Cześć. Chciałem się was zapytać o zdanie w pewnej sprawie
chodzi o nowe otoczenie, więc przejdę do wyjaśniania tematu.
W żuciu każdego z nas co jakiś czas zaczyna się jakiś nowy okres. Okres w którym idziemy do nowej pracy, na studia, do nowej szkoły, czy na nowy plac zabaw na sąsiednim osiedlu... Idzie z tym też nowe otoczenie jakim są nowo poznani ludzie. Jak i nowo poznani ludzie to i nowo poznane kobiety. I tu się zaczyna sprawa którą chciałem przedyskutować, mianowicie jak się wobec nich zachowywać ? pytanie może po samym przeczytaniu dość głupie i banalne jednak niech wyjaśnię do końca. Wyobraźmy sobie że mamy już kobietę z którą się dobrze rozumiemy, przy której czujemy się świetnie i po prostu nie chcemy mieć nikogo na boku. Wiemy że ten związek nie przetrwa przecież do ślubu i że będziemy mieli jeszcze sporo innych kobiet, a przecież mogą to być właśnie te z nowego otoczenia. Więc jakie relacje utrzymywać z nimi w obecnej chwili kiedy jesteśmy jeszcze w tym związku ?
Z własnego doświadczenia wiem że jeśli będziemy je traktować tak jak byśmy chcieli je poderwać będą ku temu skłonne... ku*wa logiczne
ja do tej pory tak zawsze robiłem. lecz po hu*u taka opcja ? same wychodziły z inicjatywą spotkania jeśli widziały że ja się do tego nie kwapiłem... mimo to chciałem byś uczciwy wobec swojej dziewczyny i nawet takie spotkania kończyły się na relacjach bliskich przyjaźni a potem zanikały całkowicie. ciężko jest odzyskać potem taki sam kontakt. więc może lepiej było by je zlewać ? stosować olewkę totalną i dawać im od razu do zrozumienia że nie chcemy z nią mięć dzieci ani innych ładnych wspomnień i dopiero po rozpadzie naszego związku uderzać ? jak wy się zachowujecie w stosunku do kobiet w opisanej przeze mnie sytuacji ? która opcja jest lepsza ? nie stosowałem tej drugiej opcji więc nie wiem czy potem będzie łatwiej podbić niżeli byśmy od samego początku okazywali zainteresowanie. więc proszę wasze opinie i spostrzeżenia na ten jakżeż śmieszny temat.
Ah i jeszcze was przepraszam za takie rozciąganie tematu i zanudzanie ale po prostu chciałem wszystko dokładnie wyjaśnić żeby potem nie było pytań typu "o h*j ci chodzi?" 
jeśli zbyt długo ciągniesz znajomość z kobietą wpadasz w ramę koleżanki z fiutem i sprawa załatwiona. Lepiej olewać i potem uderzać.
o ramach masz gdzieś po lewej.
ramy nie są moim problemem... po prostu potrzebowałem potwierdzenia że druga opcja jest lepsza bo dotychczas stosowałem pierwsza. dzięki bardzo
Olejmy jutro
Bądź wesoły, zabawny, niech widzą w Tobie mężczyznę, jeśli masz tą jedyną jak na razie to resztę traktuj na etapie słownego flirtu. Jeśli poznasz kogoś lepszego niż Twoja obecna to nie muszę Ci tłumaczyć co masz robić.
Ambicje i marzenia, gdy je masz
masz już fundamenty przyszłości.
Zrób swojej lasce generalny przegląd, a potem wyniki porównaj z nowymi modelami w salonie znajdującym się w Twoim nowym otoczeniu. Wybierz najlepszy model.