
Siemanko!
Panowie ponad pół roku zajmowała mi praca nad sobą żeby ogarnąć luz przy podejściu przy rozmowie z nowo poznaną kobietą . Wiem to nie jest łatwe , ale panowie trzeba korzystać z życia nie ma nic do stracenia a nasze życie może być piękniejsze o ten jeden mały szczegół jakim , są KOBIETY . Nie no przepraszam możesz kurwa siedzi i walić przed kompem no jak kto woli . Ja postawiłem sobie cel że za rok jak dojadę do tej 18-stki to będę z wielka śmiałością podbijał do SHB 9 -10 , Nie ja nic nie muszę ja po prostu chce się rozwijać nie dla Ciebie , nie dla was nie dla mamy/taty dla kurwa swojego jebanego szczęścia ! Pokaże Ci jakie miałem dwie ostatnio sytuacje jedna przypadkowa druga nie które pokażą dla tych którzy boją się podbić do laski i powiedzieć zwykle "Cześć" .
W tym roku zmieniłem szkołę chodzę do 2klasy liceum , w szkole znałem 7-10 osób , a teraz ? Idę przez korytarz i ciągle o siema siema , cześć cześć dlaczego? Bo się nie bałem . No to przestajemy pierdolić tylko uderzamy w sedno , pewnego dnia wychodzę ze szkoły przede mną panna ciekawa szatynka HB7 , długie nogi piersi na oko B75 , zgrabna słodka buźka no podoba mi się . Wcześniej w szkole uśmiech kontakt wzrokowy , a po szkole podbijam i zaczynam rozmowę . Nie ważne co powiedziałem to był zwykły otwieracz cześć i ciągnięcie rozmowy , ale nie o to chodzi . Rozmawiamy przez 5 min a ona do mnie :
Ula (tak się nazywała ) Wiesz co jak w szkole tak spoglądałeś na mnie myślałam , że będziesz kolejnym frajerem który boi się podejść ,ale widzę że ty jesteś inny podoba mi się to .Nie ważne czy ja się z nią umawiam czy nie , ale przeczytaj to sobie i wpierdol se jej słowa do głowy " myślałam , że będziesz kolejnym frajerem który boi się podejść " Chcesz być frajerem ? Ok Twoje życie , ale naprawdę przykro mi z tego że jest tyle ciot na tym świecie .
Druga sytuacja . Wracam spokojnie do domku telefon mi spada na ziemie i się resetuje . Włączam i nie mam godziny muszę wpisać , za mną 4 dziewczyny(od HB5-7_ jedna delikatnie przed nimi . Podchodzę i pytam się tylko o tą jebaną godzinę czy to trudne ? NIE! Odpowiedziała mi idę 5m , a 3 koleżanki podbiegają i się pytają co chciał ? co chciał ? A ja nie interesujcie się panie czego chciałem . I same do mnie powiedziały to już nr weź . I tak chwile idziemy idziemy rozmawiamy rozmawiamy , udało mi się nr zabrać od najlepszej (moim zdaniem) , ale nie o tym chce pisać . Wiesz o czym mi nawijały o tym ze mało jest chłopaków którzy podejdą i nawet spytają się o godzinę albo zaczną normalna rozmowę przecież to bardzo miłe jak chłopak którego nie znam do mnie podejdzie i chwile pogada nie musi się pytać o nr ale tylko pogadać . Widzisz i tak myśli 99& kobiet / dziewczyn . Ten 1 % to laska która wychodzi od swojego chłopaka z którym przeżyła najlepszy sex swojego życia to wtedy nie masz szans bo od razu Cię spławi . Wiec jak już wiesz że one tego oczekują to idź .
ROZMAWIAJ , PODRYWAJ ! A twoje życię będzie piękniejsze . Może Tobie też tak powiedzą i tak jak ja o tym napiszesz , albo po prostu zmienisz swoje życie oczywiście na LEPSZE !
Pozdrawiam . 
Odpowiedzi
Pamiętaj, że wielu dosłownie
czw., 2011-10-06 22:44 — aaa1Pamiętaj, że wielu dosłownie weźmie te liczby do siebie i szybko się przekona, że coś jest nie tak. Obawiam się, że wielu wpadnie w jeszcze większe kompleksy. Cóż myslenie ma przyszłość, tylko, że jest co raz gorzej.
W Szwecji nie byłem i nie znam żadnego Szweda.
Co do Polaków. Sytuacja pogarsza się coraz bardziej. Dawniej wizyty sąsiedzkie, rodzinne były normalnością i każdy się z nich cieszył. Dziś lepiej nie wpadać bez zapowiedzi. Coraz większe uzależnienie od telewizji a zwłaszcza internetu powoduje, że ludzie zamykają się w sobie. Takie podejścia na ulicy dziwią a będą dziwić jeszcze bardziej.
Genialne stary, tego mi
pt., 2011-10-07 07:48 — ArboozGenialne stary, tego mi trzeba było..
zawodnik. Jak słyszę
pt., 2011-10-07 09:36 — Przemozawodnik. Jak słyszę spierdalaj, to nie wiem czemu, ale bardziej mi się śmiać chce niż załamywać;) Aż tak dużo takich reakcji nie było, no ale parę się zdarzyło i to jako pierwsze słowo, które padło z jej ust:p
"nie zawsze Ci wszystko wyjdzie" - teraz wiem, że to się nazywa truizm;) To jest oczywiste, że nie zawsze wyjdzie, tylko pytanie, czy częściej wyjdzie czy nie wyjdzie, bo tak jak to sformułowałeś to wygląda, że powiedzmy przy 2-3 podejściach na 10 nie wypali. Jeżeli ktoś miałby taką skuteczność to chylę czoła. Dam sobie łapę uciąć, że nikt na tej stronie nie ma takiej skuteczności. Jeden z najlepszych na tej stronce powiedział mi kiedyś w klubie, że swoją skuteczność ocenia na mniej więcej 20%, a chcę dojść do 50%. Mimo wszystko uważam, że 20% to jest świetny wynik. 10 podejść dziennie i ma teoretycznie codziennie dwie nowe laski:) Temat rzeka. Jak już obecywałem wcześniej niedługo napiszę artykuł o różnych zagadnieniach statystycznych i ich weryfikacji w terenie
aaa1. Nie popadajmy w drugą skrajność. Za bardzo dramatyzujesz i pesymizujesz. Na pewno jednak bliżej mi do Twoich "wyliczeń" (20%) niż zawodnika (99%)
No i co do męźczyzn to się zupełnie nie zgodzę, bo są bardzo otwarci i sami często mnie zagadują, co niekoniecznie czasem cieszy. Są różne grupy ludzi (Polaków) i różne środowiska. W wielu z nich bardzo łatwo nawiązuje się kontakty (nie mówię o uwodzeniu, ale też nie o sprawach służbowych). Środowisko współczesnych atrakcyjnych zainwestowanych wizualnie dziewcząt i młodych kobiet (zwłaszcza freaków) akurat nie należy do takich otwartych. Co nie znaczy, że nie da się nic zdziałać. Jest po prostu trudniej i mniejsze prawdopodobieństwo skuteczności. Ale to tylko moje spostrzeżenia...
jeszcze kilka takich blogów i
pon., 2011-10-10 16:14 — Andrixjeszcze kilka takich blogów i ...
a zresztą. Więcej! Więcej! dobra motywacja to podstawa
Dobre!!!!
pt., 2011-10-14 07:05 — szumi-1991Dobre!!!!
Masz wybitnie prymitywny
czw., 2011-10-20 15:19 — coKeMasz wybitnie prymitywny sposób wypowiedzi, można by rzec nie da się tego czytać.
Dzieki dobrze ze Ty cos
pt., 2011-10-21 11:58 — zawodnikDzieki dobrze ze Ty cos opisales w blogu . Jakos wczesniej nikt nie narzekal . Pozdrawiam coKe.