Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Masz wiadomość...

Portret użytkownika prow0kator

Zaczynasz przygodę z uwodzeniem. Wydaje Ci się, że numer telefonu to pierwszy krok w dobieraniu się do "kwintesencji kobiecości Smile " Twojego targetu. Po części masz rację. Jeśli jednak następne kroki będą wyglądały jak te opisane w sytuacjach poniżej, możesz być pewny, że zostaniesz jej najlepszym przyjacielem/koleżanką z fiutem.

Sytuacja nr 1

Beep,beep.
Wyciągasz komórkę z kieszeni. Na dwucalowym ekranie w 16-milionowo-kolorowej okazałości jawi się SMS od Twojego targetu.
-Cześć, co słychać?
Twoje umysł mówi : "Wszystko ok, a u Ciebie?". Palce odbierają impuls i wykonują rozkaz szarych komórek. Po chwili otrzymujesz odpowiedź z kolejnym pytaniem. Odruchowo odpisujesz.
Właśnie trafiłeś do przedsionka piekła. Na własne życzenie.

Sytuacja nr 2

Siedzisz wieczorem przy kompie. Zasypujesz forum pytaniami, na które powinieneś odpowiedzieć sobie sam z racji posiadania fiuta i mózgu. Chyba, że samiec Alpha to dla ciebie obce pojęcie.
Wiadomość na gadu-gadu. O dziwo, od twojej pięknej.
-Hejj Wink. Co tam? Smile Smile Tongue
Przekonany święcie, że kultura wymaga odpowiedzi wdajesz się w idiotyczne dyskusje. Od godziny 21 do 4 nad ranem piszesz z dziewczyną o pierdołach, a połowa wypowiadanych słów to kretyńskie emotki. W międzyczasie oblałeś setki shit testów odpowiadając " może" "nie wiem" "z pewnością masz rację" lub ":P" ":D".

Temat jest powtarzany niemal w każdej dyskusji na forum w pytaniach początkujących.
Gdy w wypowiedzi świeżaka widzę "pisałem z nią na gg" "pisaliśmy esemesy do samego rana" dostaję "kurwicy syberyjskiej i popierdolca z powikłaniami" (ukłon w stronę pułkownika Ticala).
SAMI STWARZACIE PROBLEMY O KTÓRYCH PISZECIE !!!
Jeśli nie chcesz zostać koleżanką z fiutkiem to wyryj sobie na mózgu te zasady. W innym razie żadna próba przegryzienia smyczy ci nie pomoże. Ale jeśli będziesz miły i grzeczny, jeśli będziesz na każde zawołanie swojej pani to kupi ci pozłacaną obrożę. A może nawet cię pogłaszcze.

1.Telefon w relacjach z kobietami ma służyć do umawiania się na spotkania. Wziąć numer, zadzwonić po jakimś czasie, podać trzy różne terminy i działać.
2.SMSy to wylęgarnia wątpliwości i shit testów i najlepsza forma kontaktu z przyjaciółeczkami.
3.GG służy umawiania się z kumplami na piwo. Nie do podrywu.
4.Skoro już musisz pisać smsy, to odpowiadaj ze zwłoką czasową. Niech panna myśli, analizuje, rozkminia czemu nie odpisujesz. Przecież nie masz czasu na takie pierdoły pomiędzy skakaniem na bungee a koncertem twojego zespołu.
5.Olej wszytkie portale społecznościowe (facebook, nk i inne kurestwa). Get a life!

Jeśli KIEDYKOLWIEK przyjdzie ci do głowy, żeby zagadywać do panny przez facebooka, gadu-gadu lub pisać esemesy na numer, który dał ci kolega kolegi to pierdolnij się patelnią w łeb. I obetnij jaja, bo do niczego ci się nie przydadzą.

Pamiętaj!
Ona ma tęsknić za realnym Tobą. Za dotykiem, za emocjami. Nie zakocha się w Twoim BlackBerry ani Iphonie.

Działaj, eskaluj, spotykaj się i przede wszystkim ZACZNIJ MYŚLEĆ SAMODZIELNIE!