
Pandy - wiek 32/33 lata, dosw. spore...moze sie komus przyda...
Nie jestem juz [strikte] podrywaczem dla podrywu itp., ale zmeczony tym zaczalem szukac cos na lata. Jednak zanim to sie stalo....
posluchajcie:
Kiedys moze i bylem podrywaczem (srodowisko artyst.) i wcale tego niechcialem, ale tak bywalo na zgrupowaniach i wyjazdach kilku dniowych w motelach hotelach lub pensjonatach, grupy ludzi ok 100 nawet.
Zreszta w tym srodowisku nie trzeba sie starac-wystarczy ze jestes chwile
w centrum uwagi - (tzn. robisz cos waznego w tym projekcie) wtedy masz problem domknac drzwi swojego lokum taki scisk panienek w srodku i wtedy zwykle nici z tego, bo zaczynaja sie droczyc ze soba i chca sie wyeliminowac. Przewaznie po kilku godz ich walk zostawalo moze 3 do 5ciu siedzialy na krzeslach i czekaly az konkurencja sobie pojdzie. A ja zrezygnowany kladlem sie spac sam. A one czekaly - niechcialy by ktoras byla "lepsza." Ciag dalszy innym razem...
na zjazdach i zgrupowaniach, probach itp... choroby weneryczne to tam codziennosc...
Jednak byla to istna degrengolada... To co widzialem co robia zony innych, narzeczone, dziewczyny - i My faceci - bylo podle...
- bez skrupulow niszczacy nie raz niejeden zwiazek dla niskiej pobudki zaliczenia i ewentualngo wyregulowania cisnienia w mosznie - heh
Dlatego od kilku lat probuje zbudowac cos wartosciowego, na zaufaniu
i normalnym partnerstwie, dlatego probowalem to zbudowac z kobieta z poza branzy artyst, myslalem ze te "normalne" sa fajniejsze i bardziej godne zaufania, dzis wiem ze sa takie same, tylko bardziej sie z tym kryja - o zgrozo...
Budowalem z taka "idealna" heh - i co? narazie starcilem wszystko co moglem: wesole zycie, prace, znajomych, mieszkanie, kariere, nawet motywacje do czegokolwiek...
kiedy sie oczyszcze i odpedze z demonow pewnie sprobuje raz jeszcze.
wiele jest prawdy w tym:
"Kobieta jest jak huragan, przychodzi ciepla i wilgotna, odchodząc zabiera dom i wszytko co ci drogie..."
Nie bede kopiowal mojego listu z forum (patrz forum "Powroty..."Dla Wyjadaczy...")
Ale jest tam uaktualniona historia zwiazku kilkuletniego,
historia z moralem... polecam...
napewno nie jednemu otworzy oczy...
i mam nadz, pomoze
pozdrawiam