ostatni
euzechiel
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-30
Punkty pomocy: 15
Co zrobić gdy laska odwołała spotkanie

Witam, powiedzcie mi co doradzacie mi w tej sytuacji.


Umówiłem się z laską na piątek popołudnie, wszystko było ok gdyby nie fakt, że godzine przed spotkaniem dostałem sms że 
:"przepraszam, ale nie najlepiej się czuję i wolałabym zostać w domu, będziesz zły jeśli przełożymy?"
moja odpowiedź
"Ok, trzymaj się"

Teraz pytanie
Czy jest szansa że laska się odezwie i będzie chciała sie znowu spotkać i czy warto czekać?

Jak to widzicie?

"Kobiety są jak cień, jeśli zanim gonisz to ucieka, jeśli idziesz przed siebie to będzie podążać za Tobą"

DamienX
Portret użytkownika DamienX
Nieobecny

Dołączył: 2009-12-16
Punkty pomocy: 26

warto czekać,stare typowe zachowanie,lub też rzeczywiście źle się czuła,odczekaj pare dni,jak sama się nie odezwie,to spróbuj jeszcze raz.

I'm just regural every day motherfucka...

darekdaro
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: -20

moze faktycznie zle sie czuje? nie pomyslales o tym?

niekoniecznie robi z ciebie wała, daj chlodnik na 2 dni i bedziesz widzial czy odezwie sie z propozycja spotkania sama( jesli to zrobi to OK) a jak nieto widocznie miala powod by to odwolac i niekoniecznie chcial sie z toba widziec;]

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

No własnie godzinę przed? Dziwne?
Nie odzywaj się pierwszy , olej ja na jakieś 2 tygodnie w miedzy czasie możesz napisać jednego małego Esa z zapytaniem jak się czuje - żeby jej do głowy nie przyszło , ze się obraziles.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

faraon
Nieobecny
Wiek: ---
Miejscowość: ---

Dołączył: 2010-07-13
Punkty pomocy: 3

A ja dziś zadzwoniłem do laski, z którą miałem spotkanie w piątek i chciałem jej zaproponować kolejne. Laska powiedziała wprost, że nie jestem tą osoba której szuka do związku i że spotkania drugiego nie będzie:)
Powiedziałem, ok, nie am sprawy i pa
Na szczęście nie zalezy mi na niej i mam to w dupie. Nr jej usunąłem już.
A Ty nie odzywaj się pierwszy, tak jak koledzy wyżej radzą.

Dj1234
Portret użytkownika Dj1234
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-17
Punkty pomocy: 14

Standardowa zagrywka. Czekasz.

młodyA
Portret użytkownika młodyA
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Mazury

Dołączył: 2009-04-26
Punkty pomocy: -2

Tak, to tylko testy i manipulacje, czekaj i się nie daj.

Ambicje i marzenia, gdy je masz
masz już fundamenty przyszłości.

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

A ja sadziłem, że każdy wie, że odwołanie spotkania w ostatniej chwili to test laski, albo zwyczajnie jej się nie chce ;f

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

tiozzo
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2010-08-08
Punkty pomocy: 0

To wasze pierwsze spotkanie?
Ja miałem podobną sytuację, z tym że ja już z nią byłem jakieś 2 tygodnie.
Dałem jej zatęsknić, 2 dni później sama prosiła o spotkanie.
Wyglądało to mniej więcej tak:

- Słuchaj nie wiem czy dziś znajdę czas bo jestem już umówiony a cenię sobie SŁOWNOŚĆ. Być może będę miał trochę wolnego po 17.

o 17 napisałem:
- mam czas do 17:40, potem idę na miasto.
- ok, super ratuje mnie nawet te bezcenne 30 minut ;*

Na spotkaniu nie było z mojej strony żadnych namiętności (mimo że sama się podsuwała i świeciła oczkami), tylko rozmawialiśmy.
Szybciutko wybiła 17:40, grzecznie się pożegnałem chciałem dać jej tylko zwykłego buziaka na pożegnanie a tu ona nagle chwyciła mnie za plecy i szyję i jak się na mnie rzuciła hehe ale opamiętałem się i po kilkunastu sekundach zapytałem "do jutra?" i od tamtej pory już mnie nie zawodzi Wink

euzechiel
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-30
Punkty pomocy: 15

Ok, czyli jednak istnieją szanse na odzew;) spoko dzięki napiszę co i jak z jej strony;)... 


To nasze pierwsze spotkanie, choć przyznaję po latach.

"Kobiety są jak cień, jeśli zanim gonisz to ucieka, jeśli idziesz przed siebie to będzie podążać za Tobą"

f3s_mk
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Silesia

Dołączył: 2009-10-08
Punkty pomocy: 67

No, dasz radę.

Ja dzisiaj też spotkanie po latach zaliczyłem.
Udane. Ale powolutku lece, nie ma się co ciśnieniować.

euzechiel
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-30
Punkty pomocy: 15

No dobra pora na pewne rozwiązanie. Przeczekałem tydzień,postanowiłem jednak dać jej jeszcze jedną szansę i zadzwoniłem wieczorem.Odebrała. Nie wypytywałem o to co się stało?, dlaczego nie mogła się spotkać?, kiedy się widzimy? itp itd. Zamiast tego spytałem co u niej jak się czuje. O dziwo panowie dziewczyna sama zaczęła mnie przepraszać że nie mogła i przepraszać mnie również za to że wyjeżdża na tydzień wakacji. Obiecała natomiast że jak tylko wróci to spotkanie jak najbardziej aktualne;)


Oczywiście to są tylko słowa a wiadomo jak daleko im do czynów. 

Jak sądzicie jakie są wciąż moje szansę na spotkanie z nią?


"Kobiety są jak cień, jeśli zanim gonisz to ucieka, jeśli idziesz przed siebie to będzie podążać za Tobą"

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

jedzie na tydzień, jeśli się sama nie odezwie to ty zgadaj do niej o spotkanie ale to minimum po 1,5 tyg. niech nie wygląda że na nią czekasz Wink

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki